Torpol ma portfel zamówień wart 1,6 mld zł. Kluczowym rynkiem zagranicznym pozostaje Norwegia

0

CEO Magazyn Polska

Portfel zamówień specjalizującej się w inwestycjach kolejowych spółki Torpol wynosi obecnie 1,6 mld zł. Spółka realizuje jeszcze kontrakty w ramach poprzedniej perspektywy finansowej. Podczas kolejnej chciałaby przynajmniej utrzymać swoje udziały w rynku. Kluczowym obszarem zagranicznej działalności pozostaje Norwegia, skąd zamówienia eksportowe pozyskane w 2014 roku warte są ponad 100 mln zł. Spółka liczy w przyszłości także na rynek bałkański.

W tej chwili kończymy jeszcze stary budżet, a za chwilę pokażą się przetargi z nowej perspektywy unijnej – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Tomasz Sweklej, prezes zarządu Torpol SA. – W tej chwili weszliśmy już praktycznie w nową perspektywę 2014-2020, ale realizujemy jeszcze projekty z perspektywy 2007-2013, czyli luki nie widać.

Zgodnie z Umową Partnerstwa, dokumentem podpisanym przez rząd z Komisją Europejską, inwestycje kolejowe mają być jednym z priorytetów nowej perspektywy finansowej. Największa część unijnych środków (23,8 mld euro) ma wesprzeć zrównoważony transport i infrastrukturę. Na inwestycje liniowe, modernizację i wymianę taboru, remonty dworców, budowę obiektów inżynieryjnych, a także inwestycje dotyczące poprawy bezpieczeństwa kolej powinna otrzymać ogółem 4 mld euro.

W tej chwili trudno mówić o wzroście liczby zamówień, bo nie znamy jeszcze szczegółowego harmonogramu (wydawania środków unijnych – red.). – tłumaczy prezes Sweklej. – W każdym razie chcielibyśmy mieć co najmniej taki udział w rynku jak dotychczas. Natomiast, jeżeli będą szanse na wzrost, to oczywiście będziemy chcieli z nich skorzystać.

Obecnie portfel zamówień spółki wart jest około 1,6 mld zł.

W tym ponad sto milionów złotych to zamówienia eksportowe tylko z Norwegii – wskazuje Tomasz Sweklej. – Interesujemy się również innymi rynkami, ale obecnie kluczowa jest przede wszystkim Norwegia.

Kraj ten ma stosunkowo słabo rozbudowaną sieć kolejową. Jego powierzchnia jest nieco większa od Polski, a długość linii – niemal pięciokrotnie mniejsza. W planach jest jednak ich systematyczna rozbudowa. Przyjęty przez norweski rząd Krajowy Plan Transportowy na lata 2014-2023 zakłada istotny wzrost nakładów inwestycyjnych, które łącznie mają osiągnąć poziom 167,8 mld NOK (ponad 8 mld zł rocznie) w porównaniu do 9,2-11,3 mld NOK w latach 2010-2013 (ok. 4,7-5,8 mld zł). Jednocześnie liczba wykonawców infrastruktury kolejowej w Norwegii jest ograniczona.

Jesteśmy może w mało aktywny sposób na tę chwilę obecni również na Bałkanach, ale mamy przedstawicielstwo w Serbii i interesujemy się także tym rynkiem – zauważa Sweklej. – Potrzeby w zakresie infrastruktury na tym obszarze są również olbrzymie. To tylko kwestia czasu, kiedy tam także znajdą się środki na realizację takich projektów.

Ubiegłoroczne przychody ze sprzedaży spółki wyniosły 775,4 mln zł i były prawie dwa razy wyższe niż w 2013 roku. Przedsiębiorstwo zarobiło (netto) 25 mln zł, czyli ponad pięć razy więcej niż rok wcześniej.

Czytaj również:  Kopalnie na ostatniej prostej. Górnicy na emeryturę lub do innych branż?