Wybory w Wielkiej Brytanii: czy rynki są zbyt spokojne?

Charu Chanana, zarządzająca Działem Strategii Walutowej w Saxo Banku
Charu Chanana, zarządzająca Działem Strategii Walutowej w Saxo Banku
  • Wybory w Wielkiej Brytanii, które odbędą się 4 lipca, najprawdopodobniej doprowadzą do zwycięstwa Partii Pracy. Nastąpi to po 14 latach rządów Konserwatystów naznaczonych Brexitem i kryzysem rosnących kosztów życia.
  • Biorąc pod uwagę ograniczony budżet, Partia Pracy skupi się na reformach strukturalnych i ostrożnej polityce fiskalnej, wspierających długoterminowy wzrost gospodarczy i stabilność.
  • Rynki pozostają spokojne, zakładając stabilność polityki. Brytyjskie aktywa w obliczu ryzyka związanego z wyborami w USA i Europie stały się bezpieczną przystanią dla inwestorów. Wydają się to rozumieć polscy inwestorzy posiadający rachunek w Saxo – ten kierunek geograficzny jest trzecim najchętniej wybieranym przez nich na platformie.
  • Brytyjski indeks giełdowy FTSE 100 nadal jest notowany ze znacznym dyskontem w stosunku do akcji globalnych, oferując jednocześnie wysoką stopę dywidendy i możliwości dywersyfikacji portfela.
  • Funt szterling może doświadczyć krótkoterminowej zmienności, jeśli zwycięstwo Partii Pracy nie będzie tak zdecydowane, jak przewidywano, oraz jeśli Bank Anglii przyjmie gołębie stanowisko po wyborach. Jednakże długoterminowe wsparcie dla funta w stosunku do euro może się utrzymać ze względu na kontrastującą sytuację polityczną i fiskalną między Wielką Brytanią a strefą euro.

Kolejne ważne wybory w Wielkiej Brytanii odbędą się już 4 lipca. Obecny krajobraz polityczny ukształtowały Brexit i pandemia, narzucając priorytety państwu. W przestrzeni medialnej w Wielkiej Brytanii dominowały w ostatnim czasie tematy polityki gospodarczej, opieki zdrowotnej, imigracji i zmian klimatycznych. Główne partie polityczne przedstawiły swoje programy, starając się odnieść do tych kluczowych kwestii.

Obecnie Partia Pracy ma w sondażach przewagę około 20% nad Konserwatystami. Ugrupowanie premiera Sunaka zmaga się z trudnościami w zdobyciu poparcia, a część jej zwolenników przepływa do Partii Reform Nigela Farage’a. To przesunięcie pozwoliło Partii Pracy uzyskać znaczącą, dwucyfrową przewagę w sondażach.Wykres 1

Charu Chanana, zarządzająca Działem Strategii Walutowej w Saxo Banku kreśli możliwe scenariusze gospodarcze po wyborach i tłumaczy ich znaczenie dla inwestycji.

Brak zasobów budżetowych

W kontekście obecnej sytuacji można znaleźć znaczące podobieństwa do wyborów w 1997 roku, kiedy Tony Blair i jego kanclerz Gordon Brown kładli nacisk na rozwagę budżetową w pierwszych latach urzędowania. Ostatnie krótkie i burzliwe rządy Liz Truss pokazały, jak rynki obligacji mogą skutecznie ograniczać ambicje fiskalne polityków.

Manifest Partii Pracy nie zawiera radykalnych planów wydatków, co sugeruje, że jej lider Keir Starmer i minister finansów w gabinecie cieni Rachel Reeves prawdopodobnie będą kontynuować konserwatywną politykę fiskalną, biorąc pod uwagę wysoki poziom zadłużenia.

Co może oznaczać większość dla Partii Pracy w kontekście gospodarki?

Potencjalna większość Partii Pracy uzyskana w nadchodzących wyborach mogłaby oznaczać koniec 14-letnich rządów Konserwatystów, naznaczonych Brexitem i kryzysem rosnących kosztów życia. Na początku zmiany będą jednak raczej skromne ze względu na ograniczenia budżetowe.

Niemniej jednak, sygnały wskazują, że brytyjska gospodarka stabilizuje się po krótkiej zeszłorocznej recesji. Wskaźniki predykcyjne, takie jak PMI (Indeks Menedżerów Zakupów) i indeks zaufania konsumentów, poprawiają się, a miesięczne dane dotyczące PKB wykazują pozytywne tendencje. Chociaż inflacja w sektorze usług pozostaje wysoka, łagodzenie inflacji towarów obniża ogólny wskaźnik inflacji, co może skłonić Bank Anglii do obniżenia stóp procentowych wcześniej niż zrobi to Rezerwa Federalna USA.

Stabilna polityka pod rządami Partii Pracy prawdopodobnie podtrzyma tę trajektorię gospodarczą, wspieraną przez czynniki długofalowe. W kontekście ograniczonych możliwości budżetowych, jej uwaga skupi się zapewne na reformach strukturalnych, które mogą wspierać odbudowę gospodarki po Brexicie w dłuższej perspektywie. Partia Pracy może również dążyć do zmniejszenia niektórych barier handlowych po Brexicie, zgodnie ze swoim kierunkiem poprawy relacji z Unią Europejską, choć takie zmiany zajmą trochę czasu. Dodatkowo, Partia Pracy planuje zwiększyć inwestycje w projekty ekologiczne.

Warto wspomnieć, że gdyby doszło do osiągnięcia znacznej przewagi Partii Pracy, mogłaby sobie ona pozwolić na podjęcie odważniejszych działań politycznych. Brytyjska gospodarka, by utrzymać stabilną sytuację ekonomiczną wciąż potrzebuje znacznych podwyżek podatków, których można uniknąć tylko w krótkiej perspektywie.

Brytyjskie akcje: strukturalne siły napędowe

Prognozy przewidujące stabilizację polityczną po wyborach sprawiły, że brytyjskie rynki finansowe wydają się odporne na elekcyjne zawirowania. Ewentualna korekta rynkowa mogłyby stanowić dobrą okazję do inwestowania w brytyjską gospodarkę, która powoli odbija się po wyzwaniach związanych z Brexitem, Covid-19, konfliktem Rosja-Ukraina i niestabilnością pod rządami Liz Truss, powodującą znaczące odpływy z akcji i obligacji.

Brytyjskie rynki finansowe w obliczu ryzyka związanego z wyborami w USA i Europie stały się bezpieczną przystanią dla inwestorów. Sprzyjające środowisko polityczne, wraz z potencjalnymi obniżkami stóp procentowych przez Bank Anglii, to dobra okazja do zastanowienia się nad brytyjskimi akcjami, które cechują się atrakcyjnymi wycenami i silnymi perspektywami wzrostu.

Czynniki, które mogą okazać się kluczowe dla inwestorów długoterminowych:

  • Wysoka dywidenda: Akcje brytyjskie oferują najwyższą stopę dywidendy spośród wszystkich kluczowych rynków.
  • Skład sektorowy: Indeks posiada ekspozycję zarówno na sektor obronny jak i surowcowy. Chociaż firmy naftowe i gazowe mogą odczuwać pewne trudności w związku z planami zielonej transformacji Partii Pracy, nadal stanowią one dobre zabezpieczenie przed ryzykiem geopolitycznym.
  • Niski współczynnik beta: Akcje brytyjskie mają niską betę w porównaniu do globalnych akcji, co sugeruje, że mogą być dobrym sposobem na wzmocnienie dywersyfikacji portfela.
  • Koncentracja na rynku krajowym: Indeks FTSE 250 jest bardziej skoncentrowany na rynku krajowym w porównaniu do FTSE 100. FTSE 250 obejmuje spółki o średniej kapitalizacji, które są bardziej zorientowane na gospodarkę Wielkiej Brytanii, czyli bardziej odzwierciedla krajowe warunki ekonomiczne. Z kolei FTSE 100 składa się z większych firm, które mają znaczącą ekspozycję międzynarodową.Wykres 2

Funt: Zagrożenie schematu „Kup plotkę, sprzedaj fakt”

Funt szterling był najlepiej radzącą sobie walutą w ramach walut G10 dzięki stabilizującej się gospodarce, wysokiej rentowności, brakowi pośpiechu Banku Anglii w obniżaniu stóp procentowych oraz przewidywanej stabilności politycznej. Jednak te pozytywne nastroje mogą się zmienić, jeśli zwycięstwo Partii Pracy nie będzie tak zdecydowane, jak się oczekuje. Warto zauważyć, że Partia Reform zyskuje na popularności w sondażach. Mniej znacząca większość Partii Pracy mogłaby skłonić rynek do żądania wyższej premii za ryzyko dla aktywów brytyjskich.

Funt może również stanąć w obliczu ryzyka, jeśli reakcja rynku będzie podążać za schematem „kup plotkę, sprzedaj fakty” po wyborach. Dodatkowo, istnieją ryzyka spadkowe dla funta, jeśli Bank Anglii przyjmie bardziej gołębie nastawienie w tygodniach następujących po wyborach, gdy będzie miał pierwszą okazję do obniżki stóp procentowych.

Jednak funt może mieć przestrzeń do dalszego wsparcia względem euro, zwłaszcza jeśli wyniki wyborów we Francji i Wielkiej Brytanii pozostaną rozbieżne. Stabilność polityczna i fiskalna Wielkiej Brytanii stanowi jaskrawy kontrast z niestabilną dynamiką w strefie euro, co sugeruje, że wektor pary EURGBP w średnim okresie może być skierowany w dół.