Wybory w Wlk. Brytanii: kto i jak będzie negocjował Brexit?

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Chociaż Partia Konserwatywna premier Theresy May prowadzi w sondażach, to jednak przewaga mocno stopniała od czasu ogłoszenia wyborów w połowie kwietnia. W czwartkowym głosowaniu (8 czerwca) wygrana Torysów jest wciąż najbardziej prawdopodobna, ale nigdzie indziej, jak w Wielkiej Brytanii sondaże pokazały, że mogą się mylić. Cztery realne scenariusze oferują różne ścieżki dla funta.

Kiedy 18 kwietnia Theresa May ogłosiła przedterminowe wybory parlamentarne, liczyła na dowiezienie ponad 20 pkt. przewagi nad drugą Partią Pracy. Od tego czasu strategia w kampanii wyborczej przyniosła nieco odmienny skutek. Premier May przede wszystkim zależało na podkreśleniu, że „silny i stabilny rząd” będzie w stanie wynegocjować lepsze porozumienie w negocjacjach Brexitu. Jednak złe posunięcia w polityce wewnętrznej (wycofanie się z obietnic wyborczych, m.in. z rozwiązań dla osób starszych) mocno odbiły się na poparciu.

Z drugiej strony główny przeciwnik Partia Pracy zrezygnowała z walki na polu aprobaty Brexitu, a za to poszło w stronę wyższego opodatkowania przedsiębiorstw i osób dużo zarabiających na rzecz finansowania edukacji, służby zdrowia i pomocy społecznej. Lewicowe hasła przemówiły do wyborców, pomagając Laburzystom odbić się z najgłębszej zapaści w tej kadencji.

Pozostałe partie są za małe, by liczyć się w rozgrywce, co sprowadza rezultat wyborów do czterech scenariuszy:

– duża przewaga Partii Konserwatywnej – za taką rynek uzna zdobycie większości 100 lub więcej miejsc w Izbie Gmin. W tym przypadku Theresa May poza martwieniem się o zdanie opozycji przy forsowanych ustawach (dot. Brexitu) dodatkowo będzie mniej zależna od radyklanej frakcji we własnej partii (która jest przeciwna wszelkim ustępstwom wobec Brukseli). Rynek podtrzyma swoje dyskonto uniknięcia tzw. „chaotycznego Brexitu”, jak również jest bardziej realne, że ostateczne porozumienie będzie łagodniejsze i mniej szkodliwe dla gospodarki niż scenariusz obecnie nakreślany przez rząd. Taki rezultat byłby dobrze przyjęty przez rynek, wspierając funta, choć w dużej mierze jest on zgodny z uzasadnieniem wyskoku GBP w połowie kwietnia. (GBP/USD +0,8%)

– niezmieniona pozycja Partii Konserwatywnej – zachowanie obecnej większości 17 miejsc w Izbie Gmin lub powiększenie jej tylko nieznacznie nie jest do końca tym, czego oczekiwała premier May. W kontekście negocjacji Brexitu oznacza to trzymanie się zakomunikowanej strategii, ale May nie może sobie pozwolić na całkowite ignorowanie radykalnych przeciwników UE wśród członków parlamentu własnej partii. Dla rynków będzie to rozczarowanie i podkopanie oczekiwań na bezproblemowy przebieg negocjacji Brexitu. Scenariusz negatywny dla GBP (GBP/USD -0,6%).

– brak większości (tzw. zawieszony parlament) – utrata większości przez Konserwatystów byłaby dużym szokiem, kolejny raz podkopując zaufanie do sondaży. Co więcej, oznaczałoby to chaos przed startem negocjacji Brexitu, ustawiając rząd brytyjski na słabej pozycji. Jest to najgorszy scenariusz dla GBP (GBP/USD -2,5%)

– wygrana Partii Pracy – brak wyraźnej wygranej Partii Konserwatywnej i tzw. zawieszony parlament nie wyklucza rządu koalicyjnego pod przewodnictwem Partii Pracy. Z najważniejszego ujęcia dotyczącego Brexitu Laburzyści nawołują do łagodniejszego, bardziej ugodowego podejścia w negocjacjach. Dla GBP w pierwszej reakcji oznacza to szok w związku z niepewnością o przyszłość polityczną kraju, jednak finalnie perspektywa „łagodnego Brexitu” i poluzowania fiskalnego powinny wspierać funta (GBP/USD -1 proc. w pierwszej reakcji).

Sporządził:
Konrad Białas
DM TMS Brokers

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Najważniejsza decyzja dnia. Inwestorzy dopuszczają podwyżkę stóp w USA

Dzisiejsze posiedzenie Rezerwy Federalnej będzie najważniejszym wydarzeniem dnia dla...

Niepewność przed decyzją Fed. Kurs dolara pozostaje silny, a obligacje drożeją

Na rynku widać ruchy, które pokazują, że inwestorzy nie...

Kurs dolara może nie utrzymać wzrostów. Fed przed trudną decyzją

Fed najprawdopodobniej pozostawi stopy procentowe bez zmian, ale niedawny wzrost cen ropy i wojna w Iranie mogą skłonić Kevina Warsha do przyjęcia jastrzębiego tonu. Brak wyraźnej zapowiedzi wrześniowej podwyżki może jednak osłabić dolara.

Kurs dolara rośnie mimo słabszych danych z USA. Rynek gra pod jastrzębi Fed

Inwestorzy coraz mniejszą wagę przywiązują do publikowanych danych gospodarczych,...

Kurs dolara przebija 3,80 PLN! Rynki czekają na Fed

Wtorkowa sesja udowadnia, że nie samą geopolityką forex żyje....

Kurs dolara umacnia się, skok cen ropy skupia uwagę na Fedzie

Rynki zwracają w końcu uwagę na nasilenie wrogości między...

Kolejne TACO Trumpa. Ropa mocno w dół, ale dolar wciąż pozostaje silny

Nowy tydzień rozpoczynamy gwałtowną reakcją notowań surowców energetycznych na...

Ropa gwałtownie tanieje po sygnałach deeskalacji. Rynek czeka na decyzję Fed

Na dzisiejszym otwarciu cena baryłki ropy Brent spadła o...
Coś dla Ciebie
Poprzedni artykuł
Następny artykuł