Funt przed wyborami

0

Za nami ciekawa sesja, zdradzająca nerwowość inwestorów. Środa przyniosła zadziwiające wyniki na rynku walutowym. Wzrosty utrzymały się na giełdach, a cena ropy mocno spadła.

Na zakończenie wczorajszego dnia ropa traciła ponad 4.5%(WTI). Niewiele lepiej było w przypadku BRENT. Inwestorów zaskoczyły dane, wskazujące na wysokie zapasy paliw w USA. Skoro mowa o ropie, to ciągle rozwija się sytuacja w Zatoce Perskiej. Pokłosiem izolacji Kataru przez sąsiadów była decyzja agencji SP o obniżeniu ratingu. Wartość lokalnej waluty spadła tym samym do najniższego poziomu od 11 lat. Bez echa przeszły natomiast zeznania byłego szefa FBI, które nic nie wzniosły do sprawy rzekomych nacisków na niego.

Czwartkowy kalendarz otworzyliśmy danymi z Japonii, gdzie PKB rósł w Q1 w tempie sporo niższym od oczekiwań rynkowych. Pod względem wydarzeń dzisiejszy dzień będzie bardzo ciekawy. Najważniejsze są odbywające się w Wielkiej Brytanii wybory parlamentarne. Natomiast już o 13:45 poznamy decyzję Europejskiego Banku Centralnego w sprawie wysokości stóp procentowych.

Tuż przed wyborami funt brytyjski zachowuje spokój. Rynek GBP/USD ciągle znajduje się w fazie małej konsolidacji. W zależności od tego jaki będzie wynik głosowania, od góry wzrosty ograniczać będzie opór na 1.35, choć problemy mogą się zacząć już przy 1.32. Wsparcia będzie trzeba szukać przy 1.25. Następne znajduje się dopiero na wysokości 1.20.

Sylwester Majewski


Sylwester Majewski
www.forex-desk.net

Czytaj również:  Kolejna afera korupcyjna w Brazylii. Wybory w Iranie