Wysokie obroty ale coraz niższe marże – narastające problemy w branży budowlanej

0

W ubiegłym roku przychody największych spółek budowlanych osiągnęły jeden z najwyższych wyników w ostatnich latach, przekraczając ponad 30 mld zł. To wzrost o 6,5 proc. w porównaniu z 2016 r.

Duże projekty infrastrukturalne oraz budownictwo komercyjne (obiekty handlowe, przemysłowe oraz budowa mieszkań), zagwarantowały firmom budowlanym w 2017 i 2018 r. wzrost przychodów. Jak jednak prognozują eksperci Deloitte, autorzy raportu „Polskie spółki budowlane 2018 – najważniejsi gracze, kluczowe czynniki wzrostu i perspektywy rozwoju branży” rosnące koszty wykonawstwa i materiałów budowlanych powodują, że dobra passa właśnie się kończy. Marże realizowanych projektów są i będą pod silną presją w kolejnych okresach, co dostrzegają także inwestorzy. W okresie styczeń – wrzesień 2018 r. indeks WIG Budownictwo zanotował ponad 20 proc. spadek.

W 2017 r. poziom wartości rynku budowlanego był najwyższy od sześciu lat, kiedy branża kończyła projekty związane z przygotowaniami do EURO 2012. W największych aglomeracjach miejskich sprzedano prawie 73 tys. mieszkań, czyli o ponad 10 tys. więcej niż w 2016 r. Pierwszy raz od czterech lat popyt na mieszkania był wyższy od podaży. Wpływ na to miały niskie stopy procentowe, wzrost PKB, spadające bezrobocie i rosnące wynagrodzenia.

– Paradoksalnie duża liczba zleceń, zwłaszcza na rynku projektów publicznych, nie przełożyła się na zwiększenie rentowności i poprawę wyników spółek budowlanych. To przede wszystkim skutek rosnących kosztów pracy i materiałów. W przyszłość z największym niepokojem patrzą teraz spółki realizujące projekty infrastrukturalne, w których inwestorem jest strona publiczna. Z uwagi na obecne regulacje w prawie zamówień publicznych przedstawiciele strony publicznej z ostrożnością podchodzą do kwestii ewentualnej waloryzacji wzrostu kosztów w umowach. Niemniej inwestorzy publiczni w coraz większym stopniu dostrzegają problem niedopasowania poziomu aktualnych ofert (składanych kosztorysów) do budżetów inwestorskich, co znajduje odzwierciedlenie m.in. w szeregu anulowanych przetargów w tym roku z uwagi na zbyt wysokie oferty firm wykonawczych, znacznie przekraczające zarezerwowane kwoty po stronie publicznej – mówi Maciej Krasoń, Partner, Lider Zespołu nieruchomości i budownictwa Deloitte w Polsce i Europie Środkowej. – Na kondycję finansową i płynność spółek budowlanych wpłynie planowany na lata 2019 – 2020 szczyt inwestycyjny w projektach drogowych i kolejowych. Będzie on sporym wyzwaniem w sytuacji rosnących kosztów i niedostatecznych mechanizmów waloryzacyjnych wartości kontraktów – dodaje Maciej Krasoń.

Czytaj również:  Sztuczna inteligencja i roboty zmieniają sposób wykonywania pracy. Do 2030 roku wpłynie to na nawet 800 mln miejsc pracy

Najlepsi nadal na szczycie