Wzrost cen w Europie

0

W tym tygodniu zostały opublikowane wyniki majowego indeksu CPI w strefie euro i w Polsce. W obu przypadkach inflacja wzrasta, jednak głównie z powodu wzrostu cen ropy, który doprowadził do podniesienia cen paliw. W Polsce inflacja między-rocznie wzrosła o 1,7%, a w strefie euro o 1,9%. Nadal nie widać jednak perspektyw do zaostrzenia polityki pieniężnej] w Polsce, jak i w strefie euro. Spekuluje się jedynie na temat tego kiedy w Eurolandzie zostanie ukończony program QE. Jednakże, nawet jeśli zakończyłby się w tym roku, podwyżki stop nie są możliwe wcześniej niż w drugiej połowie przyszłego roku. Do opóźnienia zaostrzenia polityki pieniężnej] może się również przyczynić wzrost ryzyka związanego z sytuacją we Włoszech. W kraju tym własnie zapadła decyzja o wcześniejszych wyborach. Ponadto, w przypadku, gdy sytuacja we Włoszech się nie poprawi, problemy mega pojawić się również w innych krajach. Włoskie turbulencje oddziaływają na inne gospodarki strefy euro, w tym mogą mieć szczególnie negatywny wpływ na gospodarki Grecji, Francji i Hiszpanii. Są to bowiem kraje, które maja już obecnie sporo własnych problemów.

Złoty w ostatnim czasie systematycznie się osłabiał, a w tym tygodniu kontynuował spadek – chociaż tylko minimalnie. Ten stan można przypisać głównie korekcie po wzmocnieniu z ubiegłego i początku obecnego roku. Swoją role odgrywa również opóźnianie zaostrzenia polityki pieniężnej. Ze względu na dobra sytuacje gospodarczą w Polsce można się spodziewać, ze w najbliższych tygodniach dojdzie do korekty, ponieważ osłabienie złotego nie odpowiada obecnej sytuacji gospodarczej kraju. Kurs złotego w piątek rano był na poziomie 4,31 EUR/PLN. Eurodolar na koniec tygodnia wynosił 1,17 EUR/USD.

Czytaj również:  Nadchodzi era przemysłu 4.0