Z deszczu pod rynnę

0

Uspokojenie sytuacji politycznej na Półwyspie Apenińskim. Trump i jego kolejne działania w wojnie handlowej. Europa, Kanada i Meksyk nie dadzą za wygraną i straszą odwetem wobec USA. Reakcji na rynkach i walutach jeszcze nie widać.

Italia będzie miała rząd

W ostatnich dniach rynki żyły przede wszystkim tematem Włoch. Finał tego zamieszania też jest zaskakujący. Giuseppe Conte w końcu ugiął się prezydentowi i przyjął misję tworzenia nowego rządu i został tym samym premierem. Przypomnijmy już wcześniej zrezygnował on z tego a kością niezgody było stanowisko ministra finansów. Problem rozwiązano, także eurosceptyczny kandydat otrzyma inne stanowisko. Reakcja na rynkach jest oczywiście pozytywna co widać choćby po włoskich papierach dłużnych, których rentowność znacznie spadła.

Rajoy straci stanowisko premiera

Spora nerwowość jest również w Hiszpanii. Jeszcze dzisiaj swoje stanowisko prawdopodobnie straci premier Rajoy. Sytuacja też rozwija się dość dynamicznie, gdyż jeszcze wczoraj opozycja nie miała wymaganej większości. Czy to coś może zmienić dla rynków? W tym momencie trudno wyrokować, bo o żadnych planach czy pomysłach nie ma mowy. Tak naprawdę nie wiadomo do końca kto obejmie stery w rządzie. Niemniej jednak, patrząc na Włochy jak potrafiły namieszać, trzeba bacznie śledzić i tę część Europy.

Trump znów w formie

Prawdziwy jednak problem dla rynków pojawił się jednak wczoraj. Kolejny raz Trump udowodnił jak potrafi być nieprzewidywalny. Nałożenie ceł na stal i aluminium na UE, Kanadę i Meksyk praktycznie wypowiada wojnę handlową. Tym bardziej, że nie wydaje się, by te kraje miały spokojnie siedzieć i przyjąć bez walki takie zarządzenie prezydenta USA. Działania odwetowe z pewnością będą.

Stąpanie po cienkim lodzie

Tyle tylko, że Trump nie bierze jednego pod uwagę, że Europa może choćby z Kanadą czy Chinami wejść w układ i wymierzyć kontrę w USA. Wtedy Ameryka zamiast zysków z zamykania się na świat może odnieść spore straty. Wydaje się jednak, że prezydent Trump chce w ten sposób ukarać te kraje za sprzeciw wobec zerwania umowy nuklearnej z Iranem przez USA. Niestety więc gdy sytuacja nieco się uspokoiła na rynkach mamy kolejny, który musi wywołać zamieszanie. Póki co jeszcze reakcji na walutach nie widzimy. Euro w stosunku do dolara nawet odrabia straty i jest już na poziomie 1,17.

Czytaj również:  Europejskie instytucje odpowiedzialne za cyberbezpieczeństwo łączą siły. Utworzono globalną sieć czujników, które śledzą ruchy hakerów w internecie

Kilka ważnych danych z USA

Dzisiaj na rynkach przede wszystkim odczyty z rynku pracy z USA o 14.30. O 16 ważny wskaźnik ISM dla przemysłu też z Ameryki. Jeśli dane okażą się lepsze od prognoz możliwa jest kontra sprzedających na głównej parze walutowej świata. Wtedy też nieco gorzej może się zachowywać złoty, który dzisiaj porusza się w dość wąskim paśmie wahań.

Pawlak Krzysztof – dealer walutowy w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl