Mniej zadłużonych firm, ale ich długi rosną. Przedsiębiorcy zalegają już 11,7 mld zł

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Liczba przedsiębiorców figurujących w KRD zmniejszyła się o niespełna 1% rdr. na koniec I kwartału br. W tym samym okresie łączna kwota zadłużenia tej grupy wzrosła rdr. o przeszło 6%, tj. o niemal 680 mln zł. Niechlubnym rekordzistą jest dłużnik z województwa mazowieckiego, mający do oddania ponad 20 mln zł. Natomiast średnie zadłużenie wyniosło 44 tys. zł, co oznacza wzrost rdr. o 3 tys. zł. Widać też, że statystyczny przedsiębiorca z ww. rejestru zalegał ze spłatą zobowiązań blisko 2 lata.

Na koniec I kwartału br. w Krajowym Rejestrze Długów (KRD) było wpisanych 265 tys. przedsiębiorców, w tym 55,7 tys. z województwa mazowieckiego, 31,9 tys. – ze śląskiego, a także 26,3 tys. – z wielkopolskiego. To o 0,9% mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku, kiedy było ich 267,5 tys. Wtedy wśród tych osób 55 tys. było z mazowieckiego, 32,6 tys. – ze śląskiego, a 26,8 tys. – z wielkopolskiego. Zdaniem Adriana Parola, radcy prawnego i doradcy restrukturyzacyjnego, ten spadek rdr. należy interpretować jako sygnał stabilizacji, a nie jednoznacznej poprawy kondycji całego sektora przedsiębiorstw. Skala zmiany jest stosunkowo niewielka. Do tego w opinii eksperta, liczba zadłużonych przedsiębiorców wciąż pozostaje wysoka. Oznacza to, że problemy z terminowym regulowaniem zobowiązań dotyczą sporej części rynku.

– Dane ogólnopolskie wskazują na stabilność, nie ma spektakularnych zmian rdr. Okazuje się, że niektóre przedsiębiorstwa mają się całkiem nieźle. Działają w obszarach odpornych np. na koszty używanych surowców czy presję w kwestii podniesienia wynagrodzenia pracownikom, których brakuje na rynku. Natomiast obecność ww. województw ma tutaj związek z ich profilem oraz liczbą ludności – komentuje Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

Z danych KRD wynika również, że 31 marca br. całkowite zadłużenie przedsiębiorców wyniosło 11,7 mld zł. To o 6,2% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy kwota ta była na poziomie 11 mld zł. Adrian Parol podkreśla, że mamy do czynienia ze wzrostem rdr. o 680 mln zł, mimo spadku liczby dłużników. Oznacza to, że problemy finansowe w coraz większym stopniu występują wśród części przedsiębiorstw mających wyższe zobowiązania. Jest to zjawisko niepokojące, ponieważ wysokie zadłużenie firm zwiększa ryzyko zatorów płatniczych. Podmiot mający problemy ze spłatą własnych zobowiązań często opóźnia płatności wobec dostawców, kontrahentów czy podwykonawców.

– Nie widzę tu nic bardzo spektakularnego. Polskie przedsiębiorstwa ogółem są mało zadłużone w porównaniu z innymi państwami Unii Europejskiej, ale to wcale nie znaczy, że jest dobrze, ponieważ firmy mało inwestują. Widzimy bardziej zachowawcze podejście. To sprawia, że nie mamy fali bankructw, co jest pozytywne, ale jednocześnie nie wykorzystujemy środków, które powinny nam służyć do zdynamizowania rozwoju – stwierdza Jeremi Mordasewicz.

Jak przekonuje Adrian Parol, tradycyjnie większe ryzyko zadłużenia występuje w sektorach charakteryzujących się niskimi marżami, dużą konkurencją i wysoką zależnością od terminowych płatności. Dotyczy to m.in. budownictwa, transportu, handlu czy części usług. Z kolei z danych KRD wynika też, że w I kwartale br. maksymalne zadłużenie przedsiębiorcy wyniosło 20,5 mln zł (dłużnik z woj. mazowieckiego). Rok wcześniej również to było 20,5 mln zł (to samo województwo).

– W przypadku zobowiązań przekraczających 20 mln zł zazwyczaj nie mamy do czynienia z przejściowym problemem płynnościowym, lecz z głębokim kryzysem finansowym przedsiębiorstwa. Tak duża kwota najczęściej jest efektem wielu nakładających się czynników. Mogą to być nieudane inwestycje, utrata kluczowych kontraktów, błędne decyzje strategiczne, zbyt szybka ekspansja lub pogorszenie warunków rynkowych. Największe zadłużenia zwykle są konsekwencją wieloletniego narastania problemów. Nie można również wykluczyć wpływu czynników zewnętrznych – dodaje radca prawny Adrian Parol.

Do tego z danych KRD wynika, że na koniec I kwartału 2026 roku średnie zadłużenie przedsiębiorcy w tym rejestrze wyniosło 44 tys. zł. To o 7,2% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy mowa była o 41 tys. zł.

– Wzrost średniego zadłużenia przedsiębiorcy o ponad 7% należy uznać za sygnał ostrzegawczy. Jest on wyraźnie większy niż zmiana liczby dłużników. Wydaje się, że kwota 44 tys. zł nie jest bardzo wysoką dla dużych firm. Jednak dla mikroprzedsiębiorstw i jednoosobowych działalności gospodarczych może stanowić poważne obciążenie. W wielu przypadkach jest to równowartość kilku miesięcy zysku lub nawet większej części rocznych dochodów właściciela. Takie zadłużenie wpływa przede wszystkim na płynność finansową przedsiębiorstwa – analizuje Łukasz Goszczyński, radca prawny i doradca restrukturyzacyjny z kancelarii prawa gospodarczego GKPG.

Według stanu na 31 marca br. statystyczny przedsiębiorca z ww. rejestru zalegał ze spłatą zobowiązań 705 dni. Rok wcześniej średnie przeterminowanie wyniosło 867 dni. Zdaniem Łukasza Goszczyńskiego, widać tu wyraźną poprawę i to prawdopodobnie najważniejszy sygnał z analizowanych danych. W opinii eksperta, może to być efekt różnych zjawisk jednocześnie. Po pierwsze, część przedsiębiorców mogła odzyskać zdolność do regulowania zobowiązań. Po drugie, zwiększyła się skuteczność działań windykacyjnych, restrukturyzacyjnych i ugodowych prowadzonych przez wierzycieli. Nie oznacza to jednak, że sytuacja jest komfortowa. Nadal mówimy o przeciętnym opóźnieniu wynoszącym niemal dwa lata.

– Moim zdaniem, dane dotyczące zalegania ze spłatą zobowiązań nie są niepokojące. Wynika z nich, że sytuacja nie jest super, ale też przedsiębiorcy nie biją na alarm. Powiedziałbym, że jest chyba nawet lepiej od oczekiwań, bo przecież dwa lata temu przechodziliśmy kryzys związany z cenami energii. Oczywiście, mogłoby być lepiej, ale ciągle uczymy się gospodarki rynkowej. Przytłaczająca większość przedsiębiorców chciałaby żyć w kraju, w którym umów się dotrzymuje, płatności dokonuje się terminowo, a kiedy można, to korzysta się z kredytu – podsumowuje Jeremi Mordasewicz.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Amerykańskie firmy zainwestowały w Polsce 30 mld dolarów. Zatrudniają blisko 330 tys. osób

Wartość bezpośrednich inwestycji firm ze Stanów Zjednoczonych w Polsce...

Długi branży outsourcingowej wzrosły o jedną trzecią w trzy lata

Outsourcing miał odciążać firmy, ale sam ugina się pod...

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

AI zmienia centra usług biznesowych w Polsce. Eksport rośnie, zatrudnienie się stabilizuje

Jak wynika z najnowszego raportu ABSL, sektor usług biznesowych...

Polacy boją się wzrostu cen mieszkań. 63% kupuje pod presją

Ponad połowa Polaków planujących zakup mieszkania spodziewa się dalszego...

Sezon turystyczny pobudził rejestr REGON. Rekordowy wzrost w gastronomii

Na koniec czerwca 2026 r. w rejestrze REGON figurowało...

Proces wygrany, reputacja przegrana? Jak przedsiębiorca powinien reagować na krytykę influencera

Spór wokół działalności internetowego twórcy Książulo oraz kolejne publiczne...

Produkcja usług w Polsce wzrosła o 6,6 proc.

Produkcja usług w Polsce wzrosła w kwietniu 2026 roku...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie