Zawirowania polityczne na świecie nie studzą aktywności inwestorów

0

Przewiduje się, że do 2020 roku krótko- i długoterminowe stopy procentowe w Europie nie będą gwałtownie rosnąć. Ograniczy to ewentualny niekorzystny wpływ na rynki nieruchomości, pomimo doniesień o niedawnej wyprzedaży obligacji w USA, która może oznaczać koniec okresu bardzo niskich stóp procentowych, które zdominowały aktualny cykl na rynku nieruchomości. Szybko rosnąca aktywność najemców, niski wskaźnik pustostanów oraz ograniczona liczba realizowanych inwestycji budowlanych doprowadziły do stopniowej zmiany warunków rynkowych na korzyść wynajmujących, co przełożyło się na wyższe stawki czynszu oraz stabilizację na większości europejskich rynków w 2018 roku. Ma to pozytywny wpływ na wartość nieruchomości i stopę zwrotu i mimo że rentowność jest w szczytowym punkcie cyklu, ten stan rzeczy powinien się utrzymać w 2019 roku – wynika z najnowszego raportu Colliers International pt. „Capital Flows Report”.

Richard Divall, dyrektor Działu Rynków Kapitałowych w regionie EMEA w Colliers International
Richard Divall, dyrektor Działu Rynków Kapitałowych w regionie EMEA w Colliers International

— Pomimo warunków typowych dla późnego etapu cyklu na rynku nieruchomości oczekujemy, że rok 2018 będzie kolejnym, w którym inwestycje w Europie utrzymają się na wysokim poziomie. Obserwujemy kilka niepokojących czynników makro, które mają wpływ na decyzje podejmowane przez globalnych inwestorów, np. podwyżki stóp procentowych w USA, globalne spory handlowe, niski wzrost gospodarczy w Europie oraz ryzyko „twardego Brexitu” lub braku porozumienia w tej sprawie. Choć coraz wyraźniej widać, że inwestorzy są ostrożniejsi, jeżeli chodzi o jakość źródła dochodów, faktyczny wzrost stawek czynszów i inicjatywy dotyczące aktywnego zarządzania aktywami, chęć inwestowania w nieruchomości i dywersyfikacji globalnych portfeli utrzymuje się — mówi Richard Divall, dyrektor Działu Rynków Kapitałowych w regionie EMEA w Colliers International.

Najważniejsze wnioski z raportu Colliers International dotyczącego przepływów kapitałowych:

  • Największą aktywność inwestycyjną odnotowano w Wielkiej Brytanii, Francji i Niemczech, przy czym nad Sekwaną wzrosła ona o 30% w porównaniu z rokiem 2017. W Wielkiej Brytanii pozostaje ona na takim samym poziomie;
  • W Niemczech aktywność inwestycyjna spadła o 30% w związku z problemami z wyceną i brakiem produktów wysokiej jakości, wynikającym z ograniczonej aktywności budowlanej w latach 2013-2015;
  • Na rynku nieruchomości w Holandii, Belgii, Luksemburgu, Finlandii, Irlandii i Polsce odnotowano większe zainteresowanie inwestorów w związku z poprawą podstawowych wskaźników na późnym etapie cyklu; dążą oni bowiem do wyższej rentowności i dywersyfikacji swoich portfeli;
  • Na rynkach azjatyckich od początku 2018 roku obserwujemy coraz większą aktywność inwestycyjną, która znacznie przewyższa aktywność w obu Amerykach;
  • Odnotowuje się większą równowagę między kapitałem zagranicznym a krajowym, gdyż każdy z nich odpowiada za 50% aktywności inwestycyjnej e regionie EMEA od początku roku;
  • Aktualnie inwestycje w aktywa na rynku nieruchomości mieszkaniowych stanowią 16% całkowitej aktywności w okresie ostatnich 18 miesięcy, tymczasem 10 lat temu było to zaledwie 6%.
Czytaj również:  Katarzyna Włodek-Makos nowym Senior Associate w Colliers International

Przepływy kapitałowe