Znaj wierzyciela swego – kto jest kim w procesie odzyskiwania należności?

0

Z perspektywy dłużnika, zobowiązania wobec wierzyciela to po prostu dług, który trzeba spłacić. Jak się jednak okazuje, różnice formalne dotyczące przekazania wierzytelności podmiotom wyspecjalizowanym w ich odzyskiwaniu mogą mieć niemałe znaczenie nie tylko dla pożyczkodawcy, ale i dłużnika.

Wojciech Popławski, radca prawny w Kancelarii Radców Prawnych Kowalski, Popławski i Wspólnicy w Legnicy wyjaśnia na czym polega odzyskiwanie długów na zlecenie.

Wierzyciel (np. instytucja, bank, przedsiębiorca) który chce wyegzekwować przysługujące mu należności ma do wyboru trzy drogi postępowania. Po pierwsze, może samodzielnie podjąć stosowne kroki prawne (duże instytucje, jak na przykład banki często posiadają własne oddziały windykacji). Drugim rozwiązaniem jest udzielenie zlecenia wyspecjalizowanej firmie zajmującej się odzyskiwaniem długów. Po trzecie, możliwe jest zbycie ciążącej mu wierzytelności.

Zlecenie odzyskania należności i cesja wierzytelności to nie to samo

Wierzyciel, który z jakichkolwiek powodów nie chce sam zajmować się odebraniem długu, może skorzystać z usług firm windykacyjnych, które profesjonalnie zajmują się odzyskiwaniem należności. Alternatywą dla zlecenia jest zbycie wierzytelności na rzecz takiego podmiotu. Wybór jednego z dwóch wariantów, wiąże się ze znaczącą zmianą dotyczącą statusu pierwotnego wierzyciela.

Z punktu widzenia dłużnika, firma windykacyjna jest przedstawicielem wierzyciela. Udzielenie pełnomocnictwa firmie nie stanowi przeszkody, aby sprawy związane ze spłatą zadłużenia uzgadniać z wierzycielem. Dopiero jednoznaczne oświadczenie wierzyciela o tym, że sprawą zajmuje się windykator i z nim należy prowadzić wszelkie ustalenia, będzie dla dłużnika wiążące.

W przypadku, gdy działania firmy windykacyjnej nie odniosą zamierzonego skutku na drodze polubownej, sprawa trafia do sądu. Przygotowaniem pozwu i całym postępowaniem sądowym zajmują się współpracujący z firmą zawodowi pełnomocnicy. Koszty procesu pokrywa wierzyciel.

Czytaj również:  FPP: ustawa antylichwiarska ograniczy działalność banków