Niewiele potrzeba, by zburzyć spokój

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Rynkowi z łatwością przychodzą zmiany kierunku, co podkreśla, z jak niskim przekonaniem odbywa się handel i jak kruche są podstawy każdego zawiązującego się trendu. Dyskusje krążą wokół starych tematów – Chiny i handel, Włochy, Brexit – w obliczu których na rynkach pojawiają się wątpliwości, czy nie zapędziliśmy się za daleko. Cierpią na tym rynki wschodzące, choć dziś chińskie władze starają się ratować sytuację.

Kierunek dla rynków jest podyktowany chwilą, choć w nocy dominowała ucieczka od ryzyka z głównym naciskiem na rynki wschodzące (silne przeceny TRY, ZAR i MXN). Złoty również znalazł się pod presją i EUR/PLN podszedł pod 4,31, aczkolwiek zmiany tutaj ostatnio są mocno ograniczone, co podkreśla odporność złotego i mniejszą wrażliwość na sprawy Chin, czy wyższe rentowności obligacji USA. Inna sprawa, że polska gospodarka i sprawy z nią związane są najzwyczajniej nudne dla inwestorów, więc mało kto to przychodzi (i mało kto później stąd ucieka). Na wielkim rynku jednak nie jest spokojnie. Za czasu sesji azjatyckiej uwaga była na Chinach. Rozczarowujący okazał się raport o wzroście gospodarczym Chin, który w III kw. spowolnił do 6,5 proc. r/r z 6,7 proc., a w kolejnych kwartałach hamowanie może być kontynuowane. Chiński rynek akcji wstępnie spadał, ale nastroje starały się uspokoić chińskie władze. Wysocy rangą przedstawiciele banku centralnego i nadzoru zapowiedzieli wspieranie finansowania firm prywatnych z problemami płynnościowymi, nakłanianie publicznych funduszy inwestycyjnych do inwestowania w akcje, a firmy ubezpieczeniowe mają uruchamiać produkty zaprojektowane w celu zmniejszenia ryzyka związanego z inwestycjami w akcje. Rząd w Pekinie zdaje sobie sprawę z podwójnego uderzenia osłabienia wymiany handlowej i delewarowania przedsiębiorstw i musi przeciwdziałać. Stąd nie obawiam się gwałtownego hamowania Chin. Centralnie planowana gospodarka ma swoje zalety – kiedy chcesz, aby PKB rosło, po prostu doprowadzasz do wzrostu PKB. Mimo to rynek może panikować jednego dnia, a drugiego nie widzieć powodów do niepokoju. Na koniec tygodnia otrzymaliśmy powód do odetchnięcia z ulgą.

Jednakże EUR ma swoje własne źródła negatywnej presji – Włochy. Wczoraj Bruksela oficjalnie odpowiedziała na przesłanie projektu włoskiego budżet, gdzie Komisja Europejska przestrzega, że projekt budżetu na 2019 r. zawiera „oczywiste znaczne odchylenie” od przepisów UE. Chodzi o wzrost wydatków budżetowych o 2,7 proc., podczas gdy zasady unijne zezwalają tylko a 0,1 proc. Deficyt strukturalny ma się pogłębić o 0,8 proc., natomiast wcześniejsze plany zakładały jego skurczenie o 0,6 proc. KE prosi o wyjaśnienia dotyczące budżetu i daje czas na odpowiedź do południa w poniedziałek 22 października. Oczekiwania KE nie są niczym nowym, ale wczoraj był dzień przejmowania się wszystkim, więc rentowości włoskich 10-latek są już o 336 pb powyżej swoich niemieckich odpowiedników – najwyżej od 2013 r. i znak podwyższonego ryzyka kredytowego. Jakkolwiek nie ma pewności, czy Włochy szykują nam powtórkę kryzysu zadłużenia Eurolandu, ale na obecnym etapie nie można całkowicie wykluczyć tego scenariusza – tak bywa, kiedy populiści nie umieją liczyć. Na EUR nie widać paniki (60 pipsów spadku EUR/USD to żółwie tempo przeceny), co oferuje pocieszenie, że nie każdy wierzy w czarny scenariusz.

Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Kurs dolara najmocniejszy od marca

Czwartek był dniem czterech decyzji banków centralnych. Szwajcaria, Norwegia...

Japonia wraca do stóp z lat 90. Symboliczny koniec pewnej epoki

Japonia właśnie wraca ze stopami procentowymi na poziomy obserwowane...

Bank Japonii podnosi stopy do 1 proc. Tak wysoko nie były od 31 lat

BoJ podnosi stopy procentowe, aktualna stawka 1% ostatni raz...

Rynki uwierzyły w porozumienie wokół Ormuzu. Przed inwestorami gorący tydzień

Podobno porozumienie jest już naprawdę za rogiem Cieśniny Ormuz....

Porozumienie USA-Iran wspiera złotego i obniża ceny ropy

Rynki z entuzjazmem przyjęły porozumienie pokojowe między USA a...
Wiadomości

Wzrost kursu dolara się zatrzymał (tylko na chwilę?)

Powoli dobiega końca kolejny wybitnie dolarowy tydzień. Tym razem...

Kurs dolara najmocniejszy od marca

Czwartek był dniem czterech decyzji banków centralnych. Szwajcaria, Norwegia...

Japonia wraca do stóp z lat 90. Symboliczny koniec pewnej epoki

Japonia właśnie wraca ze stopami procentowymi na poziomy obserwowane...

Bank Japonii podnosi stopy do 1 proc. Tak wysoko nie były od 31 lat

BoJ podnosi stopy procentowe, aktualna stawka 1% ostatni raz...

Porozumienie USA-Iran wspiera złotego i obniża ceny ropy

Rynki z entuzjazmem przyjęły porozumienie pokojowe między USA a...

Rynki uwierzyły w porozumienie wokół Ormuzu. Przed inwestorami gorący tydzień

Podobno porozumienie jest już naprawdę za rogiem Cieśniny Ormuz....

Stopy procentowe w strefie euro w górę. Rynki czekają na sygnały z EBC

Czwartkowa sesja przynosi przede wszystkim decyzję EBC w sprawie...

Rynki patrzą na banki centralne. Inflacja w USA rośnie, EBC może podnieść stopy

Ostatnie dni na rynkach dają nam chociaż trochę tematów...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie