Big Data pozwalają skutecznie przewidywać zachowania konsumentów i poznawać ich opinie. Najlepszym źródłem informacji są media społecznościowe

0
Big Data pozwalają skutecznie przewidywać zachowania konsumentów i poznawać ich opinie. Najlepszym źródłem informacji są media społecznościowe

Analiza Big Data może dostarczyć cennych informacji na temat zachowań klientów i skuteczności kampanii reklamowych. Szczególnie pożądane przez przedsiębiorców są usługi związane z wydobywaniem danych z treści publikowanych w social media. Pozwala to na porównywanie pozycji marki względem konkurencji, a także badanie odczuć ludzi związanych z wizerunkiem polityków. Dane publikowane w mediach społecznościowych mogą być również pomocne w profilowaniu zachowań potencjalnych przestępców.

– Przekopując się przez Big Data, możemy uzyskać niemal w czasie rzeczywistym szereg informacji dotyczących tego, co wcześniej było nieprzewidywalne albo wymagało przeprowadzenia badań ankietowych – nie tylko pochłaniających dużo czasu i pieniędzy, ale też opierających się na próbach, które nigdy nie są reprezentatywne. Możemy przeprowadzić ankietę wśród 800 klientów i założyć, że uzyskane dane odzwierciedlają rzeczywistość, podczas gdy Big Data pozwalają nam przeanalizować zachowania i uchwycić wiarygodne sygnały dotyczące prawdziwych zachowań i subtelnych schematów interakcji – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Fronzetti Coladon, pracownik naukowy MIT.

Analiza Big Data może znacznie ułatwić zadania związane z wydobywaniem danych z tekstu (Data Minning) w celu przewidywania zachowań klientów czy oceny skuteczności kampanii reklamowych. Najczęściej tego typu usługami zainteresowane są wielkie, konkurujące ze sobą marki sprzedażowe. Z Data Minning  korzysta jednak również administracja publiczna czy organizacje typu non profit. Zbiory Big Data mogą też służyć poprawie bezpieczeństwa publicznego poprzez wykrywanie incydentów związanych z łamaniem prawa.

Opracowanie dużych ilości danych może być jednak kłopotliwe i kosztowne. Do tego dochodzą też kwestie związane z poufnością i ryzykiem udostępnienia danych, które przedsiębiorstwo wolałoby zachować w tajemnicy.

– W danych tkwi ogromna wartość, ale też nadanie im struktury i ich interpretacja stanowi czasem trudne zadanie. Jeżeli nie potrafimy skutecznie wykorzystać ich potencjału, to stanowią one jednocześnie obciążenie finansowe. Z opracowanymi danymi wiąże się również ryzyko – dotyczy ono ujawnienia takich informacji o nas samych lub naszym przedsiębiorstwie, których nie mieliśmy zamiaru ujawnia – mówi Fronzetti Coladon.

Czytaj również:  Były szef Mosadu: Kraje nie są przygotowane na cyberzagrożenia. Nie chronią odpowiednio swoich systemów politycznych

Według raportu „Digital 2019” 47 proc. Polaków korzysta z mediów społecznościowych. 36 proc. z nich uważa, że dane, które publikowali w tej przestrzeni zostały wykorzystane w niewłaściwy sposób. Przeciętnie, na jednego użytkownika mediów społecznościowych przypada 7,3 kont.

Firmy coraz chętniej korzystają z analityki dużych zbiorów danych, zwłaszcza w obrębie mediów społecznościowych. Badanie danych pozyskanych w ten sposób treści budzi jednak kontrowersje z uwagi na fakt, że analizie poddawane mogą być zachowania konkretnych ludzi. Zdaniem ekspertów kwestie sporne związane z poufnością informacji nie zostaną uregulowane. Poprawa powinna natomiast nastąpić w kwestii świadomości internautów na temat konsekwencji publikowania treści w przestrzeni publicznej.

– Utrata poufności czy prywatności jest problemem, ale musimy pogodzić się z jego istnieniem i nauczyć się sobie z nim radzić. Być może publikując treści w Internecie będziemy musieli wykazać się większą odpowiedzialnością, zamiast podejmować walkę i ostatecznie ją przegrać. Zawsze znajdzie się sposób na wychwytywanie naszych zachowań i wypowiedzi. Wyciek prywatnych danych jest w tej chwili zbyt duży i nie sądzę, aby w przyszłości skupiono się na zwalczaniu tego problemu. Bardziej chodzi o uregulowanie tej kwestii i uświadamianie ludzi m.in. na temat konsekwencji udostępniania w Internecie określonego rodzaju zdjęć – mówi ekspert.

„Raport strategiczny Internet 2018/2019” wydany przez IAB Polska wskazuje, że wydatki na reklamę w social media stanowiły w 2018 roku 16,7 proc. wydatków na reklamę digital. Nominalnie, wartość tego rynku reklamy była wyceniana na 747 mln zł. Dla porównania, w 2017 roku było to 610 mln zł.