Cierpliwość i dywersyfikacja dotychczas się sprawdzały

0
Piotr Ludwiczak, Head of Research, Dom Maklerski Michael / Ström
Piotr Ludwiczak, Head of Research, Dom Maklerski Michael / Ström

Od kilku lat na rynkach finansowych mamy do czynienia ze zmiennością, która nie ułatwia inwestowania. Mam tutaj na myśli inwestorów, którzy chcieliby się „podłączyć” do trendu wzrostowego i widzieć nawet niewielkie, ale za to systematyczne zyski. Oczywiście, nie zawsze rynki rosną, dlatego w idealnym świecie można by przeczekać bessę i wejść na rynek, gdy „dołek” będzie za nami. Jednak wskazanie momentu, gdy ceny osiągają najniższy (i najwyższy) poziom jest wysoce nieprawdopodobne, dlatego inwestowanie jest szczególnie trudne w trendzie bocznym, ponieważ takie poziomy trzeba by wielokrotnie trafnie wskazywać. Na polskim rynku akcyjnym od jakiegoś czasu mamy do czynienia z trendem bocznym, ale czy to oznacza, że nie można było na nim zarobić? A jak wyglądała sytuacja na rynku światowym do którego polscy inwestorzy mają coraz łatwiejszy dostęp?

Do porównywania stóp zwrotu niejednokrotnie będę brał wartość indeksów giełdowych, dlatego warto przypomnieć, że niektóre indeksy są dochodowe (np. WIG, WIG20TR, S&P 500 TR), a inne cenowe (np. WIG20, mWIG40, sWIG80, S&P 500). Indeksy dochodowe uwzględniają zarówno ceny zawartych w nim akcji, jak i dochody z dywidend i praw poboru. Natomiast w indeksach cenowych nie uwzględnia się dochodów z dywidend i praw poboru. Z uwagi na ww. różnice porównywanie indeksów dochodowych z cenowymi nieco zaburza wyniki na korzyść dochodowych. Dodatkowo, trzeba mieć świadomość, że składy indeksów na przestrzeni czasu ulegają zmianom, co także nieco zaburza analizę. Niemniej jednak wydaje się, że porównywanie wartości indeksów w długim terminie jest relatywnie dokładne i obiektywne.

Na początku przyjrzyjmy się średniorocznym (geometrycznym) stopom zwrotu indeksów giełdowych na rynku polskim w okresie 5, 10 i 15 lat. Biorąc pod uwagę indeksy dochodowe, WIG w okresie 5 lat średniorocznie rósł o 4 proc., 10 lat – 0 proc., a 15 lat – 9 proc. Natomiast WIG20TR spadał o odpowiednio 1 proc. i 1 proc. (brak danych za okres 15 lat) rocznie. Przechodząc do indeksów cenowych, to najgorsze wyniki generował WIG20 (odpowiednio -5 proc., -5 proc. oraz 3 proc. rocznie). Porównanie WIG20TR oraz WIG20 pokazuje jak duże różnice mogą wynikać z powodu uwzględniania (bądź też nie) dochodów z tytułu dywidend i praw poboru. Bezapelacyjnym zwycięzcą w długim terminie okazał się sWIG80, który ww. okresach zyskiwał średniorocznie 9 proc., 2 proc. oraz 15 proc. Natomiast w najkrótszym analizowanym terminie (5 lat) najwięcej zyskiwał mWIG40 (12 proc. rocznie), a w okresie 10-15 lat stopa zwrotu wynosiła średniorocznie 2 proc. oraz 10 proc.

Czytaj również:  Grupa MOL podnosi prognozę wyników na 2018 r.