Czy May poda się do dymisji? Niemiecka koniunktura znów słabo

0
Maciej Przygórzewski, główny analityk Walutomat i Internetowykantor.pl
Maciej Przygórzewski, główny analityk Walutomat i Internetowykantor.pl

Funt brytyjski ostatnio nie ma dobrej passy. Temat Brexitu przez cały czas pozostaje niewyjaśniony, a kolejne próby rozwiązania problemu wcale nie przybliżają do sukcesu, a prędzej do dymisji szefowej rządu. Na horyzoncie coraz wyraźniej widać kolejny wyznaczony termin opuszczenia Wspólnoty, czyli 31 października.

Dane z Polski

O 10:00 poznaliśmy dwa ważne odczyty dla naszego kraju. Sprzedaż detaliczna wzrosła o 13,6% w skali roku wobec oczekiwanych 8,6%. Z kolei produkcja budowlano-montażowa o 17,4% przy oczekiwaniach na poziomie 15,9%. Analitycy są zgodni, że tak duże wzrosty są jednym z efektów licznych programów socjalnych. Potwierdza to również opinie ekonomistów, że środki te są raczej konsumowane, a nie inwestowane. Co interesujące, pomimo tego, że są to bardzo dobre dane, w momencie ich publikacji złoty się osłabiał. Było to jednak spowodowane publikacją w tym samym momencie odczytów zza zachodniej granicy.

Niemiecka koniunktura znów słabo

Pomimo zgodnych z oczekiwaniami pomiarów w sprawie finalnego odczytu PKB, nasz zachodni sąsiad nie może zaliczyć tego dnia do udanych. Powodem były indeksy PMI, które zarówno dla przemysłu, jak i dla usług, wypadły poniżej oczekiwań. Nie bez znaczenia był również (opublikowany równo z polskimi danymi) indeks instytutu IFO. Okazał się on o 1,2 pkt gorszy od przewidywań, co było kolejnym ciosem dla europejskiej waluty. Niemcy są zdecydowanie najważniejszą gospodarką Unii i spowolnienie tej gospodarki ma największe przełożenie na pozycję euro. Z kolei słabość euro przekłada się na słabszego złotego.

Czy premier May poda się do dymisji?

Po ostatnim braku sukcesów w sprawie Brexitu oraz buncie wewnątrz partii coraz głośniej słychać o ustąpieniu Theresy May, które mogłoby nastąpić nawet jutro. Teoretycznie w Izbie Gmin jest kolejna propozycja rozwiązania brexitowego galimatiasu, ale szanse na znalezienie większości nie są zbyt duże. Gdyby doszło do odwołania pani premier, to prawdopodobnie można się spodziewać dalszego osłabienia funta, chociaż spora część zawirowania wokół tego tematu jest już zawarta w jego cenie.

Czytaj również:  Niepewność na rynkach finansowych

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

  • 14:30 – USA – wnioski o zasiłek dla bezrobotnych,
  • 15:45 – USA – indeks PMI dla przemysłu,
  • 16:00 – USA – sprzedaż nowych domów.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl