Firmy niepłacące dostawcom będą płacić wyższe podatki

0

Problem nierzetelności płatniczej wśród firm pozostaje powszechnym zjawiskiem. 48 proc. firm informuje, że w ostatnich 6 miesiącach miało do czynienia z niesolidnością swoich odbiorców, ponieważ regulowali płatności za otrzymany towar czy usługi z ponad 60-dniowym opóźnieniem – wynika z cokwartalnego badania Instytutu Keralla Research dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Rząd przygotowuje kolejne zmiany, które mają utrudnić życie firm-dłużników, tym razem będą to podwyższone podatki.

Prowadzone od dwóch lat analizy BIG InfoMonitor pokazują, że grupa firm oferujących usługi i towary z odroczonym terminem płatności, zmagających się z niesolidnymi kontrahentami, wciąż utrzymuje się między 40 a 50 proc. Niestety statystyk nie zmienia poprawa koniunktury gospodarczej, ani w krótszej, ani w dłuższej perspektywie.

Przeprowadzane co kwartał badanie* dla BIG InfoMonitor, wykonywane przez Instytutu Keralla Research pokazało, że na przestrzeni trzech miesięcy odsetek przedsiębiorców skarżących się na problem z nieterminowym otrzymywaniem płatności od kontrahentów nieznacznie wzrósł. W edycji badania po I kw. firm skarżących się na otrzymywanie płatności od kontrahentów z co najmniej 60-dniowym opóźnieniem w ciągu ostatnich 6 miesięcy było 45 proc., po II kwartale odsetek ten sięga 47,9 proc.

Przedsiębiorcy nie przewidują poprawy

Przedsiębiorcy nie spodziewają się szczególnej poprawy sytuacji. Na pytanie: Jak pod względem przeterminowanych płatności będzie wyglądała sytuacja za pół roku? Zdecydowana większość (61 proc.) odpowiedziała, że nie zmieni się, albo się pogorszy (10 proc.) jedynie co piąty przedsiębiorca (21,4 proc.) zakłada, że liczba faktur płaconych z co najmniej 60 dniowym opóźnieniem będzie mniejsza niż obecnie.

Źródło: BIG InfoMonitor, Instytut Badań i Rozwiżań B2B Keralla Research
Źródło: BIG InfoMonitor, Instytut Badań i Rozwiżań B2B Keralla Research

Już za trzy miesiące można będzie wpisywać dłużników do rejestru BIG po 30 dniach

Firmom czekającym często w nieskończoność na pieniądze ma pomóc, wchodząca w życie 13 listopada tego roku wraz z innymi regulacjami w ramach tzw. pakietu wierzycielskiego, możliwość wpisywania dłużnika do Rejestru BIG już po 30 dniach od terminu płatności, zamiast po 60 dniach. W ramach regulacji pakietu wierzycielskiego od przyszłego roku mają też rozpocząć działanie dwa rejestry ograniczające ryzyko podjęcia współpracy z problematycznymi firmami. Pierwszy to rejestr należności publicznoprawnych, do którego trafią informacje m.in. o firmach zalegających z regulowaniem podatków czy ceł, a drugi to rejestr podmiotów wobec których doszło do nieskutecznych egzekucji sądowych lub administracyjnych. Informacje z obu rejestrów będą dostępne za pośrednictwem Biur Informacji Gospodarczej.

Czytaj również:  Lista Nominowanych w Konkursie “Osobowość Polskiej i Regionalnej Gospodarki Cyfrowej”

Ale rząd pracuje już nad kolejnymi rozwiązaniami zwiększającymi mobilizację dłużników do terminowego regulowania zobowiązań. Tym razem mają to być narzędzia podatkowe. Dziś wierzyciel nawet jeśli nie dostaje pieniędzy, to po wystawieniu faktury musi zapłacić podatki. O ile zapłacony VAT może sobie odebrać jeśli kontrahent nie zapłacił w ciągu 150 dni, to już podatku dochodowego nie.

Niezapłacona faktury podwyższy przychody dłużnika