Inwestorzy z zadziwiająco chłodnymi głowami

0

Trendy wzrostowe na parach złotowych przyspieszyły. Zawirowania polityczne na świecie nie stanowią zagrożenia dla walut rynków wschodzących. Również gołębie nastawienie RPP jest ignorowane przez inwestorów. Waluty safe haven w odstawce. Zbliżamy się do ważnych wsparć na EUR/PLN i CHF/PLN. Frank szwajcarski najtańszy od 3 lat. Słabość dolara w powiązaniu z mocnym złotym pozwoliła spaść USD/PLN poniżej 3,36. GBP/PLN w skutek braku impulsów dryfuje w wąskim paśmie wahań.

Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 02.02.2017-16.04.2018

Para walutowa EUR/PLN CHF/PLN USD/PLN GBP/PLN
Minimum 4,1551 3,5000 3,3560 4,6770
Maksimum 4,2380 3,6480 3,4550 4,8530

 

EUR/PLN

EURPLN..H1Dobra passa na złotym trwa w najlepsze. EUR/PLN właśnie przebił 4,16. Trend spadkowy nabrał więc rozpędu i kieruje się w okolicę minimów tego roku. I tak naprawdę w rejonie 4,15 należy szukać pierwszych technicznych wsparć. Bez wątpienia paliwem do spadków złotówki w relacji do głównych walut była piątkowa decyzja S&P. Agencja podniosła perspektywę ratingu ze stabilnej na pozytywną. Co również istotne podwyższone zostały perspektywy gospodarcze naszego kraju. Pozytywny sentyment dla krajowej waluty trwa w najlepsze mimo sporych zawirowań geopolitycznych na świecie. Również wewnętrzne argumenty nie przemawiają za umocnieniem złotego. Dane GUS potwierdziły spadek inflacji CPI do 1,3% w marcu. Do tego NBP podał kiepskie dane na temat rachunku handlowego. Co istotne słabo zachowuje się eksport, który wpłynął na ujemne saldo. Mimo wszystko nawet te czynniki nie przeszkadzają złotówce.

CHF/PLN

CHFPLN..H1Identyczną sytuację mamy na CHF/PLN. Trend spadkowy przybrał na sile i obecnie testujemy poziom 3,50. Biorąc pod uwagę pod jaką presją spadkową jest frank szwajcarski to są spore szanse na przebicie tego poziomu. Za słabość szwajcarskiej waluty odpowiadają kolejne słabe dane o inflacji oraz słowa prezesa SNB. Thomas Jordan wskazał na kompletny brak potrzeby zacieśniania monetarnego w Szwajcarii w obecnej chwili. I nie wydaje się, by taka sytuacja miała się zmienić. SNB z pewnością poczeka na pierwsze ruchy EBC ale to już raczej w 2019 roku. Również sytuacja techniczna na EUR/CHF czyli ruch w kierunku 1,20 może wywindować CHF/PLN w okolice 3,40. I tam tak naprawdę należy szukać pierwszego wsparcia. Nie podlega jednak dyskusji, że frank powoli przestaje pełnić rolę bezpiecznej przystani. W obliczu takich zawirowań jak wojna handlowa USA-Chiny czy konflikt na linii USA-Rosja inwestorzy w ogóle nie zajmują pozycji na franku. Pytanie więc czy to zbyt optymistyczne podejście inwestorów czy jednak trwała zmiana na rynkach. Póki co nawet atak połączonych sił USA, Francji i Wielkiej Brytanii na Syrię nie wywołał fali umocnienia franka. Z pewnością kredytobiorców frankowych to cieszy, i nagle nie są zainteresowani już tematem przewalutowania swoich kredytów bo im się to nie opłaca.

Czytaj również:  "Jastrzębi" komentarz FOMC nie powinien osłabiać w średnim terminie wycen obligacji

EUR/PLN

EURPLN..H1Rosnący w siłę złoty wraz z osłabieniem dolara na szerokim rynku spowodował spadek USD/PLN poniżej granicy 3,36. W efekcie minima z początku marca zostały pokonane. Złożyło się to z brakiem siły pokonania 1,23 na EUR/USD. W efekcie analitycy oczekują wejścia w trend wzrostowy głównej pary nawet z poziomem docelowym powyżej 1,25. Gdyby tak się stało USD/PLN może znów kilka groszy spaść. Należy jednak pamiętać iż złoty w ostatnich tygodniach zachowuje się nad wyraz dobrze. Mimo szeregu ryzyk niemal nie traci na wartości ewentualnie w chwili risk-off na rynkach trzyma się w konsolidacji. Taka sytuacja oczywiście powoduje, że ryzyko realizacji zysków rośnie. Tym bardziej jeśli nastąpi odwrót na rynkach i dolar znów odzyska blask. Szczególnie, że w tym tygodniu szereg wystąpień członków Fed. Dzisiejsza sprzedaż detaliczna nie okazała się wsparciem dla amerykańskiej waluty. Trzeba też wskazać jedno spore ryzyko dla aprecjacji dolara. Przedłużający się konflikt w Syrii na pewno nie będzie sprzyjał wybieraniu akurat tej waluty.

GBP/PLN

GBPPLN..H1Od ubiegłego tygodnia tak naprawdę na GBP/PLN nic się nie zmieniło. Kurs nadal porusza się w ramach wyrysowanego kanału o ograniczeniach na poziomie 4,7850 i 4,8550. Od poziomu maksimum z połowy marca złotówka zyskała kilka groszy. Złożyło się to z lepszym czasem krajowej waluty ale też widoczną realizacją zysków na funcie po sporej fali umocnienia. Do tego z Wielkiej Brytanii nie docierają żadne nowe informacje czy też z gospodarki czy związane z brexitem. Inwestorzy więc czekają szczególnie na dane mogące potwierdzić planowaną podwyżkę stóp na majowym posiedzeniu BoE. I w tym tygodniu kilka takich pozycji w kalendarzu makro będzie. We wtorek średnie wynagrodzenie za luty, i wnioski o zasiłek dla bezrobotnych. W środę kluczowa pozycja w kontekście polityki monetarnej a więc inflacja CPI. W piątek natomiast sprzedaż detaliczna. Impulsy więc dla funta mogą się pojawić. Możliwe także, że w przypadku realizacji zysków na złotym  kurs GBP/PLN nieco drgnie w górę.

Krzysztof Pawlak – dealer walutowy w Internetowykantor.pl