Rynek pracy w Polsce staje się coraz bardziej wymagający. Badania przeprowadzone przez portal okpraca24.pl wśród specjalistów ds. HR pokazują, że firmy muszą mierzyć się z szeregiem wyzwań, takimi jak oczekiwania płacowe, konkurencja o talenty i rotacja pracowników. Jak polskie przedsiębiorstwa dostosowują się do tych wymagających warunków rynkowych?
Rosnące oczekiwania płacowe i walka o pracowników
Jednym z najczęściej wskazywanych problemów przez specjalistów HR są rosnące wymagania finansowe pracowników. Aż 89% respondentów uważa to za poważne wyzwanie, które może wpływać na stabilność funkcjonowania wielu przedsiębiorstw. Zaledwie 3% badanych stwierdziło, że nie dostrzega takiego problemu w swojej organizacji.
Obecnie wiele firm mierzy się również z problemami kadrowymi. Aż 70% specjalistów ds. HR wskazuje, że konkurencja na rynku pracy staje się coraz bardziej zacięta, co powoduje, że zatrzymanie i przyciągnięcie pracowników staje się wyzwaniem. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że 49% HR-owców odczuwa dotkliwy brak talentów w swoich organizacjach. Co więcej, wielu respondentów zauważa trudności związane z niedostatecznymi kwalifikacjami kandydatów – aż 63% badanych przyznaje, że rekrutacja odpowiednich osób jest poważnym problemem. Ten brak doświadczenia i kwalifikacji, w połączeniu z rotacją, którą za wyzwanie uznało 47% respondentów, sprawia, że sytuacja na rynku pracy staje się coraz bardziej skomplikowana. Do tego dochodzi niskie zaangażowanie pracowników (45% wskazań), co jeszcze bardziej utrudnia utrzymanie wysokiej produktywności. Pracodawcy muszą więc szukać nowych sposobów na skuteczne zarządzanie zasobami ludzkimi, aby stawić czoła tym trudnościom.
– Mamy niełatwą sytuację na rynku. Jak wynika z przeprowadzonych badań, firmom trudno obecnie zatrudnić pracowników, którzy spełnialiby ich oczekiwania. Wielu kandydatów nie posiada odpowiednich kwalifikacji, a sytuację dodatkowo utrudniają wysokie wymagania finansowe nawet wśród nowozatrudnianych osób. Nie oznacza to jednak, że mamy rynek pracownika, ponieważ osobom bez doświadczenia i umiejętności może być trudno znaleźć pracę – mówi Przemysław Rączka, prezes portalu okpraca24.pl. – Należy zdawać sobie sprawę z tego, że z powodu rosnących kosztów życia najmniej zarabiający pracownicy mogą nie być zadowoleni ze swoich płac, z drugiej strony firmy nie mogą stale skokowo podnosić wynagrodzeń. To rodzi napięcia. Stąd rotacja oraz rosnące zjawisko quiet quitting. Mawia się, że u sąsiada trawa zawsze wydaje się bardziej zielona, ale prawda jest taka, że obecnie wiele przedsiębiorstw mierzy się z wyzwaniami wynikającymi z sytuacji gospodarczej. Dlatego nie jest to najlepszy moment na zmianę pracy, zarówno z perspektywy pracodawcy, jak i pracownika.
Jak ponadto wynika z raportu, takie kwestie jak praca zdalna i elastyczne godziny pracy (30% wskazań) oraz zarządzanie międzynarodowym zespołem (21% wskazań) są relatywnie mniejszym problemem w stosunku do presji płacowej oraz problemów kadrowych. Pokazuje to, że obecnie przedsiębiorstwa mierzą się przede wszystkim z trudnościami wynikającymi z obecnych warunków rynkowych, a nie w związku z wewnętrznymi procedurami czy strukturą zatrudnienia.
Działania podejmowane przez firmy
Aby sprostać wyzwaniom, przedsiębiorstwa w ostatnim roku podjęły szereg działań. Z raportu wynika, że aż 86,8% firm zdecydowało się podnieść wynagrodzenia i świadczenia dla swoich pracowników, chcąc w ten sposób nie tylko przyciągnąć, ale i zatrzymać talenty. Drugim krokiem jest inwestowanie w nowe technologie (61,3% wskazań) – modernizacja systemów oraz wdrożenie nowych rozwiązań może zwiększyć efektywność operacyjną przedsiębiorstw.
Ponadto 57,5% HR-owców zadeklarowało, że w firmach, w których pracują, wdrożono elastyczne formy pracy, w tym pracę zdalną i elastyczne godziny pracy, co ma na celu podniesienie satysfakcji pracowników i poprawę ich wydajności. W związku z trudnościami w rekrutacji, 51,9% firm zwiększyło nakłady na działania rekrutacyjne, a 56,6% zainwestowało w rozwój i szkolenia pracowników.
Mniej niż połowa firm (47,2%) zdecydowała się natomiast na poszerzenie wachlarza benefitów pracowniczych, co pokazuje, że dla wielu organizacji wynagrodzenia i elastyczność pracy były bardziej priorytetowe. Dodatkowo, tylko 4,7% respondentów wskazało inne działania jako znaczące w ciągu ostatniego roku.
Najczęściej brakujące kompetencje kandydatów
Odnosząc się do umiejętności, których najczęściej brakuje kandydatom aplikującym do pracy w firmach, analiza wskazuje, że największy odsetek odpowiedzi dotyczył doświadczenia branżowego – 50% respondentów przyznało, że jest to kluczowa luka w kompetencjach kandydatów. Równie istotnym problemem jest brak umiejętności technicznych, co podkreśliło 49,1% badanych.
47,2% HR-owców wskazało ponadto, że aplikantom brakuje umiejętności analitycznych, takich jak analiza problemów, podejmowanie decyzji czy planowanie strategiczne. Umiejętności miękkie, takie jak komunikacja, zarządzanie zespołem i inne interpersonalne kompetencje, są również często niedostateczne – wskazało na to 45,3% respondentów.
Tylko 21,7% HR-owców wskazało natomiast, że problemem kandydatów jest brak specjalistycznych certyfikatów. Pokazuje to, że chociaż kompetencje są ważne, to przede wszystkim powinny być poparte praktycznym doświadczeniem, a nie wynikać wyłącznie z odbytych szkoleń. Pozostałe 12,3% ankietowanych wskazało inne, mniej typowe braki w umiejętnościach kandydatów.
– Polski rynek pracy najbardziej ceni doświadczenie oraz twarde kompetencje. To szczególnie cenna wskazówka dla młodych ludzi, którzy powinni wiedzieć, że nie warto zwlekać z podjęciem pierwszej pracy, nawet jeśli nie jest to od razu etat, ale praktyki, staże, a nawet wolontariat. Warto także świadomie wybierać kierunki studiów, które zapewnią praktyczne umiejętności – podkreśla Przemysław Rączka, prezes portalu okpraca24.pl. – Należy pamiętać, że, zwłaszcza w niestabilnej sytuacji rynkowej, największym atutem pracownika są jego wysokie kwalifikacje. To one, w połączeniu z doświadczeniem, dają pracodawcom pewność, że zatrudniona osoba będzie w stanie sprostać czekającym na nią wyzwaniom zawodowym.
Badanie przeprowadzone przez okpraca24.pl zostało zrealizowane w czerwcu 2024 roku. Objęło specjalistów pracujących na stanowiskach związanych z HR w największych przedsiębiorstwach w Polsce. Badanie zostało zrealizowane pod nadzorem merytorycznym prof. dr. hab. Dariusza Tworzydło z Uniwersytetu Warszawskiego.

BEPS 2.0 budzi obawy, ale biznes spogląda w kierunku co-sourcingu




Przydatne tutaj będzie zamawianie materiałów gotowych pod konkretny wymiar – woreczków z folii bąbelkowej lub pianki polietylenowaj, rękawów, półrękawów lub arkuszy. Możesz także wybrać rolki pianki PE czy folii pęcherzykowej z naniesionymi perforacjami. Taki wybór nie tylko ustandaryzuje ilość zużywanego materiału, ale przyspieszy również proces pakowania (nie jest wówczas konieczne każdorazowe ręczne przycinanie).
Gdy analizujesz proces pakowania, wypisz wszystkie jego etapy wraz z materiałami, jakie są wówczas stosowane. W ten sposób łatwiej Ci będzie rozmawiać z doradcą po stronie dostawcy. Możliwe, że jesteś w stanie zamienić obecnie stosowane materiały na inne, bardziej ekonomiczne.
Jak widzisz sposobów na obniżenie kosztów procesu pakowania jest wiele. Możesz zrobić zdecydowanie więcej, niż poszukiwać firmy, która sprzedaje opakowania najtaniej na rynku. Podstawą do właściwego wdrożenia optymalizacji jest spisanie i przeanalizowanie obecnego systemu pakowania w Twoim sklepie internetowym, a następnie dyskusja z



