Na rynku chaos i panika

0
koronawirus (4)

Rynki w zeszłym tygodniu spadały, ale był to wciąż ruch kontrolowany. Teraz można już mówić o realnej panice. Otwarcie rynków dla wielu analityków wyglądało na błąd danych i potwierdzali wartości w niezależnych źródłach. Przecena jest bardzo silna i niewykluczone, że to nie koniec spadków.

Panika na rynku

Otwarcie rynków w poniedziałek było dla wielu osób olbrzymim szokiem. Ropa naftowa, która w piątkowy wieczór kosztowała 46 dolarów, dzisiaj kosztuje zaledwie 36, a przez chwilę była na poziomie 32 dolarów. Giełdy również otworzyły się ze sporym minusem. Dax, główny niemiecki indeks, otworzył się wynikiem -9%. Podobne spadki dotyczyły innych parkietów. Nie wszystko oczywiście spada. W górę idą obligacje. Niemieckie papiery dłużne z rozliczeniem 10-letnim mają stopę zwrotu poniżej -0,8%. Oznacza to, że trzymając je przez cały czas tracimy niemal 10% wartości. To i tak taniej niż trzymanie tych pieniędzy na obecnych warunkach w banku w tym czasie.

Załamanie danych z Chin

O tym, że handel w Chinach przeżywa gorsze czasy, wszyscy wiedzą. Nie wszyscy jednak zdawali sobie sprawę ze skali problemu. Eksport w ujęciu rocznym spadł o 17,2% a import o 4%. W rezultacie w bilansie handlowym niespodziewanie pojawił się deficyt. Pokazuje to skalę zatorów produkcyjnych w Państwie Środka. To właśnie te dane będą ciążyć światowej gospodarce przynajmniej przez kilka najbliższych kwartałów.

Kryptowaluty też w odwrocie

Jeżeli w dół idą surowce energetyczne i giełdy, to znaczy, że pieniądze gdzieś muszą płynąć. Jak już wcześniej pisaliśmy, zyskują obligacje. Potencjalnie wśród inwestycji alternatywnych znajdują się metale szlachetne i coraz popularniejsze kryptowaluty. Co ciekawe, dzisiaj pomimo dobrego otwarcia metale szlachetne tracą na wartości. Spadki są jednak zdecydowanie mniejsze niż w surowcach przemysłowych. Poważna redukcja miała jednak miejsce na kryptowalutach. Bitcoin stracił w weekend ponad 13% swojej wartości.

Czytaj również:  Rynek pogrąża się w chaosie. OPEC zrywa sojusz z Rosją

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych danych.

Maciej Przygórzewski główny analityk w Internetowykantor.pl