Nad Bałtykiem turyści nie mają problemu z zakupem zimnego piwa czy lodów. Brakuje za to czystych toalet

0

Agenci platformy TakeTask sprawdzili 42 znane nadmorskie kurorty pod względem dostępności toalet, szerokości asortymentu handlowego, a także dodatkowych atrakcji. Badanie wykazało, że aż 17% polskich plaż wciąż pozostaje bez sanitariatów. Z kolei te, z których można korzystać, przeważnie są bardzo słabo oznakowane. Zwykle też zwyczajnie odstraszają swoim widokiem i zapachem. Tak wynika z obserwacji audytorów. Ponadto, 26% plaż nie oferuje żadnych rozrywek.  Boisko do siatkówki znajduje się jedynie na co 5 plaży. Za to plażowicze mają średnio do wyboru 5 rodzajów piw. 

Użytkownicy aplikacji zbierali dane m.in. w Świnoujściu, Międzyzdrojach, Kołobrzegu, Mielnie, Władysławowie, na Helu, w Trójmieście i w Krynicy Morskiej. Ustalili, że toalety są dostępne niemal równie często na samej plaży (40% badanych lokalizacji), jak i przy jej bezpośrednim wejściu (43%). Zwykle plażowicze mają możliwość korzystania z 3-4 sanitariatów w okolicy kąpieliska. Ale nadal brakuje ich w obrębie 1 km od 5% plaż. Problem jest też w tym, że znajdują się one dopiero w promieniu 1 km od 12% popularnych nadbrzeży. To stanowi spore utrudnienie dla turystów, którzy są zmuszeni zaspokajać swoje potrzeby na łonie natury. Kawałki papieru toaletowego, które są widoczne ze ścieżek prowadzących na plażę, bardzo negatywnie wpływają na wizerunek danego kurortu.

– Jeśli chcemy, aby plażowicze częściej korzystali z toalet, muszą one być łatwo dostępne, bezpłatne jak pobliski las, a do tego czyste. Prywatne firmy nie zajmą się tym problemem, bo nie są w stanie zarobić na darmowym sanitariacie. To jest zadanie dla gmin, które nie do końca radzą sobie z problemem, jak wykazało nasze badanie. Opłaty pobierane za dzierżawę powierzchni pod punkty gastronomiczne mogą być dobrym sposobem na finansowanie toalet. Z kolei, dobra infrastruktura poprawia satysfakcję turystów, dzięki czemu powrócą oni do nadmorskich miejscowości – mówi Sebastian Starzyński, prezes zarządu platformy TakeTask S.A.

Czytaj również:  Bayer ogłasza plany dalszego rozwoju Service Center Gdańsk

Zdaniem eksperta, liczy się nie tylko ilość, ale przede wszystkim czystość sanitariatów. Jak podkreśla prezes Starzyński, problem polega na tym, że część dostępnych toalet jest słabo oznakowana albo niedostatecznie często sprzątana. Dlatego konieczna jest przede wszystkim sprawna ekipa sprzątająca i edukacja społeczeństwa, zachęcająca do zachowywania elementarnych zasad higieny. Nie każdy bowiem rozumie, że czystość zależy od zachowania wszystkich korzystających, a nie tylko od wytężonej pracy osób, które sprzątają.

Wszędzie piwo

– Na każdej badanej plaży można natomiast kupić piwo. Najczęściej spotkane marki to Żywiec, Warka i Lech. Warto wiedzieć o tym, że dostępność konkretnych piw na plażach zależy od strategii ich właścicieli. Nie widać tam małych, lokalnych browarów, tylko te duże, które sponsorują barom stoliki, krzesła, parasole czy lodówki. Mniejsi producenci nie mogą sobie pozwolić na tego typu inwestycje. Ponadto, lokalne piwa to coś nowego, niepewnego i obcego dla turystów, a oni głównie poszukują znanych i zaufanych produktów – wyjaśnia prezes Starzyński.