O przyszłości biur słów kilka

0

Według badań Instytutu Saratoga odejście specjalisty i zatrudnienie na jego miejsce nowego pracownika kosztuje tyle, co roczne wynagrodzenie nowicjusza. Zasoby ludzkie uznawane są obecnie za kluczowy czynnik wzrostu gospodarczego i jednocześnie najcenniejszy kapitał firmy. Dlatego pracodawcy prześcigają się w tworzeniu atrakcyjnych ofert nie tylko w zakresie płacowym, ale i socjalnym. Zdaniem 87% menedżerów, nowoczesna i przyjazna przestrzeń biurowa jest istotnym elementem w procesie rekrutacji, a komfortowe miejsce pracy sprzyja produktywności[1]. Jak zatem wygląda przedsiębiorstwo przyciągające najlepszych?

Na przestrzeni najbliższych trzech lat aż 41% firm z sektora BPO/SSC planuje przeprowadzkę do nowego biura[2]. Na decyzję o jego wyborze wpływają przede wszystkim: lokalizacja (91%), koszty najmu (87%), dostęp do środków komunikacji miejskiej (87%) oraz wysoki standard techniczny budynku (60%). Duża waga przykładana jest także do zaplecza socjalnego. Aż 98% badanych stwierdziło, że stojaki na rowery są niezbędnym wyposażeniem w miejscu pracy, 87% wskazało na kantynę, a 66% na ogólnodostępne prysznice i szatnie. Aranżowanie biura w oparciu o różnorodność środowiska pracy, jak i potrzeby konkretnego pracownika to obecnie trend numer jeden na rynku nieruchomości biurowych. Powierzchnia dostosowana jest do specyfiki wykonywanych zadań, jednocześnie pozwalając na wzajemne interakcje.

– Jak wynika z badań Harvard Business Review, bezpośredni, przypadkowy kontakt na terenie firmy (tzw. „zderzenia”), poprawia efektywność, umożliwiając wymianę opinii i zaczerpnięcie inspiracji podczas prywatnej rozmowy pomiędzy pracownikami. Optymalna aranżacja przestrzeni, która pozwala na częste, nieformalne interakcje staje się istotnym elementem w procesie projektowania – komentuje Zuzanna Mikołajczyk, Dyrektor ds. Marketingu i Handlu, Członek Zarządu Mikomax Smart Office. Angielskie przysłowie „variety is the spice of life” zaczyna mieć swoje odzwierciedlenie także w życiu zawodowym.

Współczesne biura przestają być wyłącznie miejscem pracy, przekształcając się w przestrzeń sprzyjającą realizacji różnych zadań i obowiązków. Tworzenie przyzakładowych kantyn, przedszkoli, klubów malucha czy mniejszych lokali usługowych kreuje miejsce kompleksowe, które odciąża pracownika z części logistyki dnia codziennego, umożliwiając skupienie się na pracy.

Czytaj również:  Gotówkowcy i millenialsi napędzają rynek

Światłe podejście do zdrowia

Przy wyborze nowej siedziby istotne jest również odpowiednie zarządzanie budynkiem. Jednym
z najczęstszych problemów (62%) są systemy wentylacyjne i klimatyzacja. Jako najprostsze rozwiązanie wskazano okna uchylne, które poza możliwością zaczerpnięcia świeżego powietrza, stymulują do opuszczenia stanowiska i zmiany pozycji ciała[3]. Brytyjczycy zbadali, że przebywając minimum osiem godzin w biurze, ruszamy się statystycznie tylko 30 minut[4]. Warto więc zadbać
o każdy, nawet najmniejszy wysiłek. Jednak krótki spacer, podejście do okna, to trochę za mało,