Paczkomaty czy mlekomaty nie będą wymagały pozwolenia na budowę

0

Obiekty małej architektury, bez względu na lokalizację, nie będą wymagały ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia. Do tej pory, obiekty małej architektury w miejscach publicznych wymagały przynajmniej zgłoszenia.

Dominik Gajewski, radca prawny, ekspert Konfederacji Lewiatan
Dominik Gajewski, radca prawny, ekspert Konfederacji Lewiatan

– Szczególnie pozytywnie oceniamy wyłączenie paczkomatów spod obowiązku uzyskiwania pozwolenia na budowę, czy też dokonywania zgłoszenia. Ale regulacją powinny być objęte urządzenia nie tylko do przechowywania, ale także do wysyłania lub odbierania przesyłek. Proponujemy, aby do tej listy dodać jeszcze urządzenia do selektywnej zbiórki odpadów opakowaniowych – mówi Dominik Gajewski, radca prawny, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Pracodawcy postulują również, aby do listy robót nie wymagających decyzji o pozwoleniu na budowę, ale wymagających zgłoszenia wykonywania robót budowlanych dodać prace polegające na przebudowie małych elektrowni wodnych (MEW) o mocy do 1 MW. Prace te często będą wiązały się ze zmianą parametrów użytkowych i technicznych istniejącego obiektu budowlanego, ale niekoniecznie ze zmianą kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości, długości i szerokości obiektu. Będą więc odpowiadały definicji przebudowy w rozumieniu prawa budowlanego.

– Chcemy, aby w odniesieniu do instalacji małej hydroenergetyki, prace budowlane związane z repoweringiem i modernizacją, które spełniają zakres pojęcia przebudowy, były zwolnione z potrzeby uzyskiwania pozwolenia na budowę i wymagały jedynie zgłoszenia – dodaje Dominik Gajewski.

Czytaj również:  Pracodawcy szukają sposobów na przyciągnięcie cudzoziemców do pracy. Bez uproszczenia formalności będzie im coraz trudniej