Polska Izba Branży Pogrzebowej: wysokość zasiłku pogrzebowego do zmiany. Wart jest on wciąż tyle, co ponad 10 lat temu

pogrzeb

8 tysięcy złotych – tyle wynosić powinien dziś zasiłek pogrzebowy. Polska Izba Branży Pogrzebowej uważa, że dotychczasowa wysokość tego świadczenia, która od ponad 12 lat wynosi 4 tysiące złotych, wymaga waloryzacji w związku z rosnącymi kosztami – m.in. energii czy pracy, jak również z koniecznością zapewnienia usługi funeralnej na właściwym poziomie, który zagwarantowany może zostać jedynie przez zachowanie koniecznych standardów, przede wszystkim przez posiadanie przez firmy pogrzebowe odpowiedniego zaplecza pozwalającego na należyte przygotowanie i przechowanie osoby zmarłej do pogrzebu lub jej skremowanie, a także spełnienie wymagań dotyczących zatrudnienia. Zdaniem Izby, oczekiwana przez całą branżę nowelizacja Prawa Pogrzebowego pozwoli na znaczne uszczelnienie systemu usług funeralnych i jego ścisłą regulację, co Skarbowi Państwa przynieść może dodatkowe wpływy w wysokości prawie 1 mld złotych. – Uzyskane w ten sposób środki mogłyby z powodzeniem zaspokoić potrzeby wynikające z konieczności zwiększenia świadczenia nawet o 100 procent do kwoty 8 tys. złotych – twierdzi Polska Izba Branży Pogrzebowej.

Dziś zasiłek pogrzebowy to 4 tysiące złotych. Jego wysokość pozostaje taka sama od ponad 12 lat, pomimo rosnących – zwłaszcza w ostatnim czasie – kosztów, a także wymagań dotyczących całego procesu pogrzebowego. Polska Izba Branży Pogrzebowej uważa, że kwota zasiłku powinna zostać zrewaloryzowana, i to znacznie.

– Uwzględniając obecne okoliczności, a więc m.in. wciąż dwucyfrową inflację, a także konieczność zapewnienia pochówku na właściwym poziomie, stoimy na stanowisku, że, aby kwota zasiłku wystarczyła na sfinansowanie wszystkich czynności pogrzebowych, należałoby zagwarantować podwyższenie jej do co najmniej 8 tysięcy – twierdzi Robert Czyżak, prezes Polskiej Izby Branży Pogrzebowej.

Wskazuje on, że opierając się na danych ZUS z roku 2021, wypłacono łącznie 438 000 zasiłków pogrzebowych na łączną kwotę 1.75 mld złotych. Uzyskana z uszczelnienia sektora pogrzebowego suma, wynikająca min. z likwidacji szarej strefy, w tym braku właściwego zatrudnienia czy pełnego zaplecza technicznego pozwalającego na przechowanie i przygotowanie ciał, aż po luki w opłacaniu należnych podatków wynikających z braku wystawiania faktur na całość wykonywanej usługi, mogłaby posłużyć zwiększeniu świadczenia do kwoty ponad 8 tysięcy złotych.

– Twierdzenie to jest tym bardziej uzasadnione, że obecnie i tak trwają przygotowania do zwiększenia świadczeń w innych obszarach społecznych, takich jak program 800+, czy też zniesienia opłat autostradowych – tłumaczy Robert Czyżak. Zwraca on też uwagę, że reprezentująca przedsiębiorców funeralnych Polska Izba Branży Pogrzebowej wskazuje bezpośrednio rozwiązania, które  zaspokoiłyby  potrzeby najbliższych osób zmarłych, a są to niebagatelne kwoty. – W znaczny sposób pozwoliłyby one  rodzinom osób zmarłych godnie zorganizować ostatnią drogę ich ukochanych, a sama branża stałaby się wolna od nieuczciwie działających firm pogrzebowych, które – co sami zauważamy i walczymy z tym – przynoszą tylko hańbę uczciwie działającym firmom, które na swoje dobre imię pracują od pokoleń i narażone są na słowa krytyki – uzasadnia prezes Izby. Przypomina on jednocześnie o patologiach, które należy wyplenić z branży. Chodzi m.in. o brak spełniania wymogów dotyczących posiadania specjalnie przygotowanych do transportu zwłok pojazdów czy obiektów do przechowywania ciał, jak również o łamanie zasad etycznych przy świadczeniu usług funeralnych, o czym ostatnio informowały w Polsce media.

– Jesteśmy przekonani, że sytuacja ulegnie znacznemu polepszeniu wraz z wejściem w życie przepisów znowelizowanego Prawa Pogrzebowego – spodziewa się Robert Czyżak. Według rządowych zapowiedzi, Rada Ministrów przyjąć ma wkrótce projekt nowelizacji składających się na Prawo Pogrzebowe aktów prawnych. Następnie zająć ma się nimi sejm.

Zasiłek pogrzebowy obniżony został do poziomu 4 tysięcy złotych ponad 12 lat temu. Pomimo licznych sygnałów ze strony rodzin osób zmarłych oraz szeroko pojętej branży pogrzebowej pozostaje on wciąż na tym samym poziomie.

– Jeszcze przed wybuchem pandemii sygnalizowaliśmy, że kwota zasiłku w najbliższej perspektywie okazać się może zbyt niska do zorganizowania godnej uroczystości pogrzebowej. Słuszność tych przewidywań bardzo szybko potwierdziła się po pandemii, gdy nadszedł kolejny kryzys spowodowany konfliktem na Ukrainie, a sytuacja polskich rodzin w związku z szalejącą inflacją zaczęła pogarszać się w niepokojącym tempie – przypomina Robert Czyżak.

Przedstawiciele kierowanej przez niego Izby, już w roku 2019 – razem z Federacją Przedsiębiorców Polskich – opracowali raport o stanie branży pogrzebowej, wskazując w nim liczne zaniedbania, a wręcz patologie panujące wewnątrz branży. – Dzisiaj też słyszymy o pozbawionych uczciwości firmach pogrzebowych, które nawet w minimalnym stopniu nie są w stanie podołać powierzonemu im zadaniu polegającemu na organizacji pogrzebu, co spowodowane jest brakiem jakiejkolwiek ich weryfikacji już na poziomie rejestracji, a później zatrudnienia. Nie dysponują one koniecznym zapleczem, które pozwoliłoby na należyte przygotowanie i przechowanie osoby zmarłej do czasu pogrzebu – zauważa prezes Izby. Dodaje też, że wyliczała ona, że uszczelnienie i regulacja branży pozwoli na dodatkowy przychód do kasy Skarbu Państwa w wysokości prawie 1 mld złotych. – Dzisiaj suma ta, licząc bardzo ostrożnie, sięga już ponad 2 mld złotych – przyznaje Robert Czyżak. Jego zdaniem, oszczędności powstałe z tego tytułu mogłyby z powodzeniem zaspokoić potrzeby wynikające ze zwiększenia świadczenia nawet o 100 proc. do kwoty 8000 złotych.