Dariusz Fabiszewski nowym CEO polskiego Cisco

Firma Cisco poinformowała, że Dariusz Fabiszewski został powołany na stanowisko nowego dyrektora generalnego firmy Cisco w Polsce. Dariusz Fabiszewski przejmuje to stanowisko od Pawła Malaka, który kierował polskim oddziałem Cisco przez ostatnie sześć lat. Paweł Malak został powołany na stanowisko dyrektora odpowiedzialnego za sprzedaż do sektora Enterprise w regionie Emerging Markets w firmie Cisco.

Dariusz Fabiszewski posiada ponad 15-letnie doświadczenie na stanowiskach kierowniczych wyższego szczebla w branży IT oraz w sektorze firm konsultingowych. Przed przejściem do Cisco pracował w międzynarodowej firmie doradczej Ernst & Young jako kierownik i ekspert w grupie doradztwa informatycznego w Dziale Doradztwa Biznesowego. Wcześniej był dyrektorem generalnym firmy IBM w Polsce. Piastował również stanowisko dyrektora zarządzającego w firmie Fujitsu Siemens Computers, gdzie był odpowiedzialny za region Europy Wschodniej.

Dariusz Fabiszewski jest absolwentem Politechniki Warszawskiej na kierunku Telekomunikacja.

„Chciałbym powitać Dariusza Fabiszewskiego w firmie Cisco w Polsce. Pod jego kierownictwem będziemy nadal wprowadzać nowe, innowacyjne modele biznesowe i technologie oraz będziemy inwestować w rozwój talentów. Równocześnie jest mi niezwykle przyjemnie podziękować Pawłowi Malakowi za zarządzanie firmą i wkład w jej rozwój oraz pogratulować powołania na nowe, międzynarodowe stanowisko w firmie Cisco”, powiedział Craig Taylor, dyrektor zarządzający w firmie Cisco odpowiedzialny za region Emerging Markets East.

Krzysztof Kuc nowym Dyrektorem Generalnym firmy Amadeus Polska

9 marca 2011 r. Krzysztof Kuc zastąpił Ireneusza Margańca na stanowisku Dyrektora Generalnego w polskim oddziale firmy.

Nowy prezes posiada długoletnie doświadczenie w zakresie zarządzania i prowadzenia biznesu, nabyte podczas pracy w międzynarodowych firmach, między innymi koncernie Hewlett-Packard oraz Kodak Polska.

Objęcie nowego stanowiska Krzysztof Kuc, Dyrektor Generalny firmy Amadeus, skomentował następująco: „Funkcja stanowiska Dyrektora Generalnego firmy Amadeus Polska to dla mnie wielki zaszczyt i interesujące wyzwanie. Wierzę, że razem z pracownikami firmy będę kontynuował dotychczasową owocną współpracę z klientami i inwestorami tej dynamicznie rozwijającej się branży. Amadeus Polska skupia samych profesjonalistów, stąd jestem pewien, że wspólnie będziemy nadal udowadniać, iż Amadeus jest doświadczonym i rzetelnym partnerem biznesowym oraz cieszy się pozycją lidera w globalnej branży turystycznej pod względem innowacyjności.”

Ireneusz Marganiec pełnił obowiązki Prezesa Amadeus Polska od 1992 roku. Z dniem 1 lipca ur. objął stanowisko Dyrektora Generalnego firmy Traveltainment Polska należącej do Grupy Amadeus. Swoją dotychczasową funkcję Prezesa Amadeus Polska przez szereg miesięcy łączył z nowymi obowiązkami w celu optymalnego przeprowadzenia procesu rekrutacyjnego na stanowisko Dyrektora Generalnego Amadeus Polska do potrzeb oraz specyfiki firmy.

– Stworzenie firmy Amadeus Polska od podstaw było dla mnie ekscytującą przygodą. Jednak przyszedł czas na zmiany. Pozytywne zmiany. Pragnę teraz w pełni poświęcić się nowym wyzwaniom, jakie stoją przed rolą Dyrektora Generalnego Traveltainment Polska w regionie CESE – mówi Ireneusz Marganiec, Dyrektor Generalny firmy Traveltainment Polska.

Krzysztof Kuc – biografia
Krzysztof Kuc jest absolwentem Wydziału Mechatroniki Politechniki Warszawskiej. Od 1997 roku pełnił stanowisko Business Unit Manager w firmie Hewlett-Packard, w której był odpowiedzialny na terenie Polski za dział usług IT w obszarze Imaging & Printing Group Services, a poprzednio SMB Market & Channel Services oraz Product Support Division. Wcześniej doświadczenie biznesowe nabywał w firmie Kodak Polska.

Tauron Polska Energia SA oraz PGNiG SA wybudują największą w Polsce elektrociepłownię gazową

Tauron Polska Energia SA oraz Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA wybudują największą w Polsce elektrociepłownię gazową w Stalowej Woli. 11 marca 2011 roku spółki podpisały pakiet umów przesądzających o realizacji przedsięwzięcia. Szacunkowa wartość inwestycji sięga 1,9 mld złotych.

Nowoczesny blok gazowo-parowy 400 MWe i 240 MWt w Stalowej Woli zacznie pracować pod koniec 2014 roku. Zarządzać nim będzie spółka celowa Elektrociepłownia Stalowa Wola, w której PGNiG SA i Tauron Polska Energia SA posiadają po 50 procent udziałów. Praca przygotowawcze już się rozpoczęły.

Umowy precyzują m.in. zasady dostaw gazu do nowej jednostki oraz sprzedaży energii elektrycznej z bloku.

Budowa bloku gazowo-parowego w Stalowej Woli jest wspólną inicjatywą dwóch partnerów, która znajduje potwierdzenie w ich strategiach. Tauron dąży do odbudowy mocy wytwórczych i zwiększenia udziału energii ze źródeł własnych, natomiast PGNiG chce pozyskać nowego, dużego odbiorcę gazu oraz rozwijać działalność w sektorze elektroenergetycznym. Projekt zakłada budowę bloku gazowo-parowego wytwarzającego energię elektryczną w wysokosprawnej kogeneracji oraz ciepło w postaci wody na potrzeby komunalne i pary technologicznej dla pobliskich zakładów przemysłowych.

– Budowa bloku gazowo-parowego w Stalowej Woli jest dowodem na wykorzystanie przez polskie spółki jednej z najnowocześniejszych, światowych technologii pozyskiwania energii, która dzięki niskiej emisyjności dwutlenku węgla jest szczególnie ważna dla ochrony środowiska naturalnego. Ze względu na limity emisji gazów cieplarnianych oraz obowiązek zakupu uprawnień emisyjnych CO2, wprowadzonych przez unijną politykę energetyczno-klimatyczną, budowa elektrowni gazowych okazuje się być nie tylko przyjazna środowisku, ale również bardziej opłacalna finansowo od tradycyjnych inwestycji opartych na innych surowcach. Pragnę pogratulować spółkom Tauron Polska Energia oraz Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo za wspólną decyzję o realizacji tego przełomowego dla polskiej gospodarki projektu – stwierdził Jan Bury, sekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa.

– Budowa bloku gazowo-parowego w Stalowej Woli może mieć w przyszłości strategiczne znaczenie dla Polski w kontekście powstającego terminalu gazu skroplonego (LNG) w Świnoujściu, który od 2014 roku umożliwi drogą morską odbiór początkowo od 1,5 do 5 mld m3 gazu. Dodatkowe źródła surowca będą mogły być wykorzystane do produkcji energii. To przełomowy krok, ponieważ do tej pory jedynie 3 proc. polskiego rynku energii wykorzystywało technologię opartą na gazie ziemnym. Jest to znikoma część w porównaniu z innymi państwami europejskimi, np. Holandią, gdzie aż 60 proc. energii pozyskuje się z tego surowca. Reasumując mamy duży potencjał do wykorzystania – powiedział Mikołaj Budzanowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa.

– Blok gazowo-parowy w Stalowej Woli będzie największym i najbardziej nowoczesnym tego typu obiektem w Polsce. Jego budowa wpisuje się w strategię korporacyjną Taurona, zakładającą rozpoczęcie budowy mocy wytwórczych – wykorzystujących węgiel, gaz oraz odnawialne źródła energii. Zastosowanie nowoczesnej, wysokosprawnej technologii pozwoli na ograniczenie emisji dwutlenku węgla i tlenków azotu oraz na brak emisji dwutlenku siarki i pyłów. Te uwarunkowania ekologiczne, w świetle rygorystycznej polityki środowiskowej UE, jak i krótki czas budowy jednostki to najważniejsze argumenty przemawiające za inwestycjami gazowymi – mówi Dariusz Lubera, prezes zarządu Tauron Polska Energia.

– Projekt w Stalowej Woli to dla nas szansa nie tylko na pozyskanie nowego, dużego odbiorcy gazu, lecz przede wszystkim milowy krok w przekształcaniu GK PGNiG w koncern multienergetyczny. Chcemy rozwijać dalsze projekty w elektroenergetyce, którą uważamy za najbardziej perspektywiczny segment rynku gazu w Polsce. Mamy nadzieję, że nasze dobra współpraca z Tauronem i wspólnie zdobyte doświadczenia zaprocentują kolejnymi przedsięwzięciami, unowocześniającymi polską energetykę i zmniejszającymi jej niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Także dlatego budowa nowych elektrowni i elektrociepłowni będzie priorytetem GK PGNiG w nadchodzących latach – mówi Michał Szubski, prezes zarządu PGNiG.

Wspólne przedsięwzięcie zainicjowane zostało podpisaniem 20 listopada 2008 roku przez Tauron Polska Energia i PGNiG listu intencyjnego, w którym wyrażono wolę współpracy. Następnie zawarto porozumienie z 7 grudnia 2009 roku określające ramy projektu. W kolejnym kroku wynegocjowana została umowa realizacyjna, którą 7 maja 2010 roku podpisały cztery strony, tj. Tauron, Elektrownia Stalowa Wola (spółka z Grupy Tauron), PGNiG i PGNiG Energia. Umowa określiła sposób współpracy.

Małopolscy celnicy zatrzymali kolejne partie podrobionych towarów oraz alkoholu i tytoniu bez polskich znaków akcyzy.

Funkcjonariusze z Nowego Sącza wspólnie z policjantami z tamtejszej Komendy Miejskiej kontrolowali sklepy działające na terenie miasta. Celników i policjantów interesowało czy towar, który można tam nabyć jest oryginalny, a tym samym czy właściciele nie naruszają praw własności intelektualnej. Niestety, kolejny raz potwierdziło się, że niektórzy nieuczciwi handlowcy oszukują klientów oferując do sprzedaży podrobione towary.

W efekcie przeprowadzonej kontroli w dwóch sklepach ujawniono blisko 200 sztuk galanterii (torebki, portfele, rękawiczki) i odzieży damskiej, w stosunku do której zachodzi uzasadnione podejrzenie naruszenia praw własności intelektualnej na szkodę renomowanych światowych marek: Louis Vuitton, Chanel, Burberry, Gucci, Prada.

Szacunkowa łączna wartość zatrzymanego w tym przypadku towaru przekracza kwotę 300 tysięcy złotych. Jeżeli podejrzenia funkcjonariuszy potwierdzą się, właścicieli sklepów oprócz straty finansowej czeka również odpowiedzialność prawna.

Natomiast celnicy z Nowego Targu zatrzymali ponad 30 litrów alkoholu bez polskich znaków akcyzy. To efekt kontroli, które w ostatnim okresie były prowadzone na terenie placu targowego w Zakopanem. Alkohol pochodzący z nielegalnego źródła, sprzedawany był pod marką śliwowicy, co niewątpliwie miało stanowić zachętę dla odwiedzających plac targowy turystów. Z kolei na jednym ze stoisk na nowotarskim jarmarku funkcjonariusze ujawnili 6 kg ciętego tytoniu bez polskich znaków akcyzy. Łączna wartość zatrzymanych w tych przypadkach towarów akcyzowych wynosi blisko 4 tysiące złotych, natomiast ich właściciele poniosą konsekwencje prawne.

(Tomasz Kierski, Rzecznik prasowy IC Kraków)

Niemcy ciągną polski eksport

W styczniu br. wartość eksportu w euro była o ponad 17 proc. wyższa niż rok wcześniej. Import natomiast wzrósł o 9 proc. – podał GUS. „Duża w tym zasługa szybko rozwijającej się gospodarki naszego zachodniego sąsiada. Udział Niemiec w polskim eksporcie wzrósł o 2,3 proc.” – mówi dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan.

„Wartość eksportu do Niemiec wzrosła w styczniu 2011 r. w stosunku do stycznia 2010 r. o ponad 0,5 mld euro. To wzrost o blisko 30 proc. Rosnąca gospodarka niemiecka już w dwóch ostatnich kwartałach ubiegłego roku pozytywnie wpływała na wyniki naszego eksportu. Ale nie byłoby ich, gdyby nie silna pozycja konkurencyjna polskich firm na rynku naszych zachodnich sąsiadów. Wyniki stycznia 2011 r. potwierdzają tę wysoką zdolność konkurowania.

Generalnie nasz eksport jest geograficznie dość skoncentrowany – 10 największych odbiorców polskich produktów i usług daje blisko 70 proc. wpływów z eksportu. Z jednej strony pokazuje to siłę polskich firm na rynkach, na których są już obecne. Z drugiej – pokazuje słabość w pozyskiwaniu nowych rynków eksportowych. To konsekwencja braku spójnej i konsekwentnej polityki promowania polskiej gospodarki i polskich firm na świecie. Przedsiębiorstwom potrzebna jest forpoczta wspierająca ich działania na nowych rynkach zbytu. Takie wsparcia nie otrzymują!

W styczniu 2011 r. odnotowaliśmy relatywnie niską dynamikę importu w porównaniu z eksportem. Oznacza to, że polskie przedsiębiorstwa nie rozpoczęły jeszcze inwestycji na większą, oczekiwaną przez wszystkich skalę. Ich przyspieszenie bowiem zawsze wiąże się u nas ze wzrostem dynamiki importu.

Cieszy doskonały wynik eksportu w styczniu, dodatni wkład eksportu netto do PKB, ale martwi brak sygnałów o wzroście skłonności przedsiębiorstw do inwestycji”- dodaje dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek.

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan

Przychody Kingstona w 2010 roku na rekordowym poziomie 6,5 mld USD

Kingston Technology Corporation światowy lider na rynku produktów pamięciowych – poinformował, że globalne przychody firmy w 2010 roku osiągnęły rekordowy poziom aż 6,5 mld USD – najwyższy w historii. Wzrost o 2,4 mld USD w stosunku do wyniku z 2009 roku był możliwy dzięki zauważalnej dla całej branży zwyżce cen oraz zwiększonym dostawom produktów.

„Nasza firma skorzystała na poprawiającej się globalnej sytuacji ekonomicznej oraz szczęśliwym zbiegom okoliczności, dzięki czemu wywindowaliśmy sprzedaż w 2010 na najwyższy poziom w historii Kingstona”, powiedział David Sun, współzałożyciel Kingston Technology. „Mamy szczęście pracować z najlepszymi ludźmi w branży, którzy wspólnie z partnerami biznesowymi i dostawcami są w stanie zaoferować naszym Klientom najlepsze produkty i doskonałą obsługę.”

Kingston odnotował wzrost średnich cen sprzedaży w niemal wszystkich liniach produktowych – trend wzrostowy zapoczątkowany w pierwszym kwartale 2010 utrzymał się aż do końca roku finansowego. Na wysokim poziomie utrzymywały się również zamówienia produktów – zarówno z rynku korporacyjnego, jak i konsumenckiego. Przełożyło się to na świetne wyniki działów produktów OEM oraz Flash.

Jest to kolejny rok doskonałych wyników finansowych Kingstona. Przychody firmy przekroczyły granicę 1 mld USD w 1995 roku; w roku 2004 wzrosły do 2 mld USD, by w 2005 roku podskoczyć już do 3 mld USD, zaś w latach 2007 i 2009 wartość sprzedaży osiągnęła pułapy – odpowiednio – 4,5 mld i 4,1 mld USD.

Sklep Samsung Apps ma już ponad milion pobrań od początku roku, a Polska znajduje się w pierwszej dziesiątce w Europie

Sklep Samsung Apps notuje stały, dynamiczny rozwój – liczba aplikacji dostępnych dla polskiego użytkownika w marcu przekroczyła 5000. Polska przez cały czas znajduje się w pierwszej dziesiątce w Europie pod względem ilości pobrań. Tylko od początku tego roku polscy użytkownicy pobrali ponad milion razy aplikacje znajdujące się w sklepie Samsung Apps.

„Bada” to autorski system operacyjny Samsung, który funkcjonuje w smartfonach z rodziny Wave. „bada” po koreańsku oznacza „ocean” i symbolizuje ogrom możliwości, jakie roztacza przed użytkownikiem nowa platforma. Dzięki zwiększonej personalizacji, bardziej zaawansowanym funkcjom i dostępowi do rosnącej liczby aplikacji, zastosowania telefonów Wave są praktycznie nieograniczone, a każdy użytkownik może dostosować urządzenia do własnych potrzeb.

Polscy programiści, oferujący aplikacje w sklepie Samsung Apps, wielokrotnie udowodnili swoje zdolności i zaangażowanie w rozwój serwisu. Zespół Mooncoder wygrał międzynarodowy konkurs bada Developer’s Challenge na najlepszą aplikację dla systemu bada w 2010 r. Dużą popularnością cieszyła się też polska edycja tego konkursu – bada Cup, a zwycięska gra Space Hell cały czas jest jedną z najchętniej pobieranych aplikacji nie tylko w Polsce, ale i na świecie.

Obecnie do najpopularniejszych bezpłatnych aplikacji należą: Labirynt (symulator drewnianego labiryntu, przez który trzeba przeprowadzić kulkę, unikając dziur), Bankomaty (ułatwia znalezienie najbliższego bankomatu według miasta lub wskazań GPS) oraz TuneIn_Radio (odtwarzacz internetowych stacji radiowych).

Wśród płatnych aplikacji w Samsung Apps najpopularniejsze są: TypeWhileWalk (wyświetla w tle obraz zarejestrowany przez kamerę telefonu, dzięki temu można skupić się na pisaniu SMS-a lub maila bez ryzyka bezpośredniego kontaktu z najbliższą latarnią lub kioskiem), SensorCheckPro (umożliwia skontrolowanie poprawności pracy czujników telefonu) i Dark Glow (temat dla telefonu z ciemnym abstrakcyjnym tłem i ikonami 3D).

Kto zostanie Dyrektorem Finansowym Roku 2010?

Z inicjatywy ACCA (the Association of Chartered Certified Accountants), Euler Hermes oraz magazynu Forbes w tym roku zostaną przyznane dwa tytuły Dyrektor Finansowy Roku – w kategorii dużych przedsiębiorstw oraz małych i średnich firm. Konkurs towarzyszyć będzie najważniejsze branżowe wydarzenie – Kongres Dyrektorów

Tylko do 15 marca można przesyłać zgłoszenia do szóstej edycja prestiżowego konkursu Dyrektor Finansowy Roku. Ankiety aplikacyjne, o wyniki finansowe za 2010 rok, mogą być uzupełnianie do 4 kwietnia.

Konkurs oraz Kongres Dyrektor Finansowy Roku organizowane są z inicjatywy Euler Hermes – światowego lidera w ubezpieczaniu należności i windykacji oraz miesięcznika „Forbes”. Partnerem merytorycznym jest ACCA. Nad przebiegiem Konkursu i pracami Kapituły nadzór sprawuje audytor – Grant Thornton Frąckowiak.
Udział w Konkursie jest bezpłatny i nie wiąże się z żadnymi zobowiązaniami ze strony osób zgłaszających swoje osiągnięcia. Nazwiska laureatów zostaną ogłoszone 25 maja w Warszawie podczas uroczystej gali.

– Ideą organizowanego po raz szósty Konkursu Dyrektor Finansowy Roku jest wybór najlepszych managerów, wyróżniających się profesjonalizmem, etyką oraz skutecznością w działaniu przy zmiennych warunkach gospodarczych – podkreśla Krzysztof Chechłacz, Prezes Zarządu TU Euler Hermes.

W dotychczasowych edycjach tytuł Dyrektor Finansowy Roku otrzymali: Adam Pieniecki z York International, Karen Burgess z TVN, Krzysztof Zoła z Złomrex, Tadeusz Kozaczyński z Trakcja Polska oraz Mariusz Machajewski z Grupy Lotos. W obecnej edycji organizatorzy zmienili zasady konkursu i wprowadzili dwie kategorie: Dyrektor Finansowy Roku dużych przedsiębiorstw oraz Dyrektor Finansowego Roku małych i średnich przedsiębiorstw.

Kapituła może podjąć także decyzję o przyznaniu wyróżnienia specjalnego.

Kapituła wyłoni zwycięzców na podstawie nadesłanych ankiet oraz zebranych informacji o nich samych i o firmach, w których pracują. Głównymi kryteriami oceny będą: osiągnięcia zawodowe, kwalifikacje i wykształcenie, wkład w budowę pozycji konkurencyjnej firmy, przebieg kariery zawodowej, umiejętność przezwyciężania kryzysów, solidność zawodowa i etyka, doświadczenie w pozyskiwaniu środków finansowych oraz wyniki ekonomiczne firmy.

– Strateg czy kontroler? Przeszłość czy przyszłość? Jaką perspektywę przyjąć i gdzie położyć główny nacisk? To pytania, na które jako dyrektorzy finansowi odpowiadać musimy sobie na co dzień. Niepewna sytuacja ekonomiczno-gospodarcza wyznaczyła dla nas czas, który daje niepowtarzalną szansę na wykazanie się swoimi umiejętnościami i doświadczeniem. Realizujemy zadania, które wprost przekładają się na wzrost wartości spółek, jednocześnie dbając o to, by poziom ryzyka był odpowiednio zarządzany. Wielu z nas udało się dużo osiągnąć. Pochwalmy się zatem tymi sukcesami, podzielmy spostrzeżeniami i doświadczeniem. Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału w tegorocznej edycji Konkursu Dyrektor Finansowy Roku – z takim przesłaniem zwróciła się do środowiska Dyrektorów Finansowych, Ilona Weiss, Przewodnicząca Kapituły, Prezydent ACCA Poland.

Priorytety polskiej Prezydencji w Radzie UE, cyberprzestępczość, Europejski Nakaz Dochodzeniowy

Minister Sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, w ramach przygotowań do polskiej Prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, spotkał się dzisiaj w Londynie z brytyjskim Ministrem Sprawiedliwości – Kennethem Clarke’iem oraz brytyjską Minister ds. Bezpieczeństwa i Walki z Terroryzmem – Baronessą Lilian Pauline Neville-Jones.

W trakcie dzisiejszych rozmów Minister zaprezentował wstępne priorytety naszej Prezydencji w obszarze wymiaru sprawiedliwości.

– W zakresie współpracy sądowej w sprawach karnych priorytety leżące w gestii Ministerstwa Sprawiedliwości koncentrują się wokół dwóch kwestii – powiedział Krzysztof Kwiatkowski. – Pierwsza, to działania zmierzające do wzmocnienia praw procesowych i pozaprocesowych ofiar przestępstw. Druga, dotyczy kontynuacji prac mających na celu wzmocnienie praw podejrzanego i oskarżonego w postępowaniu karnym, prowadzonych „krok po kroku”, a zainicjowanej w trakcie prezydencji szwedzkiej – dodał polski Minister Sprawiedliwości.

W trakcie rozmowy z brytyjskim Ministrem Sprawiedliwości – Kennethem Clarke’iem wiele miejsca poświęcono także pakietowi dotyczącym ochrony ofiar.

– Dla mnie osobiście jest to szczególnie cenna inicjatywa. Postrzegam bowiem rozbudowę praw ofiar jako szansę na stworzenie systemu sprawiedliwości naprawczej – powiedział Krzysztof Kwiatkowski.

Ministrowie wymienili także informacje o działaniach podejmowanych w ich krajach na rzecz pomocy ofiarom przestępstw. Zapytany o polskie rozwiązania, Minister Krzysztof Kwiatkowski przedstawił podejmowane przez resort działania w tym zakresie, m.in. utworzenie sieci pomocy ofiarom przestępstw, czyli działających w różnych regionach kraju 16 specjalnych ośrodków wsparcia.

Kolejnymi poruszonymi w trakcie rozmów tematami były także m.in.: prawo podejrzanych do pomocy adwokata, projekt rozporządzenia w sprawie dziedziczenia oraz Europejskiej Prawo Umów.

– W trakcie trwania naszej Prezydencji chcemy zainicjować dyskusję na temat projektu instrumentu dotyczącego europejskiego prawa umów – przypomniał Minister Krzysztof Kwiatkowski. – Z naszych obserwacji wynika, że sprzedawcy z wielu państw członkowskich odmawiają sprzedaży przez Internet swoich produktów konsumentom z innych państw członkowskich, przede wszystkim ze względu na ich miejsce zamieszkania. Jedną z przyczyn jest to, że sprzedawcy nie chcą angażować się w transakcje w obawie przed „egzotycznymi” prawami konsumenta w tych państwach. Nasza intencją jest stworzenie dogodnych warunków dla rozwoju handlu i tym samym poszerzyć rynek dla sprzedawców ze wszystkich państw członkowskich – dodał.

Polacy zalegają na prawie 100 mld złotych

Kwota nieuregulowanych w terminie zobowiązań polskich konsumentów i przedsiębiorców zbliża się do 100 mld złotych. Choć statystyczny dłużnik jest młodym (26-35 lat) mężczyzną spod znaku Barana i zalega na nie więcej niż 10.000 zł, w Krajowym Rejestrze Długów nie brakuje jednak stulatków czy gapowiczów z długiem w wysokości 20-40 tys. zł – wynika z Kompleksowego Raportu o Długach (KRoD), przygotowanego przez Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej SA (KRD).

Najwięcej (15,4%) osób fizycznych notowanych w KRD pochodzi z województwa śląskiego, wśród firm prym wiodą te z Mazowsza (16,3%). W rejestrze znaleźć można niemal 100-letnie osoby zalegające z płatnościami wobec dostawców energii, operatorów telefonii komórkowej, ale i wobec funduszy sekurytyzacyjnych, co oznacza, że ich dług został już sprzedany przez pierwotnego wierzyciela. Umożliwia to Ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, która weszła w życie 14 czerwca 2010 r.

Niespłacane długi wobec banków: 61,02 mld zł

63% przeterminowanych zobowiązań polskich konsumentów i przedsiębiorców stanowią zaległości wobec banków, które w ostatnim kwartale 2010 r. wzrosły o 1,7%. O znacznej poprawie sytuacji w kwestii bankowego zadłużenia świadczy fakt, że w analogicznym okresie 2009 r. wzrost wyniósł aż 15,2%. Co więcej, w IV kwartale 2010 r. zanotowano bardzo nieznaczny spadek odsetka, jaki wśród wszystkich bankowych należności stanowią te zagrożone (z 8,8% do 8,76%). Najwięcej długów wobec banków (prawie 10,7 mld zł) mają ich klienci mieszkający i mający siedziby w województwie śląskim.
Wśród kredytów mieszkaniowych (zagrożone miały na koniec 2010 r. wartość 4,92 mld zł) nadal lepiej spłacane są zaciągnięte w frankach szwajcarskich niż w złotówkach, także kwota zaległości w CHF (1,97 mld zł) przyrasta wolniej niż w PLN (2,79 mld zł). Wciąż dynamicznie (10% w ciągu kwartału) rosną zaległości z tytułu kredytów konsumpcyjnych (20,43 mld zł). Co więcej, odsetek zaległości wynosi w tym przypadku aż 17,18% kwoty ogółu udzielonych kredytów.

O 0,3% zmniejszyła się kwota zagrożonych należności banków od przedsiębiorstw (26,95 mld zł), a to za sprawą poprawy sytuacji w grupie największych firm (spadek z 9,02 mld zł do 8,8 mld zł). W sektorze MSP nadal obserwowany jest wzrost kwoty zadłużenia, jednak jego dynamika stale maleje.

Zaległe podatki i cła: 22,57 mld zł

Ponad połowę (11,5 mld zł) kwoty przeterminowanych zobowiązań osób fizycznych i prawnych wobec fiskusa stanowią zaległości z tytułu podatku od towarów i usług. Najwięcej nieuregulowanych na czas zobowiązań celno-podatkowych mają płatnicy z województwa śląskiego (10,7 mld zł), najmniej – z woj. świętokrzyskiego (nieco ponad 1 mld zł).

Zaległości wobec gmin i innych jednostek samorządu terytorialnego: 10,71 mld zł

Na największą kwotę od mieszkańców i przedsiębiorstw działających na swoim terenie oczekują samorządy z Mazowsza (1,633 mld zł) i Śląska (1,629 mld zł), na najmniejszą – z Podlasia (188,6 mln zł).
Ponad połowę z wymagalnej kwoty 10,71 mld zł stanowią należności od gospodarstw domowych (6,9 mld zł), z których ok. 60% to niezapłacone na czas podatki i inne opłaty lokalne.

Nieuregulowane mandaty za jazdę bez biletu: 173,9 mln zł

Podróż na gapę to domena młodych – osoby w wieku do 35 lat to niemal 57% gapowiczów. Rekordzista jest 28-letnim mężczyzną i z powodu jazdy bez biletu zadłużył się na ponad 40 tysięcy złotych! Gapowicze to najbardziej zdominowana przez mężczyzn grupa dłużników – stanowią aż 83% wszystkich osób notowanych w KRD za nieuiszczenie w terminie mandatu za jazdę bez biletu. W Świętokrzyskiem i na Podkarpaciu wskaźnik ten sięga nawet 88-89%.

Lokatorzy zadłużeni na prawie 2,5 mld zł

Prawie 1/3 nieregulujących opłat wobec spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych oraz Towarzystw Budownictwa Społecznego to osoby w wieku 46-55 lat. Średnia wieku jest więc w tej kategorii wyższa od przeciętnej. Wyjątek stanowią zadłużeni lokatorzy z województwa małopolskiego – 40,5% z nich ma 26-35 lat.
Wśród dłużników czynszowych mamy do czynienia z pełnym równouprawnieniem – podział według płci wynosi niemal 50:50.

Kobiety nie płacą telefonii stacjonarnej, mężczyźni – operatorom komórkowym

Zaległości wobec operatorów telefonii stacjonarnej to jedyna kategoria zadłużenia, w której dominują (choć nieznacznie) kobiety (53%). Rekordzistką jest pewna Ślązaczka z długiem w wysokości 18,1 tys. zł. Najbardziej zadłużona firma zalega wobec jednego z operatorów stacjonarnych na ponad 2,3 mln zł!
Dłużnicy telefonii komórkowych to osoby młode (niemal połowa nie skończyła 35 lat), częściej mężczyźni. Tę prawidłowość najlepiej potwierdza rekordzista w tej kategorii – 23-letni mężczyzna z długiem sięgającym 31,6 tys. zł.

Mężczyźni oglądają, lecz nie płacą

Zadłużenie wobec operatorów telewizji kablowych i satelitarnych platform cyfrowych to nowa kategoria w Kompleksowym Raporcie o Długach. Aż 2/3 dłużników tych firm to mężczyźni. Rekordzista z Wielkopolski tak zapatrzył się w telewizor, że umknęła jego uwadze niejedna płatność abonamentu. W efekcie uzbierał dług przekraczający 21,1 tys. zł.

Baczniej przyglądamy się firmom

Kolejne nowe kategorie KRoD prezentują typowe zobowiązania przedsiębiorców – wobec firm leasingowych oraz innych przedsiębiorstw (oczywiście z innych tytułów niż wymienione dotąd). Rekordowe zadłużenie jednej z pomorskich firm (ponad 3,6 mln zł) wobec leasingodawcy to 0,01% wartości wszystkich aktywów sfinansowanych przez firmy leasingowe w 2010 r. (według Związku Polskiego Leasingu). Znacznie „lepszym” wynikiem może wykazać się przedsiębiorstwo z województwa łódzkiego, które swojemu kontrahentowi zalega na ponad 10,3 mld zł.