Pracodawcy nie mogą samodzielnie prowadzić kontroli stanu trzeźwości pracowników

0

Badanie stanu trzeźwości pracowników, kiedy zachodzi uzasadnione podejrzenie w tej sprawie, okazuje się dużym problemem polskich pracodawców. Muszą sprawdzać, czy rzeczywiście mogą dopuścić pracownika do wykonywania obowiązków. Należy mieć wtedy na uwadze to, czy w danej sytuacji stan zatrudnionego nie zagraża jego życiu i zdrowiu. Dotyczy to także bezpieczeństwa innych współpracowników.  Obecne przepisy prawny nie pozwalają pracodawcy na swobodne kontrolowanie stanu trzeźwości pracownika, jeżeli stawił się on do pracy pod wpływem alkoholu lub spożywał go w czasie wypełniania obowiązków.

– Przyjęcie nowych regulacji, które rozwiązałyby ten problem, byłoby korzystne dla obu stron. Przede wszystkim wspólną korzyść dla pracodawcy i pracownika dałoby zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków w miejscu pracy – powiedziała serwisowi eNewsroom Grażyna Spytek-Bandurska, ekspert Federacji Przedsiębiorców Polskich – To ważne także dla innych zatrudnionych, a nawet klientów – czyli osób z zewnątrz. Nietrzeźwość pracownika przy wykonywaniu obowiązków może mieć negatywne konsekwencje, a nawet tragiczne skutki, kiedy dojdzie do wypadku. W związku z tym należy zastanowić się nad odpowiednimi rozwiązaniem, które pozwoli zatrudniającym na kontrolowanie stanu trzeźwości zatrudnionego – kiedy zaistnieje podejrzenie w tej sprawie, przy jednoczesnym zachowaniu jego dóbr osobistych oraz godności. Należy uniknąć sytuacji, w której będzie czuł się on niepotrzebnie podejrzewany. Kontrola powinna być możliwa w uzasadnionych przypadkach, kiedy okoliczności na to wskazują. Najwyższym, zgodnym z prawem celem jest wtedy zapewnienie bezpieczeństwa w miejscu pracy – zaznacza Spytek-Bandurska.