Prywatne akademiki inwestycyjnym hitem w Europie Środkowej i Wschodniej?

0

Wspólny raport firmy doradczej Colliers International i międzynarodowej firmy prawniczej CMS pokazuje, że Europa Środkowa i Wschodnia może stanąć w obliczu znacznego niedoboru mieszkań studenckich w ciągu najbliższych 10 lat. Raport zatytułowany „Student housing in CEE – the next big thing” analizuje rozwój sektora prywatnych akademików w głównych krajach regionu (CEE-6)[1] i prezentuje opinie inwestorów[2] oraz możliwości rozwoju dotyczące tego segmentu rynku.

Małe budżety studenckie, niska jakość przestrzeni oferowanych na wynajem oraz państwowych akademików, a także ograniczone budżety uczelni zahamowały rozwój tego segmentu nieruchomości w Europie Środkowej i Wschodniej. Jednak zmiana demograficzna oraz napływ studentów zagranicznych, powoduje zmianę oczekiwań w zakresie dostępności akademików i cen ich najmu w kierunku standardów międzynarodowych. Czy jednak region jest przygotowany, by sprostać potencjalnemu popytowi na akademiki prywatne?

Apetyt inwestorów na prywatne akademiki rośnie

Ponad 32% ankietowanych inwestorów już jest aktywnych w sektorze prywatnych akademików w Europie Środkowej i Wschodniej lub zamierza w nim działać. Polska została uznana za najbardziej popularny rynek zarówno pod względem dotychczasowej, jak i dopiero rozważanej działalności inwestycyjnej (50% respondentów), a za Polską znalazły się Czechy (28%) i Węgry (14%). Jak wynika z raportu, podaż miejsc w domach studenckich w wielu regionach jest znacznie niższa od prognozowanego popytu.

Zgodnie z raportem większość miast Europy Środkowej i Wschodniej do 2028 roku będzie odczuwać znaczny niedobór zakwaterowania dla studentów. Wykorzystując model popyt-podaż[3], odzwierciedlający wyliczone założenie dotyczące liczby studentów zagranicznych w danym mieście[4]  w stosunku do podaży łóżek, ujawniono, że Warszawa będzie mieć największe braki w zakresie zakwaterowania w 2028 r. (niedobór 8399 łóżek), następnie Budapeszt (3679), Kraków (1227), Praga (1795) i Bratysława (298). Bukareszt był jedynym miastem z nadwyżką miejsc dla studentów. W tym scenariuszu, przy założeniu, że na lokal z sypialnią przypada jedno łóżko, zakładana wartość zasobów mieszkaniowych wynosi 1,22 mld euro.

Mark Robinson, specjalista ds. badań w regionie CEE
Mark Robinson, specjalista ds. badań w regionie CEE

—  Aktywność i wydatki studentów nieszczególnie idą w parze z cyklem koniunkturalnym. W związku z tym popyt ze strony użytkownika końcowego nie jest skorelowany z popytem w sektorach silniej związanych ze wzrostem PKB, np. biurowym lub magazynowym. Tę właściwość powinni rozważyć inwestorzy już teraz, ponieważ szacunki dotyczące wzrostu PKB w strefie euro (i innych krajach na świecie) są korygowane w dół — komentuje Mark Robinson, ekspert Colliers International ds. badań rynku w regionie CEE.

Możliwości dla deweloperów w krótkiej i średniej perspektywie czasowej

Ponad 87% ankietowanych inwestorów uważa, że istnieje znaczny niedobór prywatnych akademików („PBSA” – Purpose Built Student Accommodation) w Europie Środkowej i Wschodniej. Zdecydowana większość inwestorów (74%) pytana o to, czy wolą budować, czy kupować produkty PBSA w naszym regionie, uznała, że jest gotowa budować samodzielnie, a nie polegać na kupnie gotowego produktu.

Trend ten jest już widoczny w regionie, gdzie powstaje 8 prywatnych akademików, w tym: projekt LivinnX firmy Golub GetHouse – nowoczesny akademik z 290 lokalami w Krakowie; Student Depot firmy Griffin Real Estate – sieć prywatnych akademików w Poznaniu, Łodzi, Lublinie i Wrocławiu. Ten ostatni inwestor zasygnalizował również zamiar inwestowania w kolejne projekty w Krakowie i Wrocławiu do 2021 roku, co zwiększy liczbę miejsc noclegowych do 2700.

— Sektor prywatnych akademików otwiera ogromne możliwości zarówno dla graczy, którzy zdecydowali się na budowę własnych projektów, jak i dla inwestorów, którzy są gotowi wspierać finansowo deweloperów. Dla kapitału instytucjonalnego oznacza to nieco większe ryzyko, ponieważ projekty tego typu dopiero wchodzą w fazę rozwoju, ale korzyści znacznie je przewyższają. Chodzi nie tylko o bezpośrednie zyski z inwestycji, ale także możliwość budowania portfela w całym kraju. Kluczowe jest, jak zwykle w takich projektach, znalezienie właściwych partnerów, choć na stosunkowo dojrzałych rynkach inwestorzy są gotowi na przedsięwzięcia tupu joint venture. Dla wielu graczy inwestycja w PBSA jest również naturalnym zabezpieczeniem dla inwestycji w pozostałe klasy aktywów, które są bardziej podatne na cykle rynkowe — mówi Dorota Wysokińska-Kuzdra, partner, dyrektor działu Corporate Finance CEE w Colliers International.

Czytaj również:  W przeddzień piętnastej rocznicy wstąpienia Polski do UE Polacy mają trzy czwarte średniego dochodu obywatela Uniii

Potencjał dla sektora

Studenci ankietowani w 2017 roku[5] wyrażali potrzebę rozwoju zasobów mieszkaniowych w całym regionie, przy czym największe niezadowolenie z obecnej sytuacji dotyczyło Rumunii, w tym m.in.  kosztów, lokalizacji, standardu domów studenckich i konieczności dojazdów. Opinie studentów na temat polskiego rynku również wskazują na konieczność rozwoju tego segmentu rynku. Ze względu na rosnący odsetek studentów zagranicznych w całym regionie o średnio 3,6% rocznie, należy skupić się na odnawianiu zasobów mieszkaniowych dla tej grupy najemców, aby przyciągać zarówno studentów zagranicznych, jak i krajowych. Ma to szczególne znaczenie wobec  malejącej w ostatnich latach liczby studentów w Polsce oraz ich mniejszej siły nabywczej. Ponad 20% studentów ankietowanych[6] w 2017 roku w krajach CEE-6, z wyjątkiem Czech, doświadczało problemów finansowych.

— W segmencie prywatnych akademików mamy jedynie 20 takich obiektów na sześciu rynkach Europy Środkowo-Wschodniej. Kolejne osiem jest obecnie w realizacji, w tym m.in. Warszawie, Krakowie oraz Bukareszcie, co wskazuje na rosnącą popularność tego typu przedsięwzięć inwestycyjnych. I choć obecnie tempo powstawania nowych akademików prywatnych jest niższe niż potrzeby, należy spodziewać się rosnącego zainteresowania inwestorów tym segmentem rynku nieruchomości — podkreśla Wojciech Koczara, partner zarządzający zespołem nieruchomościowym kancelarii CMS w Polsce oraz w Europie Środkowo – Wschodniej.

— Jak pokazują wyniki naszego raportu, rynek akademików prywatnych nie podlega cyklom koniunkturalnym, co jest istotnym czynnikiem dla inwestorów podejmujących decyzje inwestycje.  Z zyskami (investment yields) na poziomie 6% w głównych ośrodkach akademickich w Europie oraz 7% w regionalnych ośrodkach, niską podażą przy wysokim popycie na pokoje w nowoczesnych akademikach, potencjał wzrostu w tym segmencie rynku nieruchomościowego jest ogromny. Oczywiście pozostaje pytanie o możliwości finansowe potencjalnych najemców — dodaje Lidia Dziurzyńska-Leipert, partner w kancelarii CMS w zespole nieruchomości i budownictwa, z ramienia CMS kierująca zespołem doradzającym przy realizacji projektów domów studenckich.

[1] Europa Środkowa i Wschodnia – w tym raporcie koncentrujemy się na krajach CEE-6: Bułgarii, Czechach, Węgrzech, Polsce, Rumunii i Słowacji.

2 Na początku marca 2019 roku przeprowadziliśmy internetowe badanie ankietowe wśród 68 klientów-respondentów. Dwie trzecie respondentów znajdowało się w samym regionie Europy Środkowej i Wschodniej, a większość pozostałych w Europie Zachodniej.

[3] Na podstawie aktualnych danych o liczbie studentów i projekcji dotyczących studentów zagranicznych przy stopie wzrostu bazującej na danych Eurostatu z lat 2013–2016.

[4] Przy popycie ze strony studentów międzynarodowych na poziomie 20%.

[5] Badanie EuroStudent VI (2017).

[6] Badanie EuroStudent VI (2017).