Przejęte przez należącą do Grupy Pelion firmę CEPD N.V. drogerie Natura wymagają restrukturyzacji, ale akwizycja może przynieść obu stronom korzyści

0

CEO Magazyn Polska

Największym wyzwaniem dla CEPD po przejęciu właściciela drogerii Natura będzie zwiększenie sprzedaży – ocenia analityczka DM BOŚ, Sylwia Jaśkiewicz. Efekty będzie widać dopiero za 2-3 lata, choć już teraz można podsumować, że dzięki przejęciu Pelion dywersyfikuje działalność poza regulowany rynek apteczny.

Spółka, która jest przejmowana, wydaje mi się, że jest dosyć trudna i jest na pewno w sytuacji, w której wymaga restrukturyzacji. Na pewno też jest duże pole do poprawy i mam nadzieję, że Pelion to zrobi – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Sylwia Jaśkiewicz, analityczka DM BOŚ.

CEPD N.V., spółka należąca do Grupy Pelion, kupiła 100 proc. udziałów w firmie Polbita – właścicielu drogerii Natura od Alior Banku i Erste Group Banku. Umowa jest warunkowa i zależy m.in. od zgody prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, która spodziewana jest w ciągu ok. trzech miesięcy. W ramach kontraktu CEPD zobowiązał się do dofinansowania Polbity kwotą 10 mln zł, a banki – do zapewnienia długoterminowego finansowania dłużnego do 150 mln zł.

Jaśkiewicz podkreśla, że to dla CEPD wejście na nowy, wolny rynek. Do tej pory spółka była obecna w Polsce jako zarządzający grupą aptek Dbam o Zdrowie, która ma ponad 900 placówek, w tym 597 własnych. Jednak przejęcie 258 sklepów drogeryjnych Natura (w tym 240 własnych) pozwoli spółce uwolnić się od ścisłej regulacji, z jaką ma do czynienia na rynku aptecznym.

W tej chwili jest to na pewno dobre posunięcie, bo uwalnia jeszcze mocniej spółkę od tej części regulacyjnej. To jest zupełnie wolny rynek – podkreśla Jaśkiewicz. ‒ Na pewno trzeba uzupełnić zapasy i zwiększyć sprzedaż, to jest podstawowa rzecz w przejętej spółce. Sprzedaż spadła o 100 mln zł w ostatnim roku. Z drugiej strony wydaje mi się, że na pewno trzeba będzie zdecydowanie zrestrukturyzować koszty.

Spółka może też liczyć na efekt synergii pomiędzy działalnością aptek a przejętymi drogeriami. Jest to możliwe jednak jedynie w obszarze sprzedaży online – ocenia Jaśkiewicz.

Czytaj również:  Najbliższe miesiące mogą być trudne dla rynku złota. Długoterminowo powinna to być wciąż opłacalna inwestycja