Słabe indeksy PMI w Europie osłabiają kurs euro

0
forex giełda

Podczas środowej sesji na rynku finansowym utrzymywała się podwyższona awersja do ryzyka. Negatywny wpływ na nastroje w Europie miała publikacja październikowych indeksów PMI dla Niemiec, Francji i strefy euro, które w większości okazały się nie tylko słabsze od wrześniowych odczytów, ale i oczekiwań rynkowych (poza sektorem usług we Francji). Wskaźniki pokazały negatywny wpływ niestabilnej sytuacji geopolitycznej na sektor przemysłowy, w tym głównie na branżę motoryzacyjną. Obniżyły się nie tylko bieżące oceny, ale i oczekiwania. Ankietowani wskazywali, że nasila się presja na wzrost cen. Ten umiarkowanie pesymistyczny sygnał doprowadził do spadku rentowności obligacji na praktycznie wszystkich europejskich rynkach i osłabił euro (kurs EUR/USD spadł poniżej 1,14). Lekko spadły nawet rentowności obligacji Włoch.

Wspomniane indeksy będą mieć znaczenie z punktu widzenia czwartkowego posiedzenia EBC. Chociaż bank centralny większą uwagę przywiązuje do długoterminowych prognoz, to zwróci uwagę na ryzyko silniejszego od oczekiwań spowolnienia gospodarki europejskiej w II połowie 2018 r. Ostatnie odczyty znajdą odzwierciedlenie w dyskusji na konferencji po posiedzeniu. Wspierać też będą ewentualną decyzję o wydłużaniu terminu zapadalności papierów utrzymywanych w portfelu EBC po zakończeniu QE. Spodziewać się można, że wydłużą się na rynku oczekiwania w odniesieniu do momentu wycofania się EBC z polityki ujemnych stóp procentowych. Jeszcze niedawno rynek FRA zakładał, że nastąpi to na przełomie 2019 i 2020 r. Teraz ta perspektywa może się wydłużyć, co sugerowałoby krótkoterminową presję na przecenę EUR w relacji do USD i spadek rentowności obligacji w strefie euro (pośrednio wzmacniający wyceny polskich obligacji).

Łagodna retoryka EBC i rosnącym pesymizmem odnośnie koniunktury gospodarczej w strefie euro sugerują spadek rentowności polskich obligacji 2-letnich do 1,50%, a 10-letnich do 3,10% (tymczasowo nawet poniżej tego poziomu). Z kolei na rynku walutowym wysoka awersja do ryzyka sprzyjać będzie wzrostowi kursu EUR/PLN, który testować może w krótkiej perspektywie opór techniczny na 4,32. Po prawie 3-miesięcznym okresie stabilizacji w przedziale 4,28-4,32 ewentualne przełamanie górnego ograniczenia kanału skończyłoby się pewnie silniejszym wzrostem w kierunku 4,34. Prawdopodobny dalszy ruch EUR/USD w okolice 1,13 dawałby dodatkowo impuls do wzrostu notowań USD/PLN w okolice 3,80.

Czytaj również:  Branża bukmacherska rośnie jak na drożdżach, Polacy obstawią coraz większe stawki

Ministerstwo Finansów podało w środę, że podaż na piątkowej aukcji obligacji wyniesie 7-10 mld PLN. Ustalenie wyższego poziomu podaży może być potwierdzeniem potencjalnie mocnego popytu, ale również odzwierciedla korzystne uwarunkowania rynkowe. Mimo wysokiej oferty MF nie powinno mieć problemów z uplasowaniem papierów, a po przetargu możliwy jest wręcz spadek rentowności pobudzany niezaspokojonym popytem.

Wykres dnia: Od ostatniego posiedzenia EBC na rynku FRA wzrosły oczekiwania na podwyżkę stopy depozytowej w strefie euro.

Od ostatniego posiedzenia EBC na rynku FRA wzrosły oczekiwania na podwyżkę stopy depozytowej w strefie euro
Źródło: Thomson Reuters

Autor / Źródło: Mirosław Budzicki / PKO Bank Polski