VoD – Gra warta świeczki

0

Według raportu firmy Gemius internetowe serwisy wideo podbijają serca 95 procent użytkowników sieci. Ponad połowa, bo aż 53% z nich deklaruje, iż regularnie korzysta z telewizji internetowych. Potencjał segmentu VoD jest niezaprzeczalny. Widownia gotowa – czas udowodnić rynkowi siłę reklamy.

VoD, czyli wideo na żądanie to usługa zezwalająca na oglądanie materiału filmowego w wybranym przez odbiorcę czasie. Pierwszym przykładem „oglądania na żądanie” były magnetowidy i kasety wideo. Szeroką popularność usługi zagwarantowała jednak cyfryzacja sygnału audiowizualnego, która nie tylko przyspieszyła przekaz, ale umożliwiła archiwizację oraz dostęp do danych.

Prawdziwy rozkwit usługi VoD jest ściśle związany z rozwojem szerokopasmowego dostępu do Internetu oraz pojawieniem się telefonii trzeciej generacji. Internetowe serwisy Over-the-top oferują telewizję połączoną z możliwością wyboru treści programu, filmu lub serialu w każdym czasie. Ponad to, platformy internetowe pozwalają na odbieranie treści na wszelkich urządzeniach posiadających stały dostęp do Internetu: smartfony, tablety itp.

Nie bez znaczenia pozostaje zatem rola mobile. Z badań przeprowadzonych przez Pentagon Reseach i Best Content wynika, że 14,4 procent użytkowników korzysta z VoD za pomocą smartfonów. Jest to o 5,2 procent więcej w porównaniu z ubiegłym rokiem. Mocną pozycję wśród urządzeń służących do korzystania z usług video on demand uzyskują również tablety – wykorzystuje je 12,4 procent respondentów. Dane te, w porównaniu do informacji z ubiegłego roku są szczególnie imponujące. W 2013 urządzenia te były praktycznie niewykorzystywane jako narzędzia dostępu do VoD.

W październiku i listopadzie ub.r. firma Tomo Group przeprowadziła badania, które miały pokazać zmiany jakie powoduje na rynku wideo i wydawniczym szeroki dostęp do Internetu. Jednym z głównych wniosków było odnotowanie spadku widowni kinowej przy równoczesnym wzroście popularności materiałów audiowizualnych dystrybuowanych za pomocą Internetu. Najpopularniejszym serwisem wideo okazał się YouTube. com, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się telewizje Ipla.tv oraz TVNPlayer.pl.

Czytaj również:  I półrocze 2017 r. w Polsce pod znakiem wciąż dużej liczby niewypłacalności w handlu i przemyśle

Usługa VoD z roku na rok zyskuje coraz więcej fanów. Ta tendencja wzrostowa uwarunkowana jest kilkoma czynnikami. Po pierwsze – dostępnością materiałów o dowolnie wybranej porze i miejscu, po drugie – bezpłatnym dostępem do większości treści. Wg. badania „Siła uVODzenia” aż 77% konsumentów deklaruje, że woli oglądnąć pasmo niemożliwych do przeskoczenia reklam, niż zapłacić kilka złotych za ulubioną audycję. Pomimo tego, iż reklamodawcy wciąż traktują VoD jako młodszą siostrę telewizji, zaczynamy zauważać wzrost zainteresowania tym stosunkowo nowym kanałem reklamowym. Marketerzy, którzy docenili zalety reklamy on-line, coraz częściej skłaniają się do kierowania budżetów w tym kierunku.