Wydatki na reklamę online w branży nieruchomości

0

Biura nieruchomości z Poznania i Gdańska za każde kliknięcie w reklamę w wyszukiwarce zapłacą średnio o złotówkę więcej, niż firmy z Krakowa. To właśnie poznaniacy i gdańszczanie wykazują największe zainteresowanie zakupem nieruchomości, z kolei wynajmem – warszawiacy. Blink.pl przedstawił wyniki badania określającego warunki konkurowania na rynku reklamy w Google, przeprowadzonego dla branży nieruchomości.

Blink.pl, firma hostingowa i specjalizująca się w kampaniach SEM oraz SEO, zbadała warunki determinujące koszty ponoszone na reklamę w wyszukiwarce Google dla rynku nieruchomości. Pod lupę wzięto 10 typowych dla tej branży słów kluczowych, natomiast sama analiza została przeprowadzona w rozbiciu na duże ośrodki miejskie: Kraków, Poznań, Gdańsk, Wrocław oraz Warszawę.

Aby oszacować potencjał branży nieruchomości oraz orientacyjne ceny za kampanię SEM (tj. kampanię linków sponsorowanych), pod uwagę wzięto konkurencyjność tej gałęzi rynku oraz wartość słów kluczowych. Badanie przeprowadzono w drugiej połowie listopada 2014 roku. Symulowano wyniki, jakie uzyskałby reklamodawca wydatkujący budżet 100 zł dziennie i płacący maksymalnie 5 zł za pojedyncze kliknięcie reklamy.

„Agencja nieruchomości” i „pośrednictwo nieruchomości” – najdroższe

Analizując frazy wykorzystywane przez internautów do wyszukiwania usług deweloperskich, pod uwagę wzięto blisko siedemdziesiąt wyrażeń. Do dalszych badań wytypowano 10, które miały odzwierciedlać różne zainteresowania internautów.

Najbardziej popularnymi słowami w pięciu analizowanych miastach okazały się frazy „mieszkania na sprzedaż” – 24 tys. wyświetleń, „deweloper” – 22 tys. wyświetleń oraz „mieszkania do wynajęcia” – 16 tys. wyświetleń.

Co ciekawe, cena za kliknięcie w reklamę różni się w zależności od wybranej lokalizacji. Dla przykładu fraza „agencja nieruchomości” w Krakowie będzie kosztowała 0,26 zł, a w Poznaniu 0,55 zł! Z kolei jeśli oferujemy mieszkania do wynajęcia i będziemy chcieli dzięki reklamie w Google przyciągnąć zainteresowanych internautów, to we Wrocławiu średnia cena kliknięcia wyniesie 0,45 zł, podczas gdy w Poznaniu 3,26 zł!

Czytaj również:  Samochody stają się coraz bardziej inteligentne. Potrafią rozpoznać kondycję kierowcy, już niebawem same poinformują warsztat o usterce, a służby o wypadku

Skąd tak duża rozpiętość cen pomiędzy frazami?

Cenę pojedynczego kliknięcia determinuje kilka czynników. Najważniejszy wynika z aukcyjnego charakteru reklamy. Jeśli chętnych do wyświetlenia przekazu po danym słowie kluczowym jest wielu – prowadzi to do wzrostu cen za pojedyncze kliknięcie. – Realna cena i miejsce wyświetlania reklam w znacznym stopniu zależą też od jakości przygotowanej kampanii i uzyskiwanej klikalności –  tłumaczy Artur Pajkert, ekspert od zarządzania kampaniami SEM z Blink.pl i podkreśla: – Zawsze można ograniczyć maksymalną cenę, na którą się zgadzamy i gdyby cena „rynkowa” okazała się wyższa, taka reklama nie zostanie wyświetlona i nie obciąży budżetu kampanii.

Do wynajęcia czy na sprzedaż?

Koszty za kampanię SEM różnią się od siebie w zależności od typu usług oferowanych przez biuro nieruchomości. Jak się okazuje, droższą reklamą będzie ta związana z promocją ofert kupna/sprzedaży nieruchomości. Wyjątkiem jest Gdańsk, gdzie pośrednik w obrocie nieruchomościami zapłaci więcej za kliknięcia we frazy promujące wynajem mieszkań.