Aktualna analiza techniczna rynków finansowych 01.08.2017

0

Po impulsie wzrostowym oraz korekcie para walutowa AUD/NZD powinna kontynuować wzrosty. Niebezpieczeństwem dla dalszych wzrostów jest utworzona na interwale tygodniowym formacja Pin Bara, aczkolwiek po tak dużej wyprzedaży oraz niedowartościowaniu AUD względem NZD jej skuteczność jest mało prawdopodobna.

Notowania AUD/NZD, interwał tygodniowy

Notowania AUD/NZD, interwał tygodniowy

Źródło: Admiral Markets

Ostatni impuls wzrostowy jest zapowiedzią wzrostów w okolicę poziomu 1.10. Gdyby szczyt z marca 2016 roku został pokonany, to wzrosty mogą być kontynuowane nawet w okolicę poziomu 1.12.

Argumentem przemawiającym za dalszą aprecjacją dolara australijskiego względem nowozelandzkiego jest spread 10-letnich rentowności australijskich oraz nowozelandzkich.

Spread 10-letnich rentowności Australii i Nowej Zelandii , AUD/NZD

Źródło: Bloomberg

Na powyższej grafice przedstawiono spread obligacji australijskich oraz nowozelandzkich (linia biała) na tle pary walutowej AUD/NZD. Aby kurs waluty w pełni odwzorowywał aktualne warunki makroekonomiczne w tych państwach musi co najmniej powrócić w okolicę poziomu 1.085.

Srebro

Cena srebra nie jest zachęcająca do zwiększania produkcji. Globalna podaż surowca w 2016 roku spadła o 0.6 proc. Ponadto od czterech lat na rynku srebra panuje deficyt, w 2016 roku wyniósł 20 milionów uncji.

Nadwyżka/Deficyt srebra

Nadwyżka/Deficyt srebra

Źródło: GFMS, Thomson Reuters

Przy obecnych cenach srebra podaż dalej będzie spadała, deficyt będzie rósł. Reasumując, notowania srebra na obecnym poziomie są nieuzasadnione, srebro znajdzie się w długoterminowym trendzie wzrostowym.

Notowania srebra, interwał miesięczny

Notowania srebra, interwał miesięczny

Źródło: Admiral Markets

Na interwale miesięcznym widać formację Pin Bara, która zapowiada odwrócenie ostatnich spadków i powrót do wzrostów zapoczątkowanych w 2016 roku. Bazowym scenariuszem pozostanie wzrost notowań złota w okolicę 20 USD za uncję. Poziom 13.50 USD powinien zostać niepokonany.

Mateusz Groszek
Analityk Rynków Finansowych

Czytaj również:  Dlaczego dolar znów nieco stracił?