Firmy rodzinne wytwarzają ponad 18 proc. PKB

0

Największa część firm rodzinnych funkcjonuje na rynku już ponad 20 lat – przeszło 37 proc. (działających dłużej niż 20 lat firm nierodzinnych jest 25,5 proc.). A to oznacza, że część z nich powstała jeszcze przed 1989 r. i skutecznie dostosowała się do gospodarki rynkowej. Ale w grupie tych ponad 20 -latków jest także wiele firm założonych zaraz po transformacji – wynika z badania Konfederacji Lewiatan.

W polskiej gospodarce działa ok. 1,8 mln przedsiębiorstw. To dane GUS, który informuje także ile jest wśród nich mikro, małych, średnich i dużych firm, ile firm działa w poszczególnych sektorach gospodarki, ile co roku przybywa nam nowych firm, ile zamyka i wyrejestrowuje działalność, jaka jest przeżywalność firm, ile mamy firm z kapitałem zagranicznym i jak one radzą sobie na polskim rynku.

Nie mamy natomiast informacji z GUS o firmach rodzinnych – ile ich jest, jaka jest ich przeżywalność, jak sobie radzą. Wydaje się, że to efekt braku jednoznacznej definicji firmy rodzinnej. Może należałoby jednak zdecydować się na wybór jednej i spróbować je badać. A jest się czemu przyglądać, bowiem polskie firmy rodzinne powoli, ale systematycznie budują swoją pozycję na rynku, budują swoje marki, a Polacy coraz częściej to dostrzegają. Wiele z nich jest znana i rozpoznawalna w branży także w Europie i poza nią.

Konfederacja Lewiatan, badając w 2014 r. przedsiębiorstwa mikro, małe i średnie (12. edycja badań MMŚP; badane firmy, w których pracują co najmniej 2 osoby) zadała pytanie właścicielom i osobom zarządzającym firmami, czy ich przedsiębiorstwa są firmami rodzinnymi. Nie wprowadziliśmy definicji firmy rodzinnej pozostawiając decyzję respondentom. W efekcie otrzymaliśmy informację, że prawie 1/3 MMŚP to firmy rodzinne (32,3 proc.). Wśród firm rodzinnych prawie 40 proc. to mikroprzedsiębiorstwa , 46 proc. to firmy małe i ponad 14 proc. to firmy średnie.

– Wśród mikroprzedsiębiorstw w których pracują co najmniej 2 osoby prawie 1/3 to firmy rodzinne. Więcej, bo prawie 37 proc. jest ich w gronie firm małych, a wśród firm średnich jest ich ponad 27 proc. Są zatem dość silnie reprezentowane we wszystkich grupach, niezależnie od wielkości, w tym także w sektorze firm dużych, gdzie należy oceniać, że jest ich ok. 12-13 proc. A to wskazuje, że stereotyp myślenia o firmie rodzinnej jako mikroprzedsiębiorstwie, w którym pracują głównie członkowie rodziny,  dalece nie odpowiada rzeczywistości – mówi dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan.

Dane z badania MMŚP oraz szacunki dla dużych firm pozwoliły ocenić wkład firm rodzinnych w tworzenie PKB, w zatrudnienie, udział w nakładach inwestycyjnych.

Wytwarzają ponad 18 proc. PKB

Firmy rodzinne tworzą ponad 18 proc. całości PKB, a ¼ PKB wytwarzanego przez sektor przedsiębiorstw. Poza tym, że z reguły pracują w swoich firmach ich właściciele i członkowie ich rodzin, w firmach rodzinnych pracuje 24 proc. zatrudnionych w całym sektorze przedsiębiorstw. Ponad 21 proc. wszystkich wydatków na inwestycje, to nakłady firm rodzinnych. Kawał gospodarki!

Z badania MMŚP wynika, że największa część firm rodzinnych funkcjonuje na rynku już ponad 20 lat – ponad 37 proc. (działających ponad 20 lat firm nierodzinnych jest 25,5 proc.). A to oznacza, że część z nich powstała jeszcze przed 1989 r. i skutecznie dostosowała się do gospodarki rynkowej. Ale w grupie tych ponad 20 -latków jest także wiele firm założonych zaraz po transformacji. To Ci, którzy pierwsi zauważyli szanse i, jak widać, skutecznie z nich skorzystali.

Efektem „wieku” firm rodzinnych może być struktura wykształcenia ich właścicieli – relatywnie więcej niż wśród firm nierodzinnych jest tu osób z wykształceniem poniżej średniego. Jednocześnie jednak więcej jest tu osób z wykształceniem wyższym z tytułem naukowym (aczkolwiek jest to tylko 5,2 proc.).

Czytaj również:  Polacy niechętnie migrują w poszukiwaniu pracy

Firmy rodzinne częściej niż firmy nierodzinne zarejestrowane są w mniejszych miastach, a także na obszarach wiejskich. Wskazuje to na powiązanie firm rodzinnych ze „miejscem urodzenia”, lokalną społecznością. Ale wcale nie oznacza lokalności działania, bowiem wiele firm rodzinnych działa nie tylko na całym rynku krajowym, ale także zagranicą. Przy dzisiejszych możliwościach, które dają nowe technologie informatyczne, a także przy poprawiającej się infrastrukturze drogowej, lokalność „miejsca zamieszkania” nie stanowi obciążenia, a często może stanowić atut – rozpoznawalności, niższych obciążeń podatkowych, dostępu do rynku pracy.

Najwięcej firm w handlu

Najwięcej firm rodzinnych działa w sektorze handlu hurtowego i detalicznego – 22,6 proc. To nie dziwi jeśli weźmie się pod uwagę, że firmy handlowe to prawie 30 proc. wszystkich firm działających w Polsce. Wiele firm rodzinnych (więcej niż nierodzinnych) działa także w przemyśle (18,6 proc.). Więcej jest ich także wśród restauratorów i hotelarzy. Ale mniej w działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej. Dane te wskazują, że trzeba obalić kolejny stereotyp – firmy rodzinne działają nie tylko w usługach, ale także w przemyśle.

Ciekawą informacją jest to, że prawie 1/3 właścicieli firm rodzinnych to kobiety. Ale podobnie jest w grupie firm nierodzinnych.

Przedsiębiorstwa rodzinne prowadzą takie same biznesy jak firmy nierodzinne. Zatem ich modele biznesowe są, bo muszą być, podobne. Warto jednak zwrócić uwagę na jedną z różnic – firmy rodzinne w większym stopniu niż firmy nierodzinne budują swoją pozycję konkurencyjną na rynku na jakości produktów i usług, a w mniejszym stopniu niż firmy nierodzinne – na cenie. Model biznesowy oparty na jakości mówi wiele o przedsiębiorstwie. Wskazuje na dłuższą perspektywę działania, nie koncentrowanie się na minimalizowaniu kosztów, na skłonność (i zdolność) do inwestycji, w tym inwestycji w innowacje.

I takie firmy rodzinne są – ze względu na swój „rodzinny” status przedsiębiorstwa te nie patrzą na swoją działalność krótkookresowo, dla nich prawdziwą perspektywą jest perspektywa więcej niż jednego pokolenia. Z tego względu są stabilnymi płatnikami podatków dochodowych (i wszelkich innych), stabilnymi pracodawcami, stabilnymi partnerami w biznesie. Może są nieco bardziej konserwatywne w zarządzaniu, ale przed polskimi firmami rodzinnymi sukcesje. Wchodzi nowe, młode pokolenia, przygotowane do zarządzania rodzinnymi firmami, z profesjonalną wiedzą i chęcią ( a nawet wewnętrznym przymusem) pokazania jej w praktyce. Te firmy, w których młode pokolenie dołączyło do rodziców, mają szansę szybciej się rozwijać i z tego korzystają. Aczkolwiek nie we wszystkich firmach jest szansa na rodzinną sukcesję (młodzi ludzie miewają jednak inne pomysły na życie).

Firmy rodzinne wchodzą zatem w nowy etap swojego działania. Potrzebują wymiany wiedzy i doświadczeń miedzy sobą, potrzebują wsparcia w budowaniu wizerunku związanego z „rodzinnością”, który będzie pozytywnie oddziaływał na budowanie przez nich marki. Dlatego pojawiła się inicjatywa utworzenia Rady Firm Rodzinnych przy Lewiatanie. Ma ona nie tylko wskazywać Konfederacji obszary regulacyjne  istotne dla zachowania rodzinnego charakteru przez firmy, ale ma także integrować środowisko, pozwalać mu oddziaływać nie tylko lokalnie, ale także wspierać wiedzę o przedsiębiorczości (chociażby przez takie inicjatywy jak książka dla dzieci „Świat pieniądza”) i przedsiębiorczość młodych ludzi. I budować wizerunek, na który firmy rodzinne w pełni zasługują – przedsiębiorstw rozwijających się, rosnących, otwartych na nowe rozwiązania, stabilnych, odpowiedzialnych, patrzących długookresowo.

Przy Konfederacji Lewiatan ukonstytuowała się Rada Firm Rodzinnych. Wśród członków założycieli znalazło się 16 małych, średnich i dużych przedsiębiorstw.