Jastrzębie wystąpienie prezesa Fed umocniło kurs dolara

0

We wtorek najważniejszym wydarzeniem na rynkach finansowych było wystapienie prezesa amerykańskiej Rezerwy Federalnej przed Komisją Bankową Senatu USA. J. Powell podtrzymał jastrzębią retorykę z ostatnich wypowiedzi, wzmacniając rynkowe oczekiwania na kolejne podwyżki stóp procentowych w latach 2018-2019. W ocenie szefa Fed-u gospodarkę USA czeka jeszcze „kilka lat” dobrej sytuacji na rynku pracy i inflacji w pobliżu celu, co rynek odebrał jako sygnał, że nie widzi on poważnego ryzyka ze strony wojny handlowej dla odbicia w gospodarce USA, czego obawiał się rynek.

W oczekiwaniu na wystąpienie prezesa FOMC złoty lekko zyskiwał na wartości, na EURPLN schodząc w okolice 4,29. Choć od czerwcowego posiedzenia FOMC zakłada się, że amerykański bank centralny, będzie kontynuował stopniowe zaostrzanie polityki monetarnej, to jednak w obliczu rosnących napięć w stosunkach handlowych, nie jest do końca pewne, jak Fed mógłby zareagować w razie zaostrzenia konfliktu USA z Chinami (agresywnie podniesie stopy ze względu na proinflacyjne oddziaływanie taryf importowych, czy wstrzyma się z podwyżkami ze względu na możliwe wyhamowanie wzrostu). W poniedziałek, Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) przestrzegł, że eskalacja napięć handlowych może zagrozić odbiciu w globalnej gospodarce i pogorszyć średnioterminowe perspektywy wzrostu PKB. Niemniej, po umacniającym się dolarze do euro (notowania EURUSD podczas workowej sesji europejskiej systemicznie schodząc w dół przebiły wsparcie na 1,17) widać jednak było, że rynek liczył na jastrzębie doniesienia z Senatu USA.

W tej sytuacji najprawdopodobniej tylko dzięki zaskakująco dobrym danym dot. polskiej gospodarki we wtorek notowania złotego rosły. W poniedziałek zaskoczeniem była nadwyżka w bilansie płatniczym, rzędu 42 mln euro, wczoraj rynek zaskoczyły zaś doniesienia z rynku pracy, a dzisiaj oczekuje się mocnego odczytu dot. produkcji przemysłowej (rynek zakłada wzrost o 6,4% r/r wobec 5,4% miesiąc wcześniej) i potwierdzenia rosnącej inflacji w cenach producenta (prognoza: wzrost PPI o 3,6% r/r wobec 2,8% w maju). Tymczasem jak podał we wtorek GUS, przy stabilnym zatrudnieniu (na poziomie 3,7% r/r już od pięciu miesięcy) przyspieszają płace (w czerwcu odnotowany wzrost na poziomie 7,5% r/r wobec oczekiwanych 7,0%). Opublikowany w poniedziałek przez NBP lipcowy Raport o inflacji nie wskazywał już na rynek pracy jako główne zagrożenie dla projekcji, stąd wtorkowe dane nie zmienią stanowiska RPP.

Czytaj również:  Awersja do ryzyka wywołana wyprzedażą w Turcji ciąży aktywom bardziej ryzykownym

EURPLN złamał wsparcie na 4,30, jednak sama dynamika oraz skala ruchu wskazuje, iż w najbliższym czasie może dojść do wyhamowania umacniania się złotego. Jeszcze dane o produkcji przemysłowej za czerwiec, jeśli nie rozczarują, mogą lekko wspomóc naszą walutę, jednak wydaje się, że zbliżamy się już do końca spadków EURPLN.

Wykres dnia: Wg prezesa J. Powell’a stopy procentowe w USA nadal będą rosły stopniowo. Na utrzymanie jastrzębiej polityki FOMC wskazują też reguły dla polityki monetarnej Fed-u.

stopy procentowe w USA nadal będą rosły stopniowo
Źródło: Thomson Reuters, BSR
Autor / Źródło: Joanna Bachert / PKO Bank Polski