Przegląd wydarzeń następnego tygodnia

0

W tym tygodniu najważniejsza jest decyzja Fed w środę. Podwyżka o 25 pb jest niemal pewna, a dla dolara kluczowe będzie, czy komunikat pozwoli na spekulacje o czterech podwyżkach w całym 2017 r. Poza tym w środę odbędą się wybory do parlamentu w Holandii, które posłużą do zbadania poparcia dla eurosceptyków przed kwietniowymi wyborami prezydenckimi we Francji. Czwartek to seria decyzji banków centralnych z Japonii, Szwajcarii, Norwegii i Wielkiej Brytanii.

Przyszły tydzień: FOMC, wybory w Holandii, BoE, Norges Bank, SNB, BoJ

Posiedzenie FOMC (wt-śr) jest bez wątpienia najważniejszym wydarzeniem przyszłego tygodnia. Rynek już w 100 proc. wycenia podwyżkę o 25 pb i byłoby szokiem, gdyby Fed zaprzeczył sygnałom wysyłanym na przełomie lutego i marca, że ruch na stopach już teraz jest zasadny. Większym zainteresowaniem będzie cieszyć się konferencja prasowa prezes Yellen i prognozy przyszłej ścieżki polityki monetarnej, w szczególności czy pozwolą na spekulacje o czterech podwyżkach w tym roku. Sądzimy, że Fed nie ma interesu w zachęcaniu rynku do wyprzedzającego umacniania USD i podbijania rentowności obligacji skarbowych USA. Dlatego powinien zaznaczyć, że pomimo lepszych danych z gospodarki tempo podwyżek w kolejnych miesiącach pozostanie powolne. Zakładamy się, że prognozowana ścieżka polityki stóp procentowych (dot chart) nie ulegnie większym zmianom i dalej będzie sugerować średnio trzy podwyżki w tym roku. Taki wydźwięk decyzji nie oferuje świeżego impulsu do rozwinięcia rajdu USD.

Z danych CPI i sprzedaż detaliczna są na pierwszym planie, ale odczyty są w dniu decyzji FOMC, więc reakcja na nie będzie stłumiona. CPI ma przyspieszyć do 2,7 proc., ale inflacja bazowa ma osłabnąć do 2,2 proc. Po sprzedaży detalicznej oczekuje się słabego wyniku (0,1 proc. m/m) w związku z wysoką bazą poprzedniego miesiąca. Dla produkcji przemysłowej (pt, prog. 0,2 proc.) zagrożeniem jest ciepła pogoda w lutym, która mogła obniżyć wytwarzanie w sektorze użyteczności publicznej. Dane z rynku mieszkaniowego (czw), indeksy koniunktury (śr, czw) oraz nastrojów konsumentów (pt) będą drugorzędne. Także w środę administracja Trumpa ma przedstawić plany budżetowe na 2018 r. Choć projekt ma nie zawierać szczegółowych propozycji dla systemu podatkowego, ale może pokazać, w którym kierunku najpierw mogą zmierzać prace rządu.

Czytaj również:  Nawet gołębie brzmią jak jastrzębie

W strefie euro polityka może przesłonić dane makro. W środę odbędą się wybory parlamentarne w Holandii (wyniki w czwartek), gdzie sondaże wskazują na zbliżone poparcie dla partii VVD obecnego premiera Marka Rutte oraz prawicowej PVV słynącego z eurosceptycznych poglądów Geerta Wildersa. Poparcie dla PVV nie przekracza 20 proc., ale sondaże ostatnio są na cenzurowanym, więc nie można całkowicie wykluczyć wysokiego zwycięstwa lub zdobycia większości. Taki rezultat wzmógłby obawy o rozpad strefy euro i przełożył się na skok obaw o możliwe zwycięstwo Marine Le Pen w wyborach prezydenckich we Francji. Ryzyka dla EUR są oczywiste, podczas gdy słaby wynik PVV powinien przynieść mini-rajd ulgi na europejskich aktywach.