Przegląd wydarzeń następnego tygodnia: dolar, euro, funt

0

Lekki pod kątem wydarzeń makro początek przyszłego tygodnia sugeruje, że rynek walutowy pozostanie pod wpływem wahań sentymentu i śledzenia informacji wokół Turcji. W drugiej części tygodnia pod lupą znajdą się najnowsze odczyty aktywności biznesu w Eurolandzie i USA oraz zapiski z posiedzeń FOMC i EBC.

Przyszły tydzień: minutki FOMC/EBC, zamówienia na dobra trwałe z USA, PMI z USA/Eurolandu, sprzedaż detaliczna z Nowej Zelandii/Kanady

Dolar amerykański

Protokół FOMC (śr) raczej nie przyniesie przełomowych informacji – Fed jest zadowolony z kondycji gospodarki i pozostaje na kursie ku podwyżkom we wrześniu i grudniu. Indeksy PMI (czw) i zamówienia na dobra trwałe (pt) raczej będą tłem, choć negatywne zaskoczenia będą miały większą siłę rażenia niż pozytywne niespodzianki. W międzyczasie USD pozostaje wsparty przez awersję do ryzyka rozkręcającą się wokół rynków wschodzących (Turcja), nawet jeśli obawy o „efekt zarażenia” są bezpodstawne.

Euro

W strefie euro warte wyróżnienia są wstępne szacunki PMI i minutki EBC (czw). Wzrost wskaźników jest konieczny, aby wlać nadzieję odnośnie perspektyw ożywienia, choć jeden odczyt z pewnością nie wystarczy, by przebudzić spekulacje dotyczące szybszej zmiany polityki EBC. Protokół z posiedzenia banku prawdopodobnie wskaże na stanowisko wait-and-see po tym, jak w czerwcu nakreślono ścieżkę do końca roku. Poza tym euro pozostaje wrażliwe na skoki awersji do ryzyka związane z Turcją i Włochami, podczas gdy na EUR/USD po wyłamaniu 1,15 optymizm byków prysł i teraz martwią się o swoje długie pozycje budowane w czasie rajdu 1,05-1,21.

Funt brytyjski

W Wielkiej Brytanii nie zaplanowano żadnych kluczowych publikacji, co jednak w niczym nie zmienia pozycji funta. Bieżąca sytuacja gospodarki jest dobra, ale niepewność wokół Brexitu ciąży na GBP i hamuje wszelkie formy odreagowania słabości, o co szczególnie trudno, kiedy mocno wyglądają USD, albo JPY.

Złoty

Z Polski napłynie druga paczka lipcowych danych makro z największą uwagą na produkcję przemysłową (pon) i sprzedaż detaliczną (śr). Złoty korzysta na uspokojeniu sentymentu zewnętrznego i EUR/PLN powoli osuwa się do 4,30. Jeśli po weekendzie temat Turcji nie będzie eskalował, możliwy jest dalszy zjazd w stronę 4,27-4,28. Uspokojenie sentymentu jest jednak warunkiem koniecznym.

Czytaj również:  Kurs dolara spada w obliczu ożywienia euro i walut rynków wschodzących

Jen japoński

Jen japoński nie otrzyma wskazówek z lokalnego podwórka i USD/JPY pozostanie pod wpływem wahań apetytu na ryzyko. Co ciekawe skok awersji do ryzyka spotyka się ze zrozumiałą, negatywną reakcją USD/JPY, za to poprawa sentymentu przynosi niewspółmiernie mniejsze odbicia. Jest to niepokojący obraz od strony popytu, gdzie odbicia są słabsze niż wcześniejsze spadki i pokazuje, która strona ma przewagę. Możliwe też, że duża partycypacja sprzedających na crossach, np. EUR/JPY, AUD/JPY, ale też TRY/JPY i trzymanie się tych pozycji hamuje wzrosty USD/JPY.

Dolar australijski i nowozelandzki

Na Antypodach kalendarz z Australii jest prawie pusty, za to z Nowej Zelandii otrzymamy kwartalne dane o sprzedaży detalicznej (śr) i bilans handlowy (czw). Prognozowany wzrost sprzedaży o 0,4 proc. nie świadczy o tym, że konsumpcja wyraźnie się nasila, więc dane mogą być słabym sygnałem dla RBNZ. Ogólnie bardziej niż lokalne czynniki dla AUD i NZD ważniejszy będzie globalny apetyt na ryzyko i przy ostatniej nerwowości i negatywnym wpływie geopolityki obie waluty są zagrożone nagłą przeceną.

Dolar kanadyjski

Z Kanady otrzymamy dane o lipcowej sprzedaży detalicznej, które będą przedostatnim ważnym raportem (PKB 30 VIII) przed posiedzeniem Banku Kanady 5 września. Sprzedaż jest silnie zmiennym wskaźnikiem i po sporym, pozytywnym zaskoczeniu w danych za czerwiec (+2 proc.) teraz szanse są po stronie odreagowania. Wycena podwyżki stopy procentowej jest dość nisko (33 proc.), ale po silnym wyskoku lipcowej inflacji szanse na ruch w październiku skoczyły do 80 proc., zatem dobre dane mogą dać impuls do jastrzębich oczekiwań. Poza tym CAD pozostaje zdany na sentyment rynkowy (który nie sprzyja) i przy dominacji USD będzie trudno o trwały popyt na kanadyjską walutę.

Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.