Siła dolara amerykańskiego i lekka słabość euro

0

Polski złoty zakończył wczorajszy dzień lekkim osłabieniem w relacji do głównych walut. Złotemu nie sprzyjała przede wszystkim siła dolara amerykańskiego i lekka słabość euro.

Siła dolara amerykańskiego była związana m.in. z doniesieniami agencji Bloomberg, które sugerują, że administracja prezydenta USA chce zaproponować podniesienie stawki planowanych ceł, które mają objąć chińskie produkty o wartości 200 mld USD z 10 do 25%, co może skłonić Chiny do przyspieszenia negocjacji w kwestii handlu. Do kupna dolara mogło zachęcać również dzisiejsze spotkanie FOMC, którego wydźwięk ma być optymistyczny. Samo spotkanie warto interpretować zwłaszcza pod kątem ostatnich zmian w relacjach handlowych USA z innymi krajami i tego, w jaki sposób – w ocenie Rezerwy Federalnej – owe zmiany mogą wpłynąć na perspektywy amerykańskiej gospodarki.

Mimo, iż nie miały one istotnego wpływu na kurs złotego, warto również wspomnieć o ostatnich, słabszych danych z Polski. Wczorajsze dane inflacyjne z kraju zawiodły, dziś z kolei rozczarował indeks aktywności krajowego przemysłu w lipcu. Wskaźnik niespodziewanie spadł z poziomu 54,2 do 52,9, tym samym znalazł się na najniższym poziomie od 11 miesięcy. Podawany słabszy wzrost aktywności w sektorze nie musi jeszcze oznaczać spowolnienia wzrostu, jeśli jednak twarde dane potwierdzą tendencje płynące z badań ankietowych, a owe słabsze tendencje się utrzymają, może okazać się, że drugi kwartał będzie ostatnim okresem tak silnej ekspansji gospodarczej.

SPOJRZENIE NA GŁÓWNE WALUTY

EUR

Kurs EUR/PLN w poniedziałek wzrósł o 0,1%, wahając się w widełkach 4,27-4,28. Wczorajsze, mieszane dane ze strefy euro nie wpłynęły istotnie na kurs wspólnej waluty. W pierwszej części dnia euro zyskiwało w relacji do koszyka walut, ostatecznie jednak zakończyło dzień na minusie, tracąc przede wszystkim z uwagi na wspomniane umocnienie dolara amerykańskiego.

Dzisiejsze rewizje lipcowych indeksów PMI dla krajów strefy euro nie przyniosły zbyt wiele emocji. Indeks dla przemysłu całej strefy euro wyniósł 55,1 i był zbieżny ze wstępnym szacunkiem.

Czytaj również:  Kurs franka szwajcarskiego reaguje na decyzję SNB

GBP

Kurs GBP/PLN w poniedziałek wzrósł o 0,1%, wahając się w widełkach 4,78-4,80.

Dzisiejszy odczyt indeksu PMI dla przemysłu Wielkiej Brytanii był zbliżony do oczekiwań. Wskaźnik spadł z poziomu 54,3 w czerwcu (zrewidowanego w dół z poziomu 54,4) do 54 w lipcu. Konsensus oczekiwał, że indeks w lipcu znajdzie się na poziomie 54,2. W związku z tym, iż wskaźnik był niemal w pełni zgodny z oczekiwaniami, dane w istotny sposób nie wpłynęły na kurs brytyjskiej waluty.

USD

Kurs USD/PLN w poniedziałek wzrósł o 0,4%, wahając się w widełkach 3,64-3,66. Dolar zyskiwał również w relacji do ważonego koszyka walut. W kontekście wczorajszego dnia warto wspomnieć o danych inflacyjnych ze Stanów Zjednoczonych. Te bowiem nieco rozczarowały. Inflacja PCE (uznawana za jeden z najbardziej wiarygodnych indeksów opisujących tendencje cenowe) w czerwcu wyniosła 2,2%, indeks bazowy – 1,9% w ujęciu rocznym. Konsensus zakładał, że każdy z indeksów wzrośnie o 0,1 p.p. Wygląda na to, iż po dłuższym okresie wzrostu inflacja, jak i wspierający ją wzrost płac w USA mogą stabilizować się na wyższych poziomach.