Siła złotego. Kryptowaluty w odwrocie

Maciej Przygórzewski, główny analityk walutowy Currency One, operatora serwisów InternetowyKantor.pl i Walutomat
Maciej Przygórzewski, główny analityk walutowy Currency One, operatora serwisów InternetowyKantor.pl i Walutomat

Przeciętnie zarabiamy coraz lepiej. Co ważne, wciąż rośnie zatrudnienie, co daje dobre perspektywy, oczywiście dla pracowników, nie pracodawców. W tle złoty znów zyskuje i trwa przecena na rynku kryptowalut.

Złoty pokazuje siłę

Wczoraj niespodziewanie złoty przebijał ważne poziomy na większości walut. Euro staniało wieczorem poniżej 4,60 zł. Frank szwajcarski od kilku już dni testował poziomy poniżej 4,70 zł, z kolei dolar po tygodniowej nieobecności pokazał się poniżej poziomu 4,20 zł. Analitycy wskazują, że na rynku nagły przypływ optymizmu zapanował po danych o możliwym uruchomieniu środków unijnych. Jest to trochę spekulacyjny ruch, bo nawet jeśli środki się pojawią, to nie trafią przecież od razu na rynek. Niemniej inwestorzy już teraz zakładają potencjalny skutek napływu tych pieniędzy, kupując złotego, który za jakiś czas powinien być potencjalnie droższy z tego powodu. Gdyby jednak nie doszło do porozumienia z UE, można się spodziewać silnej korekty.

Zarabiamy coraz lepiej

Wiadomo, że średnie mają swoje wady. To, że średnia płaca wzrosła do 7500 tysiąca złotych, wcale nie znaczy, że pensje wszystkich wzrosły proporcjonalnie. Niemniej jest to zawsze jakaś miara, że płace rosną. W skali roku jest to wzrost o 12,6%. Zatrudnienia z kolei rośnie o 0,5% w skali roku. Jest to w sumie dobra wiadomość dla gospodarki. Gdyby zatrudnienie spadało przy wzroście płac, mogłoby to oznaczać, że zwalniane są nisko płatni pracownicy, co podnosi średnią. Taka sytuacja sugeruje, że przy i tak niskim obecnie bezrobociu może w coraz większej liczbie branż dochodzić do rywalizacji płacowej o specjalistów, co podnosi presję płacową.

Przecena kryptowalut

Korekta oczekiwań względem zmian stóp procentowych w USA spowodowała, że na rynku kryptowalut zaczęła się przecena. Analitycy zwracają uwagę, że stabilna stopa zwrotu z inwestycji bezpiecznych staje się atrakcyjną alternatywą. Tym bardziej biorąc pod uwagę, że po ostatnich wzrostach część inwestorów może zrealizować przyzwoite zyski. Pomimo spadku z 31 na 28 tysięcy dolarów bitcoin w dalszym ciągu od początku roku zyskuje imponujące 70%. Gdyby jednak oddalały się obniżki stóp procentowych w USA, można się spodziewać kontynuacji ruchu.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na wstępne odczyty indeksów PMI.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w InternetowyKantor.pl i Walutomat