W sektorze IT wciąż brakuje programistów

0

Silna pozycja zagranicznych firm wdrażających innowacyjne rozwiązania, rosnące koszty pracy i walka o marże, to wciąż największe problemy polskich firm informatycznych. Największe wyzwania stoją przed małymi przedsiębiorstwami, które ze względu na zatory płatnicze nie są w stanie konkurować wysokimi pensjami z międzynarodowymi korporacjami. Względy finansowe również wstrzymują możliwość prowadzenia szeroko zakrojonych działań marketingowych, które pozwoliłyby na umacnianie ich pozycji na rynku.

Walka o najlepszych

Rosnąca konkurencja ze strony dużych korporacji, prowadzi do podkupowania wykwalifikowanych pracowników, a wzrost zleceń spoza Polski do przyspieszania terminów realizacji. Stawia to małych przedsiębiorców, którzy pomimo, iż stanowią 95 proc. polskiego rynku IT, w trudnej sytuacji ponieważ nie są w stanie sprostać presji płacowej ze strony zagranicznych konkurentów, a co za tym idzie  – utrzymać odpowiednio wykwalifikowane zespoły.

Polscy programiści od lat cieszą się bardzo dużym uznaniem na całym świecie, a biorąc pod uwagę koszt polskiego programisty na tle światowych stawek, rodzime firmy są nadal konkurencyjne.

Młodych programistów ciągnie do dużych koncernów, ponieważ szukają wyzwań, chcą zdobywać doświadczenie i się rozwijać, aby później założyć własny biznes lub wyjechać za granicę. Kusi też wyższa pensja. Tym bardziej, że brak specjalistów jest coraz bardziej odczuwalny. Mniejsze firmy nie mają szans na konkurowanie z międzynarodowymi stawkami. Nie stać też ich na działania związane z umacnianiem marki, co jest niezbędne o skalowania biznesu, mówi Alexander Beresford, CMO Finiata.pl.

Wyścig płac

Brak wyspecjalizowanych pracowników ogranicza realizację nowych projektów i zaostrza konkurencję. Z danych wynika, że aż 80 proc. rekruterów IT najbardziej narzeka na trudności ze znalezieniem kandydatów z odpowiednimi kwalifikacjami[1]. Najbardziej poszukiwani są specjaliści obsługujący JavęScript i Javę. Pracodawcy muszą oferować coraz lepsze warunki płacowe. W ubiegłym roku wzrost wynagrodzeń wyniósł 9 proc., ale niektóre podwyżki mogły być znacznie wyższe.[2]

Czytaj również:  Pracodawcy nie mogą samodzielnie prowadzić kontroli stanu trzeźwości pracowników

–  Na rynku utrzymuje się niedobór doświadczonych programistów, a firmy, które nie są w stanie zaoferować znaczących podwyżek, muszą liczyć się z ryzykiem odejścia pracowników. Dotyczy to głównie małych firm IT, które mają problem z płynnością finansową, utrudniającą im oferowanie wyższych płac, dodaje Alexander Beresford, CMO Finiata.pl.

Programiści, testerzy i administratorzy nie wahają się przy możliwością zmiany pracy. Z danych wynika, że bardzo duże zainteresowanie zmianą pracy wskazuje 10 proc. badanych sektora, a w skali 1-10 pkt., na zainteresowanie zmianą pracy powyżej 5 pkt. wskazuje aż 45 proc. badanych, w tym 23 proc. respondentów określa swoją dyspozycyjność na 8-10 pkt[3].

Wyzwania dla działu HR

Rekruterzy mają problemy ze znalezieniem specjalistów z doświadczeniem, a z drugiej strony pracownicy IT, narzekają na brak wiedzy osób zajmujących się rekrutacją. Dla wielu firm oznacza to konieczność restrukturyzacji działu HR, co może być kolejnym wyzwaniem, również finansowym. Na niekompetencje rekruterów wskazuje aż jedna czwarta respondentów. Ankietowani zwracają też uwagę na różnice pomiędzy oczekiwaniami zamieszczonymi w ofercie a wymienionymi podczas rozmowy oraz na niezasadne pytania, niedociągnięcia lub brak konkretnej informacji o wynagrodzeniu[4].

[1] Raport serwisu społecznościowego StackOverflow

[2] Raport „Rynek pracy IT w 2018 roku” firmy No Fluff Jobs

[3] Raport „Badanie społeczności IT 2019” portalu Bulldogjob.pl

[4] Raport „Rynek pracy IT w 2018 roku” firmy No Fluff Jobs