17 najczęściej zadawanych pytań o dług publiczny

0

Dług na liczniku FOR przekroczył już bilion złotych i na koniec 2017 roku rząd planuje, że udział zadłużenia w PKB osiągnie 55%. Dlatego FOR przypomina i aktualizuje odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące długu publicznego.

  1. Co jest groźnego w polskim długu publicznym?

Największym problemem jest szybki przyrost długu, bo im wyższe mamy zadłużenie, tym więcej musimy płacić za jego obsługę. Gdyby Polska zaczęła być postrzegana przez inwestorów jako kraj, który w przyszłości może mieć problemy ze spłatą swojego zadłużenia, to już dzisiaj byłoby nam trudniej znaleźć chętnych na nasze obligacje. Wówczas moglibyśmy dalej się zadłużać, ale na znacznie gorszych warunkach (za wyższy procent), niż obecnie.

Do tej pory wzrost udziału długu publicznego w produkcie krajowym brutto (PKB) był hamowany przez szybki wzrost PKB. Jednak z każdym kolejnym spowolnieniem gospodarczym tempo wzrostu PKB w Polsce spada. Jednocześnie Polska ma wysoki udział eksportu w PKB, czego negatywną stroną jest większa wrażliwość na zawirowania w gospodarce światowej. Po każdym takim załamaniu dług publiczny przyrastał w Polsce o ponad 5% PKB. Jednocześnie na koniec 2017 roku rząd zakłada dług publiczny na poziomie 55% PKB, więc można się spodziewać, że w rok po wystąpieniu problemów w gospodarce światowej zbliżylibyśmy się do konstytucyjnej granicy zadłużenia 60% PKB  (Komunikat  FOR: Dług publiczny przekroczył 1 bilion złotych. Do końca roku rząd chce nas zadłużyć do 55% PKB z 10.01.2017; było to ciągle nieco mniej, bo próg konstytucyjny jest liczony według metodologii krajowej, która zaniża nieco poziom zadłużenia). Warto pamiętać, że 60% PKB to nie tylko konstytucyjna granica zadłużenia, ale i granica unijna, a przede wszystkim poziom po przekroczeniu którego dług zaczyna spowalniać tempo wzrostu w gospodarkach na poziomie rozwoju Polski.

Czytaj również:  Wynagrodzenie dyrektora maltańskiej spółki bez podatku w Polsce

Gdyby dług publiczny spadł i ustabilizował się na o chociaż kilka punktów procentowych niższym poziomie niż obecne 53% PKB (prognoza Komisji Europejskiej za 2016 rok), to w sprzyjających okolicznościach można by go rolować* bez końca. Ale to też ma swoją wysoką cenę – tylko w 2017 roku zgodnie z prognozą KE koszt obsługi długu publicznego osiągnie prawie 32 mld zł. To więcej niż zaplanowane wydatki na obronę narodową. A to przecież koszt obsługi długu tylko w tym jednym roku! Dlatego dług trzeba zmniejszać.

* Rolowanie długu – polega na spłacie wyemitowanych obligacji i bonów skarbowych w momencie gdy nadchodzi moment ich wykupu, ale nie z oszczędności, ale z pieniędzy, które pochodzą z zaciągnięcia nowego długu.

  1. Czym się różni dług publiczny od deficytu budżetowego?

Trzeba odróżnić sektor finansów publicznych od budżetu. Finanse publiczne poza budżetem rządu obejmują także m.in. budżety samorządów oraz różnego rodzaju funduszy pozabudżetowych, z których największy jest FUS. Na dług publiczny składają się więc długi rządu, samorządów i FUS-u. Na koniec 2015 r. wyniósł on ok. 877 mld zł. Z tego 805 mld zł przypadały na budżet centralny (odpowiada za niego rząd), 72 mld zł na samorządy i 0,1 mld zł na FUS.