Sejm uchwalił ustawę przewidującą 4,8 mld zł dopłat do kosztów energii elektrycznej dla przedsiębiorstw energochłonnych w latach 2027–2030. Pomoc ma objąć m.in. hutnictwo, przemysł chemiczny, cementowy, szklarski i papierniczy. Co najmniej połowę otrzymanego wsparcia firmy będą musiały przeznaczyć na inwestycje energetyczne. Na GPW notowanych jest kilka grup, które mogą spełniać warunki programu, w tym Cognor, Grupa Azoty i KGHM.
Ustawę przyjęto 22 października 2026 r. Za głosowało 230 posłów, 64 było przeciw, a 145 wstrzymało się od głosu. Przepisy trafią teraz do Senatu. Rząd wskazuje, że wysokie ceny energii elektrycznej osłabiają konkurencyjność krajowych producentów na rynkach międzynarodowych.
4,8 mld zł na dopłaty do energii dla przemysłu
Program ma działać w latach 2027–2030. Budżet wynosi 800 mln zł w 2027 r., po 1,6 mld zł w latach 2028 i 2029 oraz 800 mln zł w 2030 r.
| Rok | Budżet |
|---|---|
| 2027 | 800 mln zł |
| 2028 | 1,6 mld zł |
| 2029 | 1,6 mld zł |
| 2030 | 800 mln zł |
| Łącznie | 4,8 mld zł |
Dopłata ma dotyczyć maksymalnie połowy kwalifikowanego zużycia energii elektrycznej i co do zasady nie przekraczać 50 proc. odpowiedniej ceny energii. Po uwzględnieniu pomocy cena nie może spaść poniżej 50 euro/MWh. Przepisy przewidują także szczególne zasady dotyczące części kosztów poniesionych w 2026 r.
Jeżeli suma wnioskowanej pomocy przekroczy środki przeznaczone na nabór, wypłaty mają zostać proporcjonalnie obniżone. Takie rozwiązanie przyjęto w toku prac sejmowych zamiast procedury konkursowej.
Huty, chemia, cement i papier. Kto może otrzymać pomoc?
Wsparcie przewidziano dla przedsiębiorców prowadzących kwalifikowaną działalność w sektorach o dużym zużyciu energii elektrycznej. Chodzi m.in. o hutnictwo żelaza i stali, produkcję chemikaliów, szkła, ceramiki, cementu i papieru oraz wybrane rodzaje działalności górniczej. Samo działanie w danej branży nie wystarczy: znaczenie będą miały szczegółowe kryteria i kwalifikacja działalności zakładu.
Połowa wsparcia na transformację energetyczną
Co najmniej 50 proc. ekwiwalentu otrzymanej pomocy przedsiębiorcy będą musieli przeznaczyć na inwestycje związane z dekarbonizacją i ograniczaniem kosztów energii. Katalog obejmuje m.in. odnawialne źródła energii, magazyny energii, poprawę efektywności energetycznej, elektryfikację procesów oraz zwiększanie elastyczności poboru energii.
Co do zasady inwestycje mają zostać zrealizowane w ciągu 48 miesięcy, z możliwością wydłużenia terminu w przewidzianych prawem przypadkach. Firmy muszą więc uwzględnić zarówno dopłatę do rachunków, jak i obowiązek poniesienia wydatków inwestycyjnych.
Wyższy CIT dla największych firm energetycznych i paliwowych
Ustawa przewiduje również czasowe podwyższenie CIT dla określonej grupy dużych przedsiębiorstw energetycznych i paliwowych, których przychody przekraczają 50 mln euro i które spełniają pozostałe warunki ustawowe. Przewidziane stawki to 30 proc. w 2027 r., 26 proc. w 2028 r. oraz 23 proc. w 2029 r. Zmiany mają pomóc sfinansować wsparcie dla energochłonnego przemysłu.
Które spółki z GPW mogą skorzystać z dopłat?
Na warszawskiej giełdzie notowanych jest kilka grup działających w branżach objętych programem. Potencjalnymi beneficjentami, zależnie od kwalifikacji konkretnych zakładów i spełnienia warunków ustawowych, mogą być:
- Grupa Azoty (ATT) – producent nawozów i chemikaliów. Program dotyczy kosztów energii elektrycznej, a nie bezpośrednich dopłat do gazu ziemnego.
- Cognor Holding (COG) – grupa hutnicza produkująca stal i wyroby stalowe, wykorzystująca energochłonne procesy produkcyjne.
- Grupa Kęty (KTY) – producent wyrobów aluminiowych; kwalifikacja zależy od działalności poszczególnych zakładów.
- Boryszew (BRS) – grupa z działalnością w przetwórstwie metali nieżelaznych; pomoc mogłaby dotyczyć wybranych zakładów.
- Arctic Paper (ATC) – producent papieru, działający w branży o wysokim zapotrzebowaniu na energię.
- KGHM Polska Miedź (KGH) – duży odbiorca energii elektrycznej w produkcji metali; możliwość skorzystania z programu zależy od szczegółowych warunków.
Nie oznacza to, że wymienione spółki otrzymały lub mają zagwarantowane dopłaty. O przyznaniu pomocy zdecydują kryteria programu, kwalifikowane zużycie energii, dokumentacja i dostępny budżet. Co najmniej połowa otrzymanego wsparcia będzie ponadto związana z obowiązkowymi inwestycjami, dlatego całej kwoty dopłat nie można traktować jako bezpośredniego wzrostu zysku.
Kiedy ruszą dopłaty?
Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r., ale wcześniej musi zakończyć się proces legislacyjny. Uruchomienie programu pomocy publicznej wymaga również odpowiedniej akceptacji Komisji Europejskiej.
Źródła: Sejm RP, druk nr 3159 i sprawozdanie komisji nr 3242; PAP; materiały rządowe.



