Ropa znów drożeje, złoty traci. Rynki pod wpływem eskalacji na Bliskim Wschodzie

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Amerykanie po sukcesach negocjacyjnych postanowili odnieść – dla odmiany – sukcesy militarne w Zatoce Perskiej. Nie idzie im tak źle, jak z Belgami w piłkę, ale realnego zwycięstwa wciąż nie ma. Polska i Rumunia nie zmieniają stóp procentowych, natomiast Nowa Zelandia zdecydowała się je podnieść.

Rada nie zmienia stóp

Wczoraj poznaliśmy decyzję Rady Polityki Pieniężnej o utrzymaniu stóp procentowych na poziomie 3,75%. Biorąc pod uwagę eskalację działań w Zatoce Perskiej, klimat do obniżek realnie się skończył. Polski złoty był w ostatnich dniach pod silną presją w związku ze wznowieniem amerykańskich ataków na Iran. Jeszcze we wtorek, przed uderzeniami, za 1 EUR płacono 4,29 PLN. Wczoraj kurs przekroczył 4,31 PLN. Po samej decyzji widać było dwa sprzeczne scenariusze na złotego. Z jednej strony inwestorzy, obawiając się powrotu pełnoskalowego konfliktu, wyprzedawali waluty państw rozwijających się. Z drugiej strony, po samej decyzji widać było ruch umacniający polską walutę. Powodem były oczekiwania części analityków, że może jednak dojdzie do obniżek. W rezultacie mieliśmy skoki w górę i w dół, a finalnie – podobnie jak na rynku ropy – sytuacja się trochę uspokoiła. Nadal jednak euro kosztuje ponad 4,30 zł.

Inne banki centralne

Wczoraj nie tylko w Polsce zapadła decyzja w sprawie stóp procentowych. O 4:00 w nocy Nowa Zelandia podniosła wskaźniki z 2,25% do 2,5%. Powód był dość prosty: inflacja wyskoczyła do 3,1% i od dłuższego czasu utrzymywała się powyżej poziomu stóp procentowych. Po samej decyzji byliśmy świadkami silnego umocnienia dolara nowozelandzkiego. Bez zmian pozostała natomiast Rumunia, która wyraźnie ma problem ze swoją gospodarką. Od sierpnia do marca cudem unikała przekroczenia 10% w parametrze inflacji, notując wyniki w przedziale 9,3–9,9%. Teraz jednak jest już powyżej. W rezultacie, pomimo utrzymywania stopy procentowej na poziomie 6,5%, kraj ten nadal nie radzi sobie ze wzrostem cen. Nie może zatem dziwić, że wczoraj nie obniżano tego wskaźnika – dziwi raczej, że go nie podniesiono. W Europie z państw nieobjętych wojną wyższe stopy mają tylko Mołdawia, Islandia i Białoruś.

Co z Zatoką Perską?

Negocjacje pokojowe szły tak słabo, że najwyraźniej trzeba było znaleźć winnego. Teraz obie strony uważają, że to wina drugiej. Prawda jest taka, że doszło do spirali eskalacyjnej i zarówno Iran, jak i USA są w stanie przedstawić argumenty wskazujące na winę drugiej strony. Złośliwi zwracają uwagę, że mundial to nie olimpiada i można prowadzić w tym czasie wojny. Trzeba jednak przyznać Amerykanom, że poczekali przynajmniej do momentu, w którym ich drużyna odpadła z turnieju. Nie zmienia to faktu, że konsekwencją eskalacji jest gwałtowny wzrost cen ropy. Jeszcze we wtorek rano baryłka ropy Brent nieznacznie przekraczała 72 USD, a wczoraj przez moment sięgnęła 80 USD. Na rynki wraca więc znów niepewność.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

15:00 – Polska – konferencja prezesa NBP Adama Glapińskiego.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Rynki oswajają się z eskalacją w Zatoce Perskiej. Ropa bez nowych szczytów

Kontynuacja walk w Zatoce Perskiej nie robi na inwestorach...

Kurs dolara blisko 3,74 zł. Słabszy rynek pracy w USA zmienia nastroje inwestorów

Nowy szef Fed nie lubi prognozowania i wskazywania rynkom...

Ropa drożeje po eskalacji konfliktu USA–Iran. Kapitał ucieka do dolara

Dziś „zakończyło się” wstępne porozumienie USA z Iranem, a...
Wiadomości

Rynki oswajają się z eskalacją w Zatoce Perskiej. Ropa bez nowych szczytów

Kontynuacja walk w Zatoce Perskiej nie robi na inwestorach...

Ropa drożeje po eskalacji konfliktu USA–Iran. Kapitał ucieka do dolara

Dziś „zakończyło się” wstępne porozumienie USA z Iranem, a...

Kurs dolara blisko 3,74 zł. Słabszy rynek pracy w USA zmienia nastroje inwestorów

Nowy szef Fed nie lubi prognozowania i wskazywania rynkom...

Sintra bez przełomu. Droga do podwyżek Fed nie jest przesądzona. Co dalej z dolarem?

Wczorajszy panel w Sintrze nie przyniósł przełomu w polityce...

Rynek czeka na raport NFP. Dane z USA mogą wzmocnić kurs dolara

Ze względu na obchody 250-lecia Stanów Zjednoczonych dane NFP...

Kurs dolara rośnie. Rynki czekają na wystąpienie Kevina Warsha w Sintrze

W środę na rynkach sporo się dzieje – mamy...

Ceny hamują szybciej, niż zakładano. Czy RPP obniży stopy?

Polska inflacja znów trafiła w sam środek celu inflacyjnego....

Jen najsłabszy od dekad, dolar mocny. Złoty kończy kwartał pod presją

Końcówka kwartału przynosi wyjątkowo gęstą mieszankę polityki pieniężnej, przepływów...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie