Co musisz wiedzieć, zanim poprosisz sztuczną inteligencję o poradę zdrowotną

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Kradzież karty kredytowej można stosunkowo łatwo odwrócić. Wycieku danych medycznych już nie. Tylko w USA straty konsumentów z kradzieży tożsamości po zaledwie czterech głośnych wyciekach z firm handlujących danymi (tzw. brokerów danych) szacowane są na 20,9 miliarda dolarów [raport Joint Economic Committee Senatu USA, 2026]. Mimo to coraz więcej osób pyta chatboty AI o objawy chorób, wyniki badań i możliwe metody leczenia.

Trend ten dostrzegają również najwięksi dostawcy technologii, którzy coraz mocniej inwestują w rozwiązania wykorzystujące generatywną sztuczną inteligencję w ochronie zdrowia. Narzędzia takie jak Copilot Health, ChatGPT Health czy asystent Health AI Amazona mają w przyszłości pomagać użytkownikom w interpretacji dokumentacji medycznej oraz zadawaniu pytań dotyczących objawów, wyników badań czy dostępnych metod leczenia. Choć tego typu rozwiązania nie są jeszcze powszechnie dostępne w Polsce, wielu internautów już dziś wykorzystuje ogólne chatboty AI do analizowania objawów, interpretowania wyników badań lub poszukiwania informacji o leczeniu.

Nie jest to zaskakujące. W sytuacji, gdy system ochrony zdrowia zmaga się z niedoborem specjalistów i długimi terminami oczekiwania na wizyty, chatbot dostępny przez całą dobę staje się dla wielu osób pierwszym źródłem informacji. Problem w tym, że wygoda nie zawsze idzie w parze z bezpieczeństwem.

Badanie Uniwersytetu Oksfordzkiego opublikowane w czasopiśmie „Nature Medicine” wykazało, że użytkownicy często nie wiedzieli, jakie informacje powinni przekazać modelowi AI, aby ten właściwie zinterpretował ich sytuację. W eksperymencie uczestnicy po rozmowie z chatbotem poprawnie rozpoznawali stan zdrowia jedynie w około jednej trzeciej przypadków, a właściwą decyzję co do dalszych kroków podejmowało zaledwie 43 proc. z nich. Naukowcy zaobserwowali również, że chatboty potrafiły udzielać znacząco różnych odpowiedzi na pytania różniące się jedynie kilkoma słowami. Dodatkowo modele mieszały trafne rekomendacje z niekorzystnymi poradami, a uczestnicy badania mieli trudności z ich odróżnieniem.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że ryzyko nie ogranicza się wyłącznie do błędnych odpowiedzi. Równie istotną kwestią jest prywatność informacji przekazywanych chatbotom.

– Wiele osób traktuje rozmowę z chatbotem o zdrowiu tak, jak rozmowę z lekarzem. To błędne założenie. W przypadku wielu konsumenckich usług AI użytkownik nie korzysta z narzędzia objętego tajemnicą medyczną, lecz z komercyjnej aplikacji, której zasady przetwarzania danych mogą znacząco różnić się od standardów obowiązujących w ochronie zdrowia – mówi Kamil Sadkowski, analityk cyberbezpieczeństwa ESET.

W praktyce oznacza to, że informacje wpisywane do publicznie dostępnego chatbota mogą być przechowywane, analizowane lub wykorzystywane do dalszego rozwoju modeli AI, w zależności od zasad obowiązujących w danej usłudze. W przypadku incydentu bezpieczeństwa lub wycieku danych informacje te mogą również trafić w niepowołane ręce.

Dane medyczne są szczególnie atrakcyjne dla cyberprzestępców. W przeciwieństwie do numeru karty płatniczej czy hasła nie można ich zmienić. Mogą być wykorzystywane do kradzieży tożsamości, wyłudzania usług medycznych, prób szantażu lub prowadzenia precyzyjnie ukierunkowanych kampanii phishingowych.

– Historia choroby, wyniki badań czy informacje o leczeniu należą do najbardziej wrażliwych danych, jakie można udostępnić online. Przestępca, który zna szczegóły dotyczące stanu zdrowia ofiary, może wykorzystać tę wiedzę do przygotowania wyjątkowo wiarygodnych wiadomości phishingowych lub prób wyłudzenia kolejnych informacji – podkreśla Kamil Sadkowski, ESET.

Eksperci wskazują, że ryzyko rośnie wraz z liczbą podmiotów przetwarzających dane użytkownika. Im więcej firm ma dostęp do informacji o zdrowiu, tym więcej potencjalnych punktów, w których może dojść do błędu, nadużycia lub incydentu bezpieczeństwa. Sytuację komplikuje również fakt, że wiele konsumenckich narzędzi AI nie podlega tak rygorystycznym regulacjom jak placówki ochrony zdrowia.

– Dlatego przed skorzystaniem z chatbota AI w sprawach zdrowotnych warto poświęcić chwilę na sprawdzenie polityki prywatności oraz zasad przetwarzania danych. Użytkownicy powinni zwrócić uwagę przede wszystkim na to, czy przekazywane informacje mogą być wykorzystywane do trenowania modeli oraz czy są udostępniane podmiotom trzecim – dodaje Kamil Sadkowski, ESET.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

UMW i AstraZeneca zacieśniają współpracę. W centrum badania kliniczne, AI i edukacja

Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu i AstraZeneca zawarły porozumienie o...

Wypadki przy pracy i choroby zawodowe kosztują 10,3 mld zł. Nowe dane GUS

W 2025 r. liczba pracowników zatrudnionych w warunkach zagrożenia...

UOKiK bada Receptomat. Skargi dotyczyły braku kontaktu z lekarzem i zwrotów opłat

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko...

Wyciek z Tata Electronics może być większy. W danych mają być materiały TSMC i Qualcommu

Naruszenie cyberbezpieczeństwa w Tata Electronics może mieć znacznie szersze...
Wiadomości

Branża opieki apeluje do rządu o wznowienie prac nad wykazem zawodów deficytowych

Polskie Stowarzyszenie Opieki Domowej (PSOD) oraz Krajowa Izba Domów...

Wypadki przy pracy i choroby zawodowe kosztują 10,3 mld zł. Nowe dane GUS

W 2025 r. liczba pracowników zatrudnionych w warunkach zagrożenia...

UOKiK bada Receptomat. Skargi dotyczyły braku kontaktu z lekarzem i zwrotów opłat

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko...

Coraz więcej Polaków leczy depresję. Najszybciej rośnie liczba młodych pacjentów

Depresja coraz wyraźniej wpływa nie tylko na system ochrony...

Wyciek z Tata Electronics może być większy. W danych mają być materiały TSMC i Qualcommu

Naruszenie cyberbezpieczeństwa w Tata Electronics może mieć znacznie szersze...

UODO chce prawa do bycia zapomnianym dla pacjentów onkologicznych także w bankach i ubezpieczeniach

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski zwrócił się...

Nie wystarczy znaleźć winnego. Kryzys Szpitala Południowego odsłania problem całej ochrony zdrowia

Sprawa Szpitala Południowego w Warszawie ma wszystko, co przyciąga...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie