Za granicą u lekarza – czasami to nieuniknione

0

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego daje podstawę do uniknięcia dużych wydatków w razie problemów ze zdrowiem i potrzeby skorzystania z pomocy medycznej za granicą. Jednak nie wszędzie i nie w każdym wypadku EKUZ gwarantuje ochronę przed kosztami leczenia.

Chwile, w których dopada nas choroba, zasadniczo dzielą się na niepomyślne i bardzo niepomyślne. Pobyt za granicą z co najmniej kilku względów uwypukla mankamenty zdrowotnych przypadłości. Bez szans na szybką wizytę u zaufanego lekarza rodzinnego, z dala od domu, pełni obaw o kaliber schorzenia i osłabieni przez np. gorączkę możemy odczuć dodatkową niepewność, a chorobowe bóle znosić z nadszarpniętą odpornością.

Istnieje też prawdopodobieństwo, że w całym strapieniu do głosu dojdą myśli o nieplanowanych, acz koniecznych wydatkach. Ceny wizyty u lekarza oraz medykamentów w obcym kraju mogą znacznie przewyższać te, do których przywykliśmy w polskich realiach. A przecież w pesymistycznej wersji wydarzeń i przy poważniejszych dolegliwościach nie należy wykluczać hospitalizacji.

112 w każdym kraju UE

Gdy zdarzy się wypadek, pomoc medyczną w nagłej i naprawdę pilnej potrzebie najszybciej i najprościej wzywa się, telefonując pod nr 112. W większości europejskich państw operatorzy, którzy przyjmują zgłoszenia i wezwania o pomoc, rozmawiają po angielsku i łączą ze służbami ratunkowymi – m.in. z pogotowiem ratunkowym. Ale mogą także skorzystać z systemu lokalizacji rozmówcy, gdy sytuacja tego wymaga.

Połączenia ze 112 są bezpłatne w całej Unii Europejskiej, a numer można wybrać nawet wtedy, gdy w telefonie czy smartfonie brakuje karty SIM.

Dodatkowa karta w portfelu

Jeżeli podróżujemy po państwach Unii Europejskiej lub zrzeszonych w Europejskim Stowarzyszeniu Wolnego Handlu (Islandia, Liechtenstein, Norwegia, Szwajcaria), wielu zmartwień związanych z formalnościami związanymi z korzystaniem z pomocy medycznej da się uniknąć z Europejską Kartą Ubezpieczenia Zdrowotnego.

Indywidualny i bezpłatnie wydawany dokument (w Polsce przez Narodowy Fundusz Zdrowia) potwierdza prawo do korzystania z państwowej opieki medycznej. Ponieważ jednak w unijnych krajach obywatelom przysługują różne przywileje medyczne, to posiadanie i okazywanie EKUZ: “…umożliwia pacjentom dostęp do opieki zdrowotnej i ew. zwrotu poniesionych kosztów na takich samych zasadach, jakie są stosowane wobec obywateli kraju, który odwiedzasz.” – informuje oficjalny portal Unii Europejskiej.

Czytaj również:  Nieoczekiwane umocnienie złotego

Pieniądze można odzyskać

Załóżmy zatem, że Polak, objęty powszechnym ubezpieczeniem i wyposażony w EKUZ, rozchorował się, przebywając w innym kraju. Jeżeli tam obywatelom przysługuje darmowy dostęp do służby zdrowia, nasz rodak także nie zapłaci za wizytę u lekarza. Gdyby natomiast okazało się, że odpłatność jest wymagana, to karta przyda się przy ubieganiu się o zwrot kosztów. Przy czym wysokość zwrotu będzie zgodna z tym, co stanowią przepisy kraju, w którym pacjent skorzystał z pomocy lekarskiej.