W piątek na forex obserwujemy ofensywę amerykańskiego dolara. Waluta zza oceanu wykorzystuje gorsze od oczekiwań dane indeksów PMI z Europy i umacnia się do EUR, GBP, a także CHF. Do „zielonego” traci również złoty – kurs USD/PLN wrócił o poranku do 3,60 PLN. Przed nami rok 2026, który rozpoczyna się przyjęciem unijnej waluty przez Bułgarię i co ciekawe, nie jest to jedyne planowane rozszerzenie działalności EBC.
Ostatnie dane 2025 z USA
Na chwilę wróćmy jeszcze do starego roku. Środowego popołudnia amerykański rynek otrzymał dobrą informację. Liczba złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła do 199 tys. Jest to o 20 tys. mniej od zwyżkowej prognozy. Spadek podań ocieplił wizerunek dolara, który tuż po odczycie umocnił się na rynku. Kurs USD/PLN wzrósł powyżej 3,60 PLN, natomiast notowania EUR/USD zeszły do 1,172 USD. Ruch był jednak chwilowy, gdyż w oczekiwaniu na Nowy Rok obserwowaliśmy jego odreagowanie. W ostatnich godzinach starego roku wcześniej wymienione wykresy wróciły do poziomów sprzed piątkowej publikacji.
Kolejna próba dolara
Drugiego dnia stycznia amerykański dolar postanowił zaatakować po raz drugi. Pretekstem stały się słabe odczyty indeksów PMI dla przemysłu ze Starego Kontynentu. Wskaźnik przyjmuje wartości od zera do stu. Poziom 50 pkt. uznawany jest za neutralny. Wszystko co powyżej sugeruje rozwój, poniżej dekoniunkturę. Zacznijmy od rozczarowania w strefie euro. PMI zniżkował z 49,6 pkt do 48,8 pkt. Spadek jest głębszy od prognozy 49,2 pkt. Na słaby wynik składają się niskie rezultaty z poszczególnych państw, na czele z Niemcami (47 pkt. przy konsensusie 47,7 pkt.). Niestety źle wypadła także Polska ze spadkiem z 49,1 pkt. do 48,5 pkt. Złe dane osłabiły polską i wspólną walutę, co wykorzystał dolar. W piątek o poranku notowania głównej pary walutowej świata wróciły z 1,176 USD do 1,172 USD. Podobnie wygląda wykres USD/PLN, gdzie wróciliśmy z 3,58 PLN na 3,60 PLN. USD umacnia się dziś także do GBP i CHF. Funt, podobnie jak euro, cierpi z powodu słabego odczytu PMI. Wynik 50,6 pkt. okazał się gorszy od prognozy 51,2 pkt. Frankowi, oprócz ogólnego umocnienia dolara, ciąży także dzień wolny w Szwajcarii, który powoduje brak Helwetów na rynku.
Zmiany w strefie euro
Wraz z rozpoczęciem roku 2026 strefa euro powiększyła się o kolejny kraj. Jest nim Bułgaria. Choć w kraju od wielu lat można było płacić w euro, to od 1 stycznia 2026 r. do obiegu oficjalnie trafiły banknoty i monety. Jak zmiana wygląda w praktyce? Jeszcze przez miesiąc w Bułgarii można płacić zarówno EUR, jak i BGN. W tym czasie rachunki bankowe są automatycznie przeliczane na wspólną walutę. Banknoty i monety BGN można bezpłatnie wymieniać w bankach komercyjnych, niektórych urzędach pocztowych oraz w Narodowym Banku Bułgarii. Natomiast od 1 lutego 2026 r. banknoty i monety euro stają się jedynym prawnym środkiem płatniczym. Później wymiana starej waluty w Banku Narodowym będzie wciąż możliwa bez limitów kwotowych i czasowych po z góry ustalonym kursie EUR 1=1.95583 BGN. Co ciekawe, to nie jedyna nowość w strefie euro na ten rok. Jeszcze w święta od prezeski EBC dowiedzieliśmy się, że faza przygotowawcza cyfrowego euro została zakończona. Oznacza to, że na 2026 planowana jest faza pilotażowa. Jeżeli zakończy się powodzeniem, powinno nastąpić wprowadzenie nowej formy płatności, co oznacza uruchomienie CBDC w strefie euro.






