Inteligentne słuchawki ułatwią rozmowę w hałaśliwym otoczeniu. Przyszłością rynku słuchawek i aparatów słuchowych będą asystenci głosowi

0

Dzięki inteligentnym słuchawkom, łączącym w sobie również funkcję aparatu słuchowego, rozmowa w hałaśliwym otoczeniu przestanie być kłopotliwa. Pomimo że neurony słuchowe mają wysoką zdolność do adaptacji w różnych środowiskach, to zrozumienie rozmówcy przy dużym natężeniu dźwięków otoczenia bywa często niemożliwe. Inteligentne rozwiązania i asystenci głosowi będą najprawdopodobniej najważniejszymi kierunkami rozwoju branży słuchawek i aparatów słuchowych.

– Lizn Hearpieces są w pełni bezprzewodowymi słuchawkami. Jak w przypadku innych słuchawek, mogą być wykorzystywane do słuchania muzyki czy rozmów telefonicznych, ale mają też drugą funkcjonalność, która odróżnia je od wszystkich pozostałych urządzeń tego typu, a mianowicie ułatwiają nam słyszenie i porozumiewanie się w głośnym otoczeniu – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Michael Lovbjerg z Lizn.

Gdy słuchawki pracują w trybie słyszenia, zaawansowany system przetwarzania dźwięku wzmacnia odgłosy odpowiadające profilom głosek mowy ludzkiej. W połączeniu z technologią mikrofonów kierunkowych poprawia to możliwość zrozumienia rozmowy w hałaśliwym otoczeniu, np. w restauracji czy metrze. Aby słuchawki wykryły mowę, należy się zwrócić tylko w kierunku rozmówcy.

– W naszych słuchawkach skupiliśmy się głównie na przetwarzaniu dźwięku, chcąc zapewnić redukcję hałasu w otoczeniu i wzmocnienie dźwięku. W szczególności wykorzystaliśmy kierunkowość, aby ułatwić rozumienie osoby, z którą rozmawiamy. Na tym bazuje funkcja ułatwiająca rozumienie mowy – tłumaczy Michael Lovbjerg.

Z badania przeprowadzonego przez naukowców z Macquarie University wynika, że im bardziej neurony słuchowe zaznajamiają się z dźwiękami otoczenia, tym szybciej adaptują się do hałasu. Wielu ludzi niemających problemów ze słyszeniem boryka się mimo to z problemem „ukrytej utraty słychu”, polegającym na nienadążaniu za rozmówcą w głośnym tle.

– Zasadniczo każdy ma problemy ze zrozumieniem mowy w otoczeniu, w którym panuje duży hałas. Gdy prowadzimy rozmowy w cichym otoczeniu z jedną osobą, nie mamy takich problemów. Lecz w większości sytuacji, gdy chcemy z kimś porozmawiać np. w restauracji, kawiarni, w biurze typu open space, podczas spotkania czy uroczystości rodzinnej, a więc zawsze w otoczeniu większej liczby osób, panuje mniejszy lub większy hałas. Nasze słuchawki powstały po to, by pomagać właśnie w takich sytuacjach – twierdzi ekspert.

Czytaj również:  Sztuczna inteligencja pozwala tworzyć całkowicie poprawne teksty dziennikarskie. Może to doprowadzić do eskalacji fake newsów

Lizn trafią do sprzedaży jeszcze w tym roku. Tymczasem wprowadzanie inteligentnych rozwiązań będzie najprawdopodobniej jednym z najważniejszych kierunków rozwoju rynku słuchawek i aparatów słuchowych. Trzech z pięciu najważniejszych producentów aparatów słuchowych ogłosiło niedawno wprowadzenie funkcji asystenta głosowego do swoich produktów.

Duński producent Oticon wprowadza na rynek wspartego sztuczną inteligencją asystenta aparatu słuchowego Kaizn. Również duński GN Resound ogłosił na CES 2019, że dzięki specjalnej aktualizacji dla wielu modeli aparatów tej firmy będzie wkrótce dostępny asystent Siri. Z kolei amerykański producent Starkey ogłosił na targach w Las Vegas, że wprowadzi autorskiego asystenta Thrive w nowej linii aparatów słuchowych Livio AI.

Z analiz opublikowanych przez Grand View Research wynika, że globalny rynek aparatów słuchowych osiągnie w 2020 r. wartość 5,5 mld dol. Z kolei według firmy analitycznej Arizton wartość rynku inteligentnych słuchawek bezprzewodowych wyniesie 8 mld dol. w 2023 r.