Ponad 70 proc. Polaków uważa, że bankowość elektroniczna nie jest bezpieczna

74 proc. Polaków uważa, że bezpieczeństwo bankowych systemów uwierzytelniania wymaga poprawy. Ok. 80 proc. przyznaje, że obawia się, że ich dane wpadną w niepowołane ręce. Aż 2 na 3 badanych stwierdziło, że posiada niewystarczającą wiedzę na temat wykorzystywania wrażliwych danych, udostępnianych różnym instytucjom – podaje Opinium Research. Jednak sytuacja klientów już za kilka miesięcy ulegnie zmianie, za sprawą obowiązujących od przyszłego roku nowych przepisów o ochronie danych osobowych (RODO).

Według Edelman Trust Barometer, blisko połowa Polaków nie ma zaufania do instytucji bankowych. Nieco lepsze wyniki przyniosło najnowsze badanie Związku Banków Polskich – 50 proc. respondentów  posiada dobrą opinię o bankach. Z kolei z badania Maison & Partners wynika, że tylko 44 proc. Polaków uważa, że banki dbają o swoich klientów. Ważnym elementem budującym zaufanie do instytucji finansowych jest oczywiście jakość obsługi i przejrzystość oferty, jednak obecnie na czele listy wyzwań wymienianych przez ten sektor znajdują się właśnie zagrożenia związane z cyberbezpieczeństwem.

Zgodnie z badaniami, informacje o wycieku danych nie pozostają bez wpływu na użytkowników. Według ankiety przeprowadzonej przez BIK, u 50 proc. Polaków, którzy zetknęli się z informacją o ostatnich wyciekach z bazy PESEL, doniesienia te wywołały obawy o bezpieczeństwo ich danych.  Co czwarty pytany przyznał, że wpłynęło to na jego zachowania związane z ochroną wrażliwych informacji.

– Wejście w życie regulacji RODO ma zapewnić konsumentom dużo większą kontrolę nad tym, jak wykorzystywane są ich dane. Przede wszystkim, banki, ubezpieczyciele i inne instytucje będą miały 72 godziny od odkrycia ataku na poinformowanie swoich klientów o zajściu. To nie wszystko, klienci banków, będą mieli też możliwość zweryfikowania, w jaki sposób zostały pozyskane ich dane, a także, kiedy, i w jaki sposób zostały wykorzystane. Bank czy inny podmiot będzie miał obowiązek udzielenia takiej informacji. Na ten moment nie znamy jeszcze finalnego kształtu, w jakim unijne przepisy zostaną wprowadzone w Polsce, jednak już teraz wiadomo, że zmienią one istotnie pozycję klienta względem instytucji finansowych – wyjaśnia Tomasz Dziedzic, Linux Polska.

Ważne jest także, że nowe przepisy nakładają obowiązek minimalizowania zakresu wykorzystania danych – bank nie będzie miał też możliwości np. użycia danych pobranych do zweryfikowania zdolności kredytowej do innego celu.

Zapewnienie odpowiedniego poziomu ochrony danych i zbudowanie zaufania klientów już teraz jest dla instytucji finansowych kluczową kwestią, a stanie się jeszcze większym priorytetem po wejściu w życie regulacji nakładającej na nie dodatkowe obowiązki. Tym bardziej, że według badań, Polacy uważają, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo ich danych w Internecie spoczywa na podmiotach trzecich.  Przykładowo,  tylko 21 proc. osób w naszym kraju, twierdzi, że sama odpowiada za swoje bezpieczeństwo w sieci. Pozostali są zdania, że odpowiedzialność  spoczywa na innych instytucjach, w tym finansowych. Z kolei, według badania przeprowadzonego przez Future od Apps, 4 na 5 konsumentów nie tylko chciałaby mieć większą kontrolę nad danymi, które udostępnia, ale też chce być świadoma, w jaki sposób wrażliwe dane zostaną zabezpieczone w przyszłości, by nie stały się celem ataków hakerów.

Dane z Polski i Chin. Stopy procentowe w Kanadzie

Wynagrodzenia w Polsce znów rekordowe. Kolejne dobre dane z Chin. Kanada podniosła stopy procentowe.

Dobre dane z Polski

Wczoraj o godzinie 14:00 poznaliśmy informacje z Polski na temat wynagrodzeń i zatrudnienia. Dane okazały się delikatnie lepsze od oczekiwań. Wynagrodzenia rosną w skali roku o 7,3%, czyli 0,15% powyżej oczekiwań. Oznacza to, żę przeciętne wynagrodzenie brutto osiagnęło 4973,7 zł. Jeżeli tendencja się utrzyma to bariera 5000 będzie przełamana już w tym miesiącu. Dane te były impulsem dla inwestorów do dokupienia złotego. W rezultacie rodzima waluta umocniła się o około 1 grosz.

Dane z Chin

Od rana poznaliśmy dane makroekonomiczne z najludniejsze gospodarki świata. Chiński PKB po raz kolejny przyspieszył i rośnie o 6,8% w skali roku.  Produkcja przemysłowa wzrosła o 6,2% co jest wynikiem o 0,2%. Problemem okazała się tylko sprzedaż detaliczna, która wzrasta “zaledwie” o 9,4%, czyli 0,7% wolniej od prognoz. Jest to duży problem biorąc pod uwagę, że nowa wizja rozwoju Chin zakłada przeniesienie ciężaru na rzecz konsumpcji wewnętrznej z produkcji na eksport.

Wzrost stóp procentowych w Kanadzie

Wczoraj zgodnie z oczekiwaniami Królewski Bank Kanady podniósł stopy procentowe o 0,25%. Główna stopa wynosi zatem 1,25%. Jest to poziom zbliżony do południowego sąsiada, który posiada stopy w przedziale 1,25-1,5%. W USA podawany jest przedział a nie konkretna wartość. Ciekawa była reakcja rynków na informacje o wzroście. Początkowo obserwowaliśmy osłabienie dolara kanadyjskiego o ponad 0,5%. W ciągu jednak niecałej godziny powrócił do poziomów sprzed decyzji. Powodem zawirowania była niepewność inwestorów co do dalszych działań Banku. Biorąc pod uwagę, że analitycy zapowiadają kolejną podwyżkę w USA na marzec można się spodziewać, że podobnie jak teraz odpowiedź nadejdzie na kolejnym posiedzeniu.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

  • 12:00 – Turcja – decyzja w sprawie zmian stóp procentowych (spodziewany brak zmian)
  • 14:30 – USA – wnioski o zasiłek dla bezrobotnych,
  • 17:00 – USA – tygodniowa zmiana zapasów paliw.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl

Nie ma takiej zmiany, z którą rynek sobie nie poradzi

Przemysław Felicki, Dyrektor, Rynki Kapitałowe, CBRE
Przemysław Felicki, Dyrektor, Dział Rynków Kapitałowych, CBRE

2017 rok dla nieruchomości stał pod znakiem zmian i pieniędzy – zmian, do których szybko musimy się zaadoptować, a także pieniędzy, które aktywnie poszukują możliwości inwestowania.

Klimat ekonomiczny i inwestycyjny Polski pozostaje na wysokim poziomie, według prognoz Oxford Economics PKB Polski za 2017 rok ma wynieść 4,3% przy średniej 2,3% dla krajów UE.

W kolejnych dwóch latach ekonomiści nie prognozują niższego wskaźnika PKB niż 3%. Jednocześnie prognozuje się utrzymanie deficytu budżetowego na poziomie 2,7% PKB, co świadczy o zrównoważonej polityce fiskalnej.

2017 był rokiem zmian na poziomie politycznym, które niewątpliwie będą miały wpływ na rynek nieruchomości. Pierwszą z nich jest obowiązująca już ustawa o zakazie handlu w niedziele, której skutki zaczniemy obserwować w marcu tego roku. Poza zmianami w zwyczajach zakupowych i w funkcjonowaniu centrów handlowych, może przyczynić się do zwiększenia znaczenia handlu internetowego, a co za tym idzie wzrostu zainteresowania usprawnieniem procesów logistycznych.

Duże zainteresowanie rynku budzi dopracowywana wciąż ustawa o REIT-ach, która w zamyśle ustawodawcy ma ograniczyć możliwości inwestowania polskich REIT-ów jedynie do rynku mieszkaniowego, a nie, jak powszechnie się praktykuje, do rynku komercyjnego.

Ponadto, od stycznia zaczęła obowiązywać ustawa o zmianie ustawy o CIT i PIT, w której wprowadzony został podatek dochodowy od nieruchomości. Przekłada się to bezpośrednio na sytuację na rynku inwestycyjnym oraz rynku najmu w kontekście nieruchomości biurowych. Zmiany mogą być zauważalne dla właścicieli nieruchomości o dużym odsetku pustostanów oraz tych, których struktury są podatkowo zoptymalizowane.

Z dużym prawdopodobieństwem w 2018 roku wejdzie również w życie projekt ustawy inwestycyjnej, która wprowadzić ma znaczne zmiany w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawie o prawie budowlanym i niewątpliwie przyczyni się do zmiany procesu inwestycyjnego na rynku.

Przyglądamy się z bliska obowiązującym i proponowanym zmianom, jednak jak na razie nie zauważyliśmy niepokojących sygnałów wskazujących na to, że rynek nie poradzi sobie z zaistniałą sytuacją.

Inwestorzy i podmioty obecne na naszym rynku kładą na szali dwa kluczowe aspekty – stabilną sytuację ekonomiczną i silną gospodarkę Polski, które tworzą dobry klimat inwestycyjny, oraz brak stabilności przepisów prawa w kontekście ostatnich zmian. Mając na uwadze mocną pozycję Polski na arenie Europy oraz niesłabnący napływ kapitału na rynku nieruchomości, który w 2017 roku był zbliżony do wysokiej wartości 2016 roku, nie należy zakładać, że rok 2018 będzie dla nieruchomości gorszy. Na pewno będzie to rok wyzwań, w którym wszyscy uczestnicy rynku będą się wzajemnie obserwować. Należy pamiętać, że zmiany rodzą innowacje, a więc spodziewamy się nowych rozwiązań, które napędzą rynek.

Udany rok dla Jula – nowa strategia operacyjna kluczem do sukcesu firmy w Polsce

Sieć multimarketów Jula osiągnęła w 2017r. 17-proc. wzrost sprzedaży w Polsce za sprawą strategii dopasowującej model operacyjny do lokalnego rynku połączonej z nową komunikacją marketingową. Na sukces  firmy  składa się także konsekwentny rozwój wielokanałowości sprzedaży.

Tomasz Wienke, Country Manager Jula w Polsce
Tomasz Wienke, Country Manager Jula w Polsce

Ten świetny wynik to rezultat konsekwentnie wprowadzanej od 2016r. strategii operacyjnej, której celem jest lepsze dostosowanie wszystkich działań firmy do warunków panujących na polskim rynku oraz do potrzeb i oczekiwań polskiego klienta. To także pierwszy przypadek w historii firmy wdrożenia komunikacji marketingowej dedykowanej jednemu rynkowi i jednoznaczne potwierdzenie, że Jula konsekwentnie stawia i będzie stawiała na rozwój w naszym kraju. O tym świadczą m.in. uruchomienie w zeszłym roku sklepu internetowego, programu dla firm JulaPro czy poszukiwanie lokalizacji dla kolejnych multimarketów na terenie Polski.

– Jestem niezmiernie dumny, że udało nam się wypracować tak wiele w stosunkowo krótkim czasie. Gdy obejmowałem pozycję Country Managera w Polsce w 2015 roku, jednym z moich celów było odpowiednie dopasowanie naszego modelu operacyjnego do polskiego rynku i konsumenta. Ze swojej strony mogę zapewnić, że to nie koniec. W najbliższym czasie planujemy rozwój sieci we wszystkich kanałach sprzedaży, z siecią stacjonarną włącznie – opowiada Tomasz Wienke, Country Manager Jula w Polsce.

Od wejścia na polski rynek do dziś Jula zdążyła pozyskać rzesze lojalnych klientów, pomimo faktu, że wciąż jest stosunkowo nową siecią, jedynym w Polsce reprezentantem formatu „multimarket”. Dostosowanie komunikacji i strategii do warunków panujących na naszym rynku, a co za tym idzie lepsze zrozumienie i odpowiedź na potrzeby polskiego konsumenta, zaowocowało w zeszłym roku 17-proc. wzrostem sprzedaży firmy.

– Tak znaczący wzrost nie byłby możliwy bez czynnego wsparcia wszystkich pracowników firmy. To dzięki ich zaangażowaniu, rozwojowi oraz wyznaczonym wspólnie celom udało nam się poprawić wizerunek, obsługę klienta czy dostosować poziom cen do naszego rynku – dodaje Tomasz Wienke.

W ramach nowej strategii postawiono m.in. na nową komunikację marketingową, którą zapoczątkowała kampania „Romeo i Jula”. Nowe podejście strategii komunikacyjnej zakładało przedstawienie firmy jako sieci oferującej różnorodną i szeroką gamę produktową dla ludzi aktywnych, a tym samym przybliżenie polskim klientom konceptu „multimarket” oraz wyjaśnienie faktu, że Jula nie jest marketem budowlanym, z czym dotychczas była kojarzona.

Aż 77 proc. Polaków uważa, że może zarabiać więcej od rodziców

Polacy dostrzegają zmiany społeczno-gospodarcze i to, jak przekładają się one na ich szanse zawodowe. Aż 77 proc. uważa, że może zarabiać więcej od rodziców – wynika z danych serwisu Pensjometr.pl od Monster Polska.

Polacy optymistami, Włosi przeciwnie

Badania potwierdzają, że polscy pracownicy widzą zachodzące zmiany w obszarze wynagrodzenia. Aż 77 proc. Polaków uważa, że ma szansę na wyższe lub znacznie wyższe zarobki niż ich rodzice. Z kolei tylko 18 proc. ocenia, że te szanse są mniejsze lub znacznie mniejsze, a 6 proc. uważa, że zarobi tyle samo. W badaniu serwisu Pensjometr.pl od Monster Polska wzięli udział także mieszkańcy Finlandii, Francji, Kanady, Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Włoch.

Co ciekawe Polacy swoim optymizmem przewyższyli nawet Amerykanów, wśród których 71 proc. uważa, że ma szanse osiągnąć więcej niż rodzice, tylko 17 proc. jest przeciwnego zdania, a 12 proc. twierdzi, że ich zarobki będą kształtować się na tym samym poziomie.

Wśród pracowników z krajów biorących udział w badaniu najmniejszym optymizmem wykazali się Włosi. Zdaniem zaledwie 32 proc. badanych młode pokolenie, ma szansę na wyższe lub znacznie wyższe zarobki od rodziców. Aż 50 proc. uważa, że płace są niższe lub znacznie niższe, a 18 proc. twierdzi, że w kwestii płac nic się nie zmieni.

„Młodzi Włosi są w bardzo trudnej sytuacji, gdyż ich kraj boryka się z wysoką stopą bezrobocia. Brak pracy sprawia z kolei, że Włosi późno zakładają rodziny i wyprowadzają się z rodzinnego domu. Właśnie dlatego Włosi tak chętnie migrują za pracą, także do Polski” – komentuje Joanna Żukowska, ekspertka serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl.

Młodym Finom i Kanadyjczykom trudno konkurować z rodzicami

Powodów do narzekań nie mają z pewnością pracownicy z Finlandii i Kanady. Przekłada się to na wyniki badań. 57 proc. Finów i 55 proc. Kanadyjczyków uważa, że może mieć lepsze zarobki niż rodzice. Optymizm wzmacniają dobre wskaźniki gospodarcze, ale także stabilny rynek zatrudnienia. Tylko 24 proc. Finów ma poczucie, że osiągnie mniej niż rodzice. Podobnie myśli 31 proc. Kanadyjczyków. Z kolei  część ankietowanych – 19 proc. Finów i 14 proc. Kanadyjczyków uważa, że szanse na wysokie wynagrodzenie są na tym samym poziomie. Badani z obu krajów są jednak świadomi, że ich rodzice mają za sobą dobre lata na rynku pracy.

Młodsze pokolenie Finów i Kanadyjczyków porównuje się do rodziców, którzy często mają na koncie sukcesy zawodowe, własne firmy, majątek. Stąd, choć sami są w dobrej sytuacji zawodowej, mają świadomość, że trudno im będzie przeskoczyć starsze pokolenie” – mówi Żukowska.

Niemcy i Francuzi choć mają dobre płace, dostrzegają bariery

Umiarkowany optymizm panuje także we wciąż rozwijających się Niemczech, gdzie młodzi uważają, że trudno będzie przebić zarobki i tempo bogacenia się ich rodziców. Podobna sytuacja jest we Francji. Tylko 42 proc. Niemców i 54 proc. Francuzów uważa, że mają szansę na lesze płace. Sporo, bo 30 proc. – Niemców i 27 proc. Francuzów sądzi, że ich zarobki będą mniejsze, a odpowiednio 29 proc. i 19 proc. uważa, że zarobi tyle samo.

Młodzi Niemcy i Francuzi dostrzegają, że rynek zatrudnienia choć obfity w oferty i szanse na awans, to jest pod pewnymi względami także trudny. Do Niemiec przyjeżdżają specjaliści z innych krajów, znający języki i posiadający międzynarodowe doświadczenie, więc o najlepsze miejsca pracy trzeba walczyć”  – dodaje Żukowska z MonsterPolska.pl.

Choć także w Polsce młodzi muszą walczyć o awanse i wyższe zarobki, to jednak motywująco działa myślenie, że rynek pracy bardzo zmienił się od czasów pokolenia rodziców.

Dane pochodzą z serwisu Pensjometr.pl od Monster Polska. Zebrane zostały w sierpniu i wrześniu 2017 roku. W badaniu wzięło udział ponad 5500 ankietowanych z Finlandii, Francji, Kanady, Niemiec, Polski, Stanów Zjednoczonych i Włoch. 

3 trendy w FMCG na 2018 rok

Wynikające z rozwoju technologicznego zmiany zachowań zakupowych w coraz większym stopniu dotyczą branży FMCG. W 2018 roku znaczenie dla asortymentu sklepów ogólnospożywczych i wielobranżowych będzie miała także rosnąca świadomość żywieniowa i lokalny patriotyzm konsumentów.

Początkowo przez Internet kupowano przede wszystkim książki, gry i multimedia. Następnie przyszedł czas na odzież i obuwie. Analitycy sektora FMCG przewidują na 2018 rok dynamiczny wzrost liczby osób zamawiających online także żywność. Wynikać to będzie – z jednej strony – z rozwoju sieci dystrybucyjnych i skracaniu czasu dostawy, a z drugiej – z potrzeby kompensowania wchodzącego w życie zakazu działania sklepów w niedzielę (kurierzy mogą przecież pracować przez 7 dni w tygodniu). Na to, co klienci będą kupować, wpływ ma mieć także coraz większa waga przywiązywana do pochodzenia produktu.

Spożywcze e-commerce

Według opracowanego przez Gemius raportu „E-commerce w Polsce 2017”, produkty spożywcze w sieci kupiło dotychczas 22 proc. osób robiących zakupy online. Zamiar zamawiania przez Internet artykułów żywieniowych w przyszłości deklaruje natomiast 27 proc. respondentów. Z komentarzy ekspertów wynika, że zakaz handlu w niedzielę może wpłynąć pozytywnie na wielkość i różnorodność zawartości koszyków konsumentów online. Analizy Instytutu Dystrybucji Produktów Żywieniowych (ang. The Institute of Grocery Distribution, IGD) mówią z kolei, jak sytuacja ta może wpłynąć na sklepy stacjonarne w 2018 roku. Przedstawiciele instytucji przewidują, że celem pozyskania klienta istniejące fizycznie placówki będą musiały zrobić więcej niż dotychczas. Jako przykładowe działania wymieniają oni płynne łączenie zakupów offline i online oraz innowacyjne metody ekspozycji produktów. – Sposób prezentacji towaru ma kluczowe znaczenie dla decyzji konsumenckich szczególnie w przypadku żywności świeżej – mówi Filip Gabryelczyk, Menadżer Sprzedaży Segmentu Retail TRILUX Polska. – Zwiększanie wizualnej atrakcyjności produktów w placówkach handlowych przez odpowiednie oświetlenie, umiejscowienie towaru oraz aranżację jego bezpośredniego otoczenia będzie pozytywnie wpływać na sprzedaż – zarówno na miejscu, jak i za pośrednictwem komputera i platform mobilnych – opowiada.

Sklepy 4.0 oraz zaawansowane technologicznie wyposażenie

Potrzeba budowania pozytywnych doświadczeń zakupowych znajdzie odzwierciedlenie w popycie na produkty umożliwiające ich optymalizację. Po analizie programu zapowiadanych na koniec lutego Międzynarodowych Targów Technologii w Handlu w Düsseldorfie (EuroCIS 2018), można by spodziewać się, że wkrótce w sklepach zawitają roboty, cyfrowe POS-y, systemy analizy danych płynących ze smartfonów klientów oraz wirtualna i rozszerzona rzeczywistość. Jednak dążenie do zapewnienia konsumentom możliwie najlepszych przeżyć widoczne jest także w przypadku „normalnego” wyposażenia. – Wśród nowości na rynku oświetlenia wyodrębnić można kilka dominujących trendów – mówi Filip Gabryelczyk. – Zapowiadane premiery charakteryzują się możliwością indywidualnego dopasowania do potrzeb sklepu. Na jednej szynie można zamontować spójne wzorniczo oświetlenie ogólne i kierunkowe. Nowe oprawy LED charakteryzują się także niespotykaną dotychczas efektywnością energetyczną i kompatybilnością z systemami zarządzania oświetleniem. Kluczowymi hasłami są więc: indywidualizacja, energooszczędność i automatyczne sterowanie – podsumowuje Menadżer Sprzedaży Segmentu Retail TRILUX Polska.

Wieloaspektowa świadomość decyzji zakupowych

Wraz z poprawą sytuacji finansowej gospodarstw domowych wskutek globalnej hossy, rekordowo niskiego bezrobocia i programów socjalnych, w wielu przypadkach cena przestaje być głównym kryterium wyboru produktów żywieniowych. IGD przewiduje, że na tej fali dochodzić będzie do zwiększania jakości marek własnych oraz poszerzania ich asortymentu o produkty premium. Drugim związanym z rosnącymi wymaganiami konsumentów zjawiskiem będzie promowanie produktów lokalnych. Z jednej strony mają one przyciągnąć ekonomicznych patriotów, z drugiej – dzięki naturalnej sezonowości – kreować wrażanie ograniczonej dostępności i unikatowości towaru, powodujące większe zainteresowanie klientów. Szczególnie ciekawym w kontekście wzrostu popularności zakupów online przejawem świadomości konsumentów jest występowanie efektu ROPO (ang. Research Online, Purchase Offline). Zaangażowani klienci sprawdzają w sieci informacje o produktach przed ich zakupem w sklepie. Według badań Gemius robi to 32 proc. badanych.

Co przyniesie 2018 r. na rynkach walutowych?

Osłabienie złotego, podwyżki stóp procentowych pod koniec roku oraz istotny wpływ nieoczekiwanych wydarzeń politycznych na rynki finansowe – to główne przewidywania analityków serwisu Internetowykantor.pl na najbliższe 12 miesięcy. W raporcie „Jaki będzie 2018 r. na rynkach walutowych?” autorzy pokusili się o podsumowanie poprzedniego roku i spróbowali przewidzieć, co i jak wpłynie na finanse Polaków w obecnym.

Eksperci najstarszego i jednego z największych e-kantorów w Polsce, Internetowykantor.pl, dokładnie przeanalizowali stosunek złotego do najważniejszych walut świata – dolara, euro, franka szwajcarskiego i brytyjskiego funta, jaki miał miejsce w minionym roku. W raporcie  „Jaki będzie 2018 r. na rynkach walutowych?” czytamy m.in.: „Złoty zakończył ten rok jako druga najmocniejsza waluta świata po czeskiej koronie (…) Ważnym fundamentem dla tak mocnej krajowej waluty pozostaje nasza gospodarka. Ta, wraz ze światowym wzrostem, znacznie przyspieszyła. Niskie ceny wraz ze wzrostem płac napędzały solidnie konsumpcję. To pobudzało również rynek pracy. Efekt liczbowy był taki, że na koniec roku zobaczyliśmy historyczne minimum bezrobocia poniżej 5%”. Analitycy Internetowykantor.pl  wymieniają najważniejsze elementy, które wpłynęły na kondycję polskiej waluty.

Prognozując wydarzenia w 2018 z potencjalnym efektem na kursy walut, autorzy zwracają uwagę m.in. na potencjalne konflikty światowe, które mogą zachwiać rynkami, a także skutki wynikające ze zmiany na stanowisku szefa FED za oceanem pod koniec ub.r. Jeśli chodzi o Polskę, piszą pragmatyczny scenariusz na temat ewentualnego Polexitu: „(…) jak w starym dobrym małżeństwie: czasem jest krzyk, mniejsze czy większe uszczypliwości, tupanie nogami, jednak nikt opcji rozstania nie traktuje zbyt poważnie”.

Świat w 2018 roku nas zaskoczy – to pewne. Rok temu przepowiadano parytet na eurodolarze, wcześniej ignorowano Trumpa w wyścigu do Białego Domu. Brexit nie miał prawa się wydarzyć. Konflikt zbrojny i zmiana granic w samym sercu Europy w XXI wieku była nie do pomyślenia (Ukraina). Żyjemy w ciekawych czasach, przepowiadanie kluczowych wydarzeń wydaje się bezpodstawne. Dlatego warto zamknąć 2017 rok i bez żadnych uprzedzeń czekać, co przyniesie 2018napisał Krzysztof Pawlak, analityk walutowy Internetowykantor.pl.

Raport w sporej części poświęcony jest także rosnącej popularności e-kantorów na rynku wymiany walut. Autorzy nie tylko pokazują dlaczego cieszą się one coraz większą popularnością w Polsce, ale także rozprawiają się z szeregiem mitów, które powstały na ich temat.

Wszystkie szczegóły znajdą Państwo w raporcie „Jaki będzie 2018 r. na rynkach walutowych?”.

Dobry rok dla DPD Polska – podsumowanie 2017

Ubiegły rok zakończył się dla DPD Polska rekordowym wolumenem oraz przychodami. Grupa kapitałowa obsłużyła w tym czasie 126 mln paczek, notując wpływy w wysokości ponad 1,6 mld zł. Mijający rok przyniósł także znaczący wzrost popularności płatności kartą u kuriera i rozwój sieci DPD Pickup, a także nowe ułatwienia dotyczące zwrotów oraz promocję usług międzynarodowych.

W minionym roku firma obsłużyła 126 mln paczek, czyli niemal 23% więcej niż w 2016. Średnio w sieci DPD Polska znajdowało się ponad 500 tys. paczek dziennie, a w okresie szczytu paczkowego było ich znacznie więcej. Rekordowe wolumeny (blisko 900 tys. paczek, czyli średnio 30 doręczeń na sekundę) zanotowano 18 grudnia 2017. Średnia dzienna liczba paczek krajowych w grudniu wynosiła prawie 600 tys., a ogółem w tym okresie firma doręczyła ich aż 11,3 mln. Przychody grupy kapitałowej DPD Polska za rok 2017 r. wyniosły ponad 1,6 mld zł, co stanowi przeszło 19% wzrost w porównaniu do 2016.

2017 r. przyniósł istotne wzrosty przy zachowaniu wysokiej jakości usług. Tak dobre wyniki to rezultat świetnej koniunktury w e-commerce i wysokiego poziomu konsumpcji w gospodarce, ale także odpowiedniej wydajności naszej sieci i właściwych procedur w okresie grudniowego szczytu – wyjaśnia Rafał Nawłoka, Prezes Zarządu DPD Polska.

W 2017 roku firma DPD Polska zakończyła wdrożenie płatności elektronicznych u kuriera za przesyłki pobraniowe, a odbiorcy stali się bardziej świadomi, że mogą wygodnie zapłacić kurierowi kartą lub BLIKiem. W minionym roku DPD Polska zrealizowała także swoje cele dotyczące rozwoju sieci punktów nadania i odbioru DPD Pickup – dziś liczba placówek wynosi blisko 2000.

Coraz więcej firm chce stron www dostosowanych do urządzeń mobilnych

Strona internetowa to bardzo często miejsce pierwszego kontaktu firmy i jej potencjalnego klienta. Powinna być więc starannie zaplanowana, użyteczna, funkcjonalna i dostosowana do urządzeń mobilnych, za pomocą których coraz częściej łączymy się z internetem. Serwis Oferteo.pl zbadał więc, co firmy biorą pod uwagę, zamawiając wykonanie swojej strony www. Okazuje się, że coraz więcej przedsiębiorstw chce mieć wersję strony dostosowaną do urządzeń mobilnych.

Firmy chcą nowych stron www

Rodzaj zlecanej usługi

Oferteo.pl, największy polski serwis łączący poszukujących usług z ich dostawcami, przeanalizował zapytania ofertowe, jakie w 2017 roku składały firmy szukające wykonawcy strony www. Okazuje się, że najczęściej przedsiębiorstwom zależy na kompleksowym wykonaniu nowej strony internetowej – wskazało tak 79% badanych. Nie dotyczy to wyłącznie nowo powstających firm, ale również tych, które np. uznały, że dotychczasowa strona nie spełnia oczekiwań i chcą zupełnie nowej.

Dużo rzadziej zleceniodawcy decydują się na przebudowę dotychczas istniejącej strony – zdecydował się na to mniej niż co dziesiąty z nich. Samym projektem graficznym strony było zainteresowanych  9% przedsiębiorstw, a 6% miało jeszcze inne zlecenia, w tym np. zakodowanie strony www.

Jakiej strony dotyczy usługa?Jakiej strony dotyczy usługa

Przedmiotem zleceń przeanalizowanych przez Oferteo.pl były najczęściej strony firmowe, których potrzebowało 72% badanych.

Ponadto zleceniodawcy poszukiwali też wykonawcy sklepu internetowego (13%), portalu internetowego (6%), serwisu tematycznego (4%) oraz bloga (1%).

Więcej firm chce wersję strony www na urządzenia mobilneJakie funkcje powinna posiadać strona

W porównaniu do ubiegłorocznych wyników badania widać wzrost odsetka firm, które chcą przygotowania wersji strony www na urządzenia mobilne – 24% wskazań wobec 17% w ubiegłorocznej edycji badania. – Jest to coraz ważniejsza sprawa – zauważa Karol Grygiel z zarządu Oferteo.pl. – Liczba odsłon generowana na urządzeniach mobilnych stale rośnie, firmy powinny dbać o użytkowników korzystających z urządzeń mobilnych i zapewnić im wygodne przeglądanie swoich stron.

Najczęściej oczekiwanymi funkcjonalnościami, jakie powinna mieć strona, były – podobnie jak w ubiegłym roku – możliwość edytowania strony przez właściciela (28%) oraz formularz kontaktowy (25%). Podobnie jak przed rokiem, co dziesiąta firma chciała, aby użytkownicy mogli rejestrować się na stronie, a dla 8% (tak samo jak przed rokiem) istotne było wprowadzenie systemu płatności online.

Strona potrzebna „na już”Kiedy chcesz skorzystać z oferty

Aż 84% firm składających zlecenie w Oferteo.pl chce, żeby ich strona była gotowa najdalej w ciągu miesiąca, a najlepiej – jak najszybciej (60%). Tylko 12% zleceniodawców jest w stanie poczekać na realizację zamówienia do trzech miesięcy.

Trudno się dziwić, że przedsiębiorstwom zależy na tym, aby ich strona była gotowa jak najszybciej. W końcu to podstawowe narzędzie komunikacji z klientem i prowadzenia biznesu – mówi Karol Grygiel. – Warto jednak pamiętać, że w praktyce czas wykonania strony może być dłuższy niż zakładamy, choćby w wyniku koniecznych zazwyczaj do naniesienia poprawek.

Potrzeba szybkiej realizacji zamówienia strony www to utrzymujący się trend. W ubiegłym roku wskazało tak 87% badanych przez Oferteo.pl firm.

Metodologia badań

Przedstawione dane pochodzą z analizy ponad 700 zapytań ofertowych zamieszczonych w serwisie Oferteo.pl w 2017 roku przez podmioty zlecające wykonanie bądź przebudowę strony www.

Bitcoin stracił 50%

Ten tydzień dla bitcoina nie należy do udanych. W środę popołudniu zaliczył on bowiem głęboki spadek do wartości 9600 USD. To najniższy poziom od końcówki listopada, kiedy kryptowaluta znajdowała się w ostrym kursie wznoszącym i mniej niż 50% wartości w porównaniu z rekordem z połowy grudnia. Później jednak bitcoin odrobił część strat i w czwartek rano kosztuje 11,3 tys. USD, czyli tyle samo co dobę wcześniej i niemal 18% więcej niż w środę popołudniu. Zdaniem niektórych analityków doszło do właściwej korekty, mało kto natomiast decyduje się prognozować, jak kryptowaluta będzie się zachowywała w dalszej czy nawet bliższej przyszłości.

Waluty: W ciągu ostatnich 24 godzin amerykański dolar zyskuje do euro (+0,2%) i do japońskiego jena (+0,42%), a traci do brytyjskiego funta (-0,33%), dolara kanadyjskiego (-0,02%) oraz dolara australijskiego (-0,25%) i kursy wynoszą: EUR/USD – 1,219, GBP/USD – 1,381, USD/CAD – 1,245, AUD/USD – 0,797 i USD/JPY – 111,3. Euro jest silniejsze wobec japońskiego jena (+0,19%) i kurs EUR/JPY wynosi 135,7, a kurs EUR/GBP jest na poziomie 0,883. Złotówka minimalnie zyskuje do euro i franka szwajcarskiego, traci do funta i jest na takim samym poziomie do dolara. W czwartek rano dolar kosztuje poniżej 3,42 zł, euro – poniżej 4,17 zł, funt – 4,72 zł, a frank – 3,54 zł.

Giełdy: Na światowych giełdach mieszanka koloru zielonego i  czerwonego. W środę w Europie londyński indeks FTSE 100 stracił 0,39%, frankfurcki indeks DAX – 0,47%, a paryski indeks CAC 40 – 0,36%. W Amerykach nowojorski indeks S&P 500 wzrósł o 0,94%, meksykański indeks Bolsa – o 0,48%, a brazylijski indeks Bovespa – o 1,7%. W czwartek w Azji tokijski indeks Nikkei spadł o 0,44%, indeks Shanghai Composite wzrósł o 0,87%, a hongkoński indeks Hang Seng podniósł się o 0,46%.

Ropa i złoto: Po wcześniejszych spadkach ceny ropy naftowej idą w górę. W środę na zakończenie dnia baryłka ropy Brent kosztowała 69,38 USD (+0,33%), a ropy WTI – 63,97 USD (+0,38%). Roczna prognoza ceny baryłki surowca pozostaje na poziomie 73 USD. Z kolei cena złota kontynuuje spadki. W czwartek rano uncję metalu rynek wycenia na 1326 USD. To 7 USD mniej (-0,52%) niż dobę wcześniej.

Najważniejsze wydarzenia dzisiejszego dnia:

  • 1:30 – Australia – Stopa bezrobocia, grudzień – 5,5% (prognoza 5,4%)
  • 5:30 – Japonia – Produkcja przemysłowa (r/r), listopad – 3,6% (prognoza 3,7%)
  • 8:00 – Chiny – PKB (r/r), IV kw. – 6,8% (prognoza 6,7%)
  • 8:00 – Chiny – Produkcja przemysłowa (r/r), grudzień – 6,2% (prognoza 6%)
  • 8:00 – Chiny – Sprzedaż detaliczna (r/r), grudzień – 9,4% (prognoza 10,1%)
  • 9:00 – Polska – Wskaźnik Dobrobytu wg BIEC, styczeń – 107,2 pkt. (poprzednio 106,6 pkt.)
  • 9:00 – Niemcy – Wystąpienie szefa Bundesbanku
  • 12:00 – Turcja – Decyzja ws. stóp procentowych, styczeń
  • 14:30 – USA – Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych, tydzień (prognoza 250 tys.)
  • 14:30 – USA – Rozpoczęte budowy domów, grudzień (prognoza 1280 tys.)
  • 14:30 – USA – Indeks Fed z Filadelfii, styczeń (prognoza 25 pkt.)
  • 14:30 – USA – Pozwolenia na budowę domów, grudzień (prognoza 1300 tys.)
  • 18:30 – Francja – Wystąpienie szefa Banku Francji

Przygotował zespół analityczny easyMarkets