Suh Kyung Wook nowym prezesem Samsung Electronics Polska

Suh Kyung Wook objął funkcję nowego prezesa Samsung Electronics Polska.

Suh Kyung Wook jest związany z firmą Samsung od lat. Ostatnie dwa lata spędził na stanowisku prezesa w Wietnamie, gdzie z powodzeniem rozwijał oddział technologicznego giganta na jednym z największych rynków w Azji Południowo-Wschodniej. Wcześniej, w latach 2015-2017 dowodził filią w Singapurze, a następnie na rok objął stanowisko szefa sprzedaży Samsung w południowo-wschodnim regionie Azji. W połowie grudnia wzmocnił oddział Samsung Electronics Polska.

„Jestem niezwykle dumny z możliwości dołączenia do polskiego oddziału firmy. Polska jest wspaniałym krajem z ogromnym potencjałem, przed którym stoją także spore wyzwania. Ostatnia dekada pokazała, jak istotny wpływ na rozwój gospodarki ma transformacja cyfrowa. Dziś sięgamy po kolejne zdobycze technologii – rozwijamy IoT i sztuczną inteligencję, oferujemy technologie, które ułatwiają życie, jednocześnie zapewniając użytkownikom maksimum bezpieczeństwa. Mam nadzieję, że moja rola jako nowego prezesa firmy, przyczyni się nie tylko do wzmocnienia pozycji Samsung w Polsce. Wierzę w rozwój i umacnianie gospodarki cyfrowej w kraju, dzięki inwestowaniu w innowacje służące wspólnemu dobru ” – powiedział Suh Kyung Wook.

Samsung obecny jest na polskim rynku od ponad 20 lat. Firma należy do grona największych inwestorów zagranicznych prowadzących działalność w Polsce, wpisując się w krajobraz cyfrowej transformacji w kraju. Samsung aktywnie kreuje i definiuje nowe standardy w świecie telewizorów, smartfonów, urządzeń ubieralnych, tabletów, rozwiązań cyfrowych, systemów sieciowych, pamięci, technologii LSI, półprzewodników oraz rozwiązań LED.

Develia podsumowuje rok 2020 na rynku nieruchomości komercyjnych

Rok 2020 Develia SA rozpoczęła mocnym akcentem, finalizując rekordową sprzedaż biurowca Wola Center za 101,9 mln euro. W ostatnim kwartale spółce udało się uzyskać pozwolenie na budowę dla nowej inwestycji biurowej we Wrocławiu. Pomimo zawirowań na rynku związanych z pandemią koronawirusa obiekty spółki – stołeczna Wola Retro, Sky Tower oraz Arkady Wrocławskie – utrzymały stabilne portfolio najemców. W minionym roku firma wynajęła ponad  10 000 m kw. powierzchni komercyjnej.

Sprzedaż Wola Center to kolejny dowód na atrakcyjność obiektów Develia SA na rynku nieruchomości komercyjnych. Spektakularna transakcja o wartości 101,9 mln euro, zawarta w styczniu 2020 roku z Hines European Value Fund, potwierdziła słuszność strategii obranej dla segmentu biurowego. Spółka dostarcza na rynek obiekty, by następnie przeprowadzić proces ich komercjalizacji i odsprzedaży.

Najnowsza inwestycja dewelopera otrzymała w grudniu pozwolenie na budowę. Na działce wielkości 5 428 m kw. przy ulicy Kolejowej we Wrocławiu, zakupionej w 2019 roku za blisko 32 mln zł, ma powstać nowoczesny biurowiec.

Stabilny portfel najemców

W 2020 roku Develia SA podpisała 19 nowych umów na wynajem powierzchni handlowej i biurowej oraz prolongowała 11 dotychczas obowiązujących. Część firm przedłużających kontrakty  w związku z organicznym wzrostem zdecydowała się na powiększenie lokali.

Komercjalizacja biurowa naszych wrocławskich obiektów jest stabilna i wynosi około 90%. Pozytywną informacją jest również utrzymanie wynajęcia części handlowej Arkad Wrocławskich na poziomie sprzed pierwszego lockdownu. 96% zajętej powierzchni na koniec 2020 roku to dobry wynik w tym niezwykle trudnym dla całej branży retail okresie. Pandemia zastała nas również w trakcie remodelingu struktury najemców i innych spektakularnych zmian w Sky Tower. Coraz większe znaczenie zyskuje tutaj przestrzeń biurowa oraz rozbudowywana strefa rozrywki i gastronomii, których uzupełnieniem jest oferta convinience. Sky Tower, jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków stolicy Dolnego Śląska, jest wyjątkowo atrakcyjnym miejscem pracy dla polskich i międzynarodowych koncernów – mówi Piotr Pirogowicz, Dyrektor Zarządzający Obiektami Komercyjnymi Develia SA. W 2020 w warszawskiej Woli Retro wynajęliśmy łącznie 1 800 m kw. przestrzeni. Coraz więcej firm w tym obiekcie pracuje już w trybie stacjonarnym. Najemcy potrzebują jednak czasu, aby móc dostosować fit-outy i zapewnić pracownikom maksymalny komfort i bezpieczeństwo. Pomagamy im, stosując m.in. ponadstandardowe działania antywirusowe w częściach wspólnych budynku dodaje Piotr Pirogowicz.

Bezpieczeństwo w obiektach

Wrocławski deweloper od początku pandemii wdrożył w swoich obiektach szereg procedur związanych z nowymi wymogami sanitarnymi. Wśród innowacyjnych rozwiązań zainstalowanych w przestrzeniach wspólnych Wola Retro znalazły się przepływowe lampy wirusobójcze i bakteriobójcze oraz specjalistyczne wentylatory oczyszczające, które w sposób ciągły zapewniają czystsze i zdrowsze powietrze. Warszawski obiekt jest jednym z pierwszych na rynku, który zastosował takie rozwiązanie. Dzięki wysokiej skuteczności tego typu urządzenia mogłyby być również z powodzeniem stosowane np. w branży fitness czy gastronomii. W efektywny sposób pozwalają bowiem podnieść poziom bezpieczeństwa epidemiologicznego. Spółka pracuje obecnie nad możliwością ich  zainstalowania w częściach wynajętych przez najemców. Powierzchnie w nieruchomości odkażane są także za pomocą zamgławiania ULV w dwu- lub czterotygodniowych odstępach. Dzięki cyklicznej wymianie filtrów firmie udało się również uzyskać certyfikat potwierdzający bardzo dobrą jakość powietrza w Sky Tower. Ponadto w obu wrocławskich inwestycjach zastosowano całą gamę środków mających zapewnić bezpieczeństwo, m.in. zwiększono częstotliwość dezynfekcji powierzchni z użyciem środków wirusobójczych.

– Błyskawiczne dostosowanie się do nowej sytuacji, ale przede wszystkim zagwarantowanie w pełni bezpiecznego środowiska zakupowego spowodowały, że po pierwszym odmrożeniu gospodarki Arkady Wrocławskie stosunkowo szybko zaczęły odbudowywać traffic. Rosły też obroty najemców – w lipcu osiągnęły poziom 97% w stosunku do analogicznego miesiąca 2019 roku. W trzecim kwartale 2020 roku wskaźniki footfall wynosiły 76,3% w porównaniu z tym samym okresem 2019 roku, natomiast średnie obroty najemców – 95,3% – mówi Piotr Pirogowicz. I dodaje: Wyniki te pokazują, że klienci czekają na powrót do galerii handlowych. Jednak czynnikiem decydującym o wyborze danej destynacji zakupowej będzie teraz zapewnienie przez zarządcę poczucia bezpieczeństwa i komfortu przebywania w budynku.

Develia silna w regionie

Arkady Wrocławskie od kilku lat skutecznie pozycjonują się jako centrum otwarte na rodziny, dzięki dopasowanemu do potrzeb tenant-mix oraz aktywnym działaniom wspierającym obroty najemców. Panująca od marca pandemia i narzucone przez nią ograniczenia mocno przemodelowały harmonogram aktywności zarówno Arkad, jak i Sky Tower. Oba obiekty, podobnie jak zdecydowana większość spółek z branż pokrewnych, z dnia na dzień musiały przystosować się do nowej rzeczywistości i zmienić strategię działania. Skoncentrowano się na relacjach z najemcami i promowaniu ich oferty handlowej, a także wspieraniu wrocławskich instytucji oraz wartościowych społecznie inicjatyw.

Rok 2020 był okresem kolejnych modyfikacji w segmencie rozrywki w Sky Tower. Adaptowanie lokalu do swoich potrzeb rozpoczęło Kolejkowo, największa w Polsce makieta kolejowa, jedna z najpopularniejszych atrakcji turystycznych regionu. Ekspozycja zajmie powierzchnię około 1 650 m kw. Wachlarz segmentu entertainment poszerzy również pierwsze w Polsce centrum SimRacingu oraz e-sportu, które zostanie uruchomione w 2Q 2021. Rozpoczęły się także prace projektowe i remont przestrzeni pod wejście do Punktu Widokowego oraz przebudowa nowej kasy biletowej.

Rok 2020 miał być czasem spektakularnych zmian związanych z repozycjonowaniem Sky Tower, kolejnych prognozowanych wzrostów w Arkadach Wrocławskich oraz dynamicznym poszerzaniem portfolio Wola Retro. Niestety, pandemia skorygowała nasze plany – musieliśmy zmodyfikować założenia, wesprzeć naszych najemców, a mnóstwo sił i nakładów skierować na przystosowanie obiektów do funkcjonowania w ścisłym reżimie sanitarnym. Jesteśmy dobrze przygotowani na nadchodzący czas – klienci oraz pracownicy czują się u nas komfortowo i bezpiecznie podkreśla Tomasz Wróbel, Członek Zarządu Develia SA. I dodaje: – Mam nadzieję, że wkrótce uwolnimy się od ograniczeń nałożonych przez sytuację epidemiczną i całą energię będziemy mogli skoncentrować na realizacji przyjętej wcześniej strategii dla naszych budynków.

Gotówka cały czas w użyciu. Prawie 69% Polaków uważa, że jest ona potrzeba

Gotówka w czasach pandemii jest istotnym elementem stabilizacji infrastruktury finansowej państwa. Większość (81%) Polaków deklaruje, że na co dzień nosi ją w swoich portfelach. Co więcej, ponad dwie trzecie z nas uważa, że jest ona potrzebna gospodarce – wynika z badania Tavex zrealizowanego przez firmę SW Research. Przeciwnego zdania jest jedynie 13% ankietowanych. Pozostali nie mają na ten temat wiedzy. Czy na co dzień preferujemy korzystanie z gotówki?

Obrót gotówką w oczach Polaków

Opinie na temat potrzeby obrotu gotówką w gospodarce znajdują swoje potwierdzenie w stosunku Polaków do pomysłu likwidacji gotówki. Ponad połowa badanych uważa, że jest to rozwiązanie niekorzystne (59%), natomiast przeciwnego zdania jest 17% respondentów, według których gospodarka powinna postawić na obrót bezgotówkowy.

Warto pamiętać, że postawa Narodowego Banku Polskiego, jako promotora gotówki, jest bardzo optymistycznym znakiem dla polskiej gospodarki. Pojawienie się NBP w roli promotora gotówki na pewno zrównoważy debatę i trendy rynkowe. Do tej pory były one zdominowane przez organizacje kartowe i finansowane przez nie fundacje, które intensywnie promowały płatności za pomocą kart płatniczych na terenie naszego kraju – wskazuje Aleksander Pawlak, Prezes Zarządu Tavex.

Czym płacimy za zakupy?

Co ciekawe, niemal 80% Polaków preferuje posługiwanie się kartą płatniczą dokonując płatności w sklepie stacjonarnym – wynika z badania firmy Tavex.

Przy wyborze metody płatności, Polacy najczęściej kierują się wygodą i szybką dostępnością środków (71%). W dalszej kolejności wskazują na bezpieczeństwo transakcji i swoich finansów (49%) oraz kontrolę nad swoimi finansami, wybierając rozwiązanie, które pozwala im lepiej zarządzać budżetem (37%).

Z gotówki korzystają wszystkie grupy wiekowe. Najchętniej fizycznymi środkami pieniężnymi posługują się osoby w przedziale 24-30 lat (23%). Respondenci w wieku 35-49 lat (22,5%), powyżej 50 lat (18,5%) oraz do 24 lat (17,2%) również wykorzystują gotówkę do dokonywania płatności.

Gotówka potrzebna od zaraz

Płatności gotówkowe są krytycznym elementem infrastruktury płatniczej kraju. Chronią nie tylko przed cyberzagrożeniami, ale również przed gwałtownymi ruchami np. organizacji kartowych, które mogliśmy ostatnio obserwować na przykładzie podwyżki prowizji o 400% w Wielkiej Brytanii. Gotówka gwarantuje pełną suwerenność, a także ochronę przed coraz powszechniejszymi ujemnymi stopami procentowymi – podkreśla Aleksander Pawlak, Prezes Zarządu Tavex.

Płatności gotówkowe należy również rozpatrywać w kontekście patriotyzmu gospodarczego. Polega on na tym, że koszty płatności gotówkowych przekładają się na przychód w Polsce, podczas gdy płatności elektroniczne (np. kartowe) zasilają zagraniczne budżety głównie Visy i Mastercarda.

Warto zwrócić uwagę, że gotówka również daje poczucie bezpieczeństwa. Zdaniem niemal jednej trzeciej Polaków, płatność gotówką jest zawsze bezpieczna. 46% badanych uważa, że taka forma płatności jest bezpieczna tylko przy małych kwotach, a 15% respondentów nie uznaje płacenia gotówką za bezpieczne, przy czym uważa, że inne metody wiążą się z większym zagrożeniem.

Szymon Piduch dołączył do Rady Nadzorczej Anwim S.A.

Rada Nadzorcza Anwim S.A., właściciela sieci stacji paliw MOYA, zyskała nowego członka. Został nim Szymon Piduch, doświadczony menedżer w branży FMCG, wieloletni prezes zarządu i członek rady nadzorczej sieci sklepów detalicznych Dino Polska. Rozszerzenie składu Rady Nadzorczej Anwim S.A. jest podyktowane nową strategią rozwoju spółki. Według założeń do końca 2024 r. sieć MOYA będzie liczyć minimum 500 stacji paliw.

Szymon Piduch z siecią Dino Polska związany był od 2002 r. Do 2010 r. odpowiedzialny był za finanse spółki, zajmując stanowisko m.in. dyrektora finansowego. Następnie do 2020 r. pełnił funkcję prezesa zarządu. Za prezesury Szymona Piducha sieć Dino odnotowała gwałtowne wzrosty – ze 111 placówek w 2011 r. powiększyła się do 1496 sklepów na koniec ubiegłego roku. W tym czasie kapitał grupy Dino zwiększył się do ponad 2 mld zł.

 Cieszę się, że mogę dołączyć do Anwim S.A. właśnie w momencie, kiedy nowa strategia spółki zakłada tak dynamiczny przyrost liczby stacji benzynowych. Do tej pory moje doświadczenie zawodowe było związane z bardzo intensywnym rozwojem placówek sklepów spożywczych. Tak więc wykorzystanie mojego doświadczenia właśnie w branży paliwowej będzie dla mnie bardzo interesującym wyzwaniem – mówi Szymon Piduch, członek Rady Nadzorczej Anwim S.A.

Szymon Piduch jest absolwentem Wydziału Zarządzania i Marketingu Akademii Ekonomicznej w Poznaniu na kierunku zarządzanie przedsiębiorstwami. Jego aktywność zawodowa rozpoczęła się w 1995 roku. W latach 1995-2002 odpowiadał za takie obszary jak marketing, kontroling i finanse w firmach z sektora spożywczego.

Raport IDC i Oracle – organizacje z Europy Środkowo-Wschodniej muszą wprowadzać innowacje

By zapewnić sobie bezpieczną przyszłość, organizacje w Europie Środkowo-Wschodniej powinny wypracować nowe możliwości rozwoju. Raport z najnowszego badania przeprowadzonego przez IDC i Oracle wskazuje firmom na co powinny zwrócić szczególną uwagę, a czego unikać. Prezentuje też najważniejsze kroki, które należy podjąć, by zmaksymalizować szanse odniesienia sukcesu.

Europa Środkowo-Wschodnia stoi dziś przed wyzwaniami mogącymi stanowić zagrożenie dla konkurencyjności regionu. Przyspieszenie transformacji i szybka adopcja rozwiązań cyfrowych, zwłaszcza opartych o chmurę obliczeniową, może być kluczowa dla przetrwania i rozwoju firm i instytucji z tego obszaru. Takie wnioski płyną z najnowszego badania IDC przeprowadzonego na zlecenie Oracle wśród respondentów z ośmiu krajów: Polski, Czech, Słowacji, Węgier, Rumunii, Grecji, Chorwacji i Serbii, reprezentujących sektor publiczny i komercyjny.

Priorytety biznesowe w Europie Środkowo-Wschodniej

W dobie pandemii organizacje musiały na nowo określić swoje priorytety. Kwestia ta wyjątkowo często dotyczyła, i wciąż dotyczy, inwestycji IT. Poddawane zwiększonej kontroli, powinny stanowić wartościowe wsparcie dla strategicznych i biznesowych celów organizacji. Osoby decyzyjne z regionu CEE, biorące udział w badaniu IDC, wskazały najważniejsze ich zdaniem priorytety biznesowe. Są nimi:

  • poprawa wyników biznesowych (72%)
  • redukcja kosztów (71%)
  • lepsze zaspokojenie potrzeb klientów (71%)
  • zabezpieczenie biznesu/cyberbezpieczeństwo (69%)
  • zwiększenie możliwości pracowników (62%)

W podziale na poszczególne kraje, najważniejsze priorytety prezentują się następująco:najważniejsze priorytety

Trzy najwyżej notowane priorytety biznesowe mają niemal równe znaczenie dla respondentów. Pokazuje to wyraźnie, jak ważny dla organizacji w regionie CEE jest proces podejmowania decyzji. Przedsiębiorstwa bardzo często muszą bowiem wybierać pomiędzy celami krótkoterminowymi, zorientowanymi na ochronę firmy, a inwestycjami wspierającymi długoterminowy dobrobyt organizacji – mówi Razvan Savu, Senior Consultant IDC w regionie CEE – Pytanie, jak w tej sytuacji dokonać optymalnego wyboru? IT, a w szczególności chmura, zarządzanie danymi i rozwiązania do ich analizy będą odgrywać coraz większą rolę w równoważeniu kompromisów, na które muszą obecnie iść firmy oraz w osiąganiu przez nie celów biznesowych – dodaje ekspert IDC.

Szybsza droga do chmury

Obserwowane ostatnio przyspieszenie wdrażania rozwiązań chmurowych przez firmy i instytucje w regionie CEE to nie przypadek. Jest ono związane, m.in., z pandemią Covid-19. W okresie wiosennego lockdownu i po nim, dla wielu organizacji usługi w chmurze okazały się być optymalnym rozwiązaniem. – Przykłady projektów cyfrowych zrealizowanych w ostatnim czasie przez naszych klientów z regionu Europy Środkowo-Wschodniej mógłbym długo wyliczać. Wśród nich są zarówno instytucje rządowe, jak też organizacje publiczne czy prywatne przedsiębiorstwa reprezentujące różne branże – komentuje Tomasz Bochenek, Dyrektor Generalny Oracle Polska – Niezależnie od obszaru działalności, historie naszych klientów mają wspólny mianownik. Nowe technologie, jak usługi w modelu cloud, miały stanowić dla nich narzędzie do poradzenia sobie z bieżącymi wyzwaniami. Tymczasem ich wdrożenie otworzyło drogę do realizacji znacznie ważniejszego celu, jakim była trwała zmiana procesów technologicznych i biznesowych – dodaje.

Te przykłady są dość charakterystyczne dla wielu firm w regionie CEE. Po kilku miesiącach korzystania z rozwiązań chmurowych przekonały się one do licznych korzyści, jakie oferuje cloud computing. W efekcie coraz śmielej eksplorują ten obszar technologiczny. Jest to o tyle istotne, że usługi chmurowe stanowią obecnie klucz do szybkiej i skutecznej transformacji cyfrowej.

Różne branże, różne priorytety

W dzisiejszej rzeczywistości, gdy wiele firm boryka się ze skutkami pandemii Covid-19, decydenci biznesowi znajdują się pod coraz większą presją, aby udowodnić, że inwestycje w transformację cyfrową przynoszą organizacji realną wartość. Zapytani o plany dotyczące trwającej lub przyszłej transformacji cyfrowej, respondenci wskazali najważniejsze inicjatywy dla swoich branż:Różne branże, różne priorytety

Wszechobecne dane i ich analiza

W badaniu prawie trzy czwarte (72%) respondentów z regionu Europy Środkowo-Wschodniej wskazało rozwiązania do zarządzania danymi jako najważniejszy czynnik ułatwiający realizację priorytetów danej organizacji. Wysokiej jakości dane, profesjonalnie zbierane, zarządzane i analizowane za pomocą narzędzi opartych o sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe mogą pomóc firmom w szybszym podejmowaniu optymalnych decyzji biznesowych. W rezultacie przedsiębiorstwa są lepiej zorganizowane i dostosowane do wymagań rynku. Jednocześnie wiele organizacji w regionie Europy Środkowo-Wschodniej wciąż zmaga się z wykorzystaniem siły danych, które gromadzą. Firmy czują się też przytłoczone ilością informacji, którymi muszą zarządzać.Wszechobecne dane i ich analiza

Siedem kroków do bezpieczniejszej przyszłości

Pomiędzy celami i priorytetami organizacji w regionie CEE a rolą, jaką IT odgrywa we wspieraniu tych celów, nadal istnieje pewien rozdźwięk. Nadszarpnięta zębem czasu infrastruktura IT, silosy informacyjne, nieefektywne lub realizowane ręcznie procesy mogą hamować innowacje. Aby dobrze przygotować się na przyszłość, organizacje powinny sprostać tym wyzwaniom. Jak to zrobić? IDC radzi, aby decydenci biznesowi rozważyli podjęcie następujących kroków:

  • zobrazowanie sobie roli firmy w gospodarce zdominowanej przez platformy internetowe
  • umieszczenie redukcji długu technologicznego na czele listy priorytetów
  • stworzenie inteligentnego rdzenia technologicznego
  • uproszczenie i modernizacja procesów w celu kontroli ich złożoności
  • wdrożenie infrastruktury spełniającej wymagania dynamiki biznesowej
  • podkreślenie znaczenia zaufania i bezpieczeństwa
  • uczynienie analizy istotną częścią procesu podejmowania decyzji na wszystkich poziomach

Szczegółowe wyjaśnienia dotyczące poszczególnych kroków i ich znaczenia dla firm z regionu CEE można znaleźć w raporcie przygotowanym przez IDC i Oracle.

Nie ma wątpliwości, że technologia pomaga organizacjom w szybkim dostosowaniu do wymagań „nowej rzeczywistości”. Od sukcesu transformacji cyfrowej często bowiem zależy ich los. Z tego powodu powinna być ona traktowana przez każdą organizację jako priorytet biznesowy. Znaczna część tego procesu zależy od sposobu, w który firmy wykorzystają swoje zasoby IT oraz tego, jakie nowe technologie i aplikacje będą wdrażać. Podstawowym narzędziem w tym zakresie staje się przetwarzanie w chmurze, zapewniające organizacjom elastyczność i skalowalność, których obecnie potrzebują.

Wybrani klienci z regionu CEE realizujący innowacyjne projekty z wykorzystaniem Oracle Cloud:

Polska: Miasto Katowice uruchomiło serwis internetowy zawierający zdjęcia miasta w modelu 3D, precyzyjną ortofotomapę, zdjęcia archiwalne oraz potencjalne instalacje fotowoltaiczne. To pierwsze tego typu rozwiązanie w Polsce i Europie w pełni wdrożone w Oracle Cloud. Usługa umożliwia prezentację zmian w poszczególnych latach, pomiar odległości, wysokości i powierzchni.

Polska: Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej odpowiada za zarządzanie i rozwój Systemu Funduszy Europejskich w Polsce. Klient zdecydował się na migrację rozwiązania do Oracle Cloud z bazą danych Autonomous Transaction Processing Database i użycie narzędzi programistycznych natywnych dla chmury. Ministerstwo posiada pierwszą w UE platformę do zarządzania funduszami opartą o rozwiązania chmury publicznej i usługi IaaS i PaaS od Oracle.

Polska: Stobrawskie Centrum Medyczne (SCM) uruchomiło nowoczesne centrum danych w chmurze oparte na Oracle Cloud Infrastructure (OCI). Centrum medyczne korzysta z systemu do obsługi pacjentów i szpitali opracowanego przez partnera Oracle, firmę Asseco. W ramach projektu SCM wdrożyło usługi OCI wraz z migracją istniejącej serwerowni oraz wszystkich danych korporacyjnych. To pierwsze tego typu rozwiązanie w polskiej służbie zdrowia.

Polska: Oracle wspiera 29. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, dostarczając środowisko Oracle Cloud Infrastructure dla aplikacji „eSkarbonka”. „eSkarbonka” to „wirtualne puszki” dzięki którym można zbierać darowizny na rzecz Orkiestry za pośrednictwem skalowalnego, elastycznego i bezpiecznego środowiska chmurowego.

Czechy: Firma DCIT w oparciu o Oracle Cloud Infrastructure zbudowała rozwiązanie do kompleksowej obsługi audycji i programów dla jednego z nadawców radiowo-telewizyjnych i przeniosła dotychczasowych klientów z rozwiązań on-premise do Oracle Cloud.

Słowacja: IS-COVID to aplikacja, która odpowiada za proces testowania obywateli Słowacji pod kątem Covid19 – od rejestracji i wniosku o badanie, poprzez komunikację z laboratoriami oceniającymi próbki, po raportowanie wyników testów. Aplikacja została stworzona przez Asseco CE i jest obsługiwana przez Słowacki Urząd Zdrowia Publicznego w Oracle Cloud. Obecnie prowadzi rejestr milionów obywateli i wyników ich testów. Projekt zdobył brązowy medal dla „TOP Innowacyjny projekt IT na Słowacji 2020”.

Węgry: Dostawca energii E.on w swojej codziennej pracy zarządza flotą ponad 2300 pojazdów. E.on korzysta z rozwiązania do zarządzania flotą firmy Seacon, partnera Oracle, działającego w oparciu o Oracle Autonomous Database. Narzędzie to spełnia bardzo wysokie wymogi firmy E.on w zakresie bezpieczeństwa i dostępności. Oferuje rozwiązanie dostępne dla personelu z dowolnego miejsca i w dowolnym czasie na wielu urządzeniach.

Węgry: Uniwersytet Technologiczno-Ekonomiczny w Budapeszcie (BME) jest jedną z wiodących węgierskich uczelni wyższych w dziedzinie badań i rozwoju. Instytucja ta od 2017 roku korzysta z usług Oracle Cloud, takich jak High Performance Computing, dynamiczne wykorzystanie maszyn wirtualnych i zasobów GPU, chatboty oraz rozwiązań opartych na technologii Oracle Autonomous.

Grecja: Narodowy System Świadczeń Zdrowotnych (EOPYY) przeprowadził migrację swojego środowiska IT do Oracle Exadata Cloud@Customer. EOPYY odpowiada za negocjacje, zawieranie umów i opłacanie publicznych i prywatnych usługodawców opieki zdrowotnej. EOPYY będzie korzystać z nowoczesnej platformy Oracle do zarządzania danymi, przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa informacji i zgodności z RODO.

Grecja: ΑEGEAN jest największym przewoźnikiem lotniczym w Grecji. Firma prowadzi analitykę danych dotyczących sprzedaży lotów z wykorzystaniem połączonych usług Oracle Analytics Cloud (OAC) i Oracle Sales Cloud. Zintegrowane rozwiązanie AEGEAN w Oracle Cloud Infrastructure (OCI) w pełni zaspokaja potrzeby analityczne firmy w tym wyjątkowo wymagającym dla branży lotniczej okresie.

Cypr: XM Trading jest jednym z wiodących detalicznych brokerów Forex na świecie. W celu obsługi wolumenu i tempa przyrostu danych generowanych z transakcji handlowych, klient zbudował system z dwiema instancjami Oracle Exadata Cloud Service zsynchronizowanymi przez narzędzia Oracle Data Guard i wykorzystujących usługi Object Storage Classic and Backup, replikowane poprzez łącze FastConnect pomiędzy centrami danych w Slough i Amsterdamie.

Serbia: Elektroprivreda Srbije. Oracle Cloud@Customer zapewnia środowisko chmurowe w centrum danych klienta i pomaga obniżyć koszty oraz usprawnić zarządzanie konsolidacją baz danych.

Serbia: Oktacron – wykorzystując platformę Oracle Cloud Infrastructure do hostowania rozwiązania SIEM, Oktacron zdołał obniżyć koszty, skrócić czas wprowadzania produktu na rynek i wdrażania nowych funkcjonalności.

Chorwacja: Plodine d.d. – jeden z wiodących sprzedawców detalicznych w Chorwacji wdrożył swój system disaster recovery w Oracle Cloud. Jest on kluczowy dla strategii odporności firmy, która obejmuje zasoby lokalne oraz w chmurze. Celem jest szybkie wznowienie normalnych operacji i uniknięcie niekorzystnego wpływu ewentualnych długotrwałych przestojów w przypadku nieplanowanych zakłóceń w świadczeniu usług.

Deloitte: technologia wyznaczy strategiczny kierunek zmian w firmach

Coraz więcej firm przyspiesza działania związane z transformacją cyfrową, nie tylko po to, aby uczynić swoje operacje szybszymi i bardziej wydajnymi, ale także aby reagować na gwałtowne w ostatnich miesiącach wahania popytu i oczekiwań klientów. Z tegorocznego, dwunastego już, raportu firmy doradczej Deloitte „Tech Trends 2021” wyłania się 9 trendów, które będą napędzać rozwój przedsiębiorstw w ciągu najbliższych 2 lat. Przewidują one m.in. połączenie strategii biznesowej i technologicznej, sprawną modernizację systemów głównych i cyfrową transformację łańcuchów dostaw.

– Miniony rok pokazał nam, jak ważna dla firm jest technologiczna dojrzałość. Dziś możemy z całą pewnością powiedzieć, że ci, którzy stosują nowoczesne rozwiązania dużo lepiej poradzili sobie z wyzwaniami, jakie postawiła przed wszystkimi pandemia. Przewidujemy, że w tym roku firmy będą kontynuować swój rozwój oparty przede wszystkim o pracę zdalną. Nasz najnowszy raport o trendach technologicznych pokazuje rozwiązania, które mogą wesprzeć kolejne etapy transformacji – mówi Daniel Martyniuk, Partner, lider zespołu strategii i transformacji IT w Deloitte.

Strategia oparta na technologii

Rozwój technologiczny może stanowić dla przedsiębiorstw szansę na zdobycie przewagi konkurencyjnej i jednocześnie być dużym zagrożeniem dla firm, które zbyt wolno implementują takie rozwiązania. Dlatego w najnowszym raporcie „Tech Trends 2021” strategia została wymieniona, jako jeden z głównych trendów technologicznych. Osiągnięcie przewagi konkurencyjnej zdaniem ekspertów Deloitte wymaga zintegrowania strategii biznesowej i technologicznej, co da organizacji większą zwinność, skalowalność i stabilność. Tradycyjny proces opracowywania strategii biznesowej jest zbyt pracochłonny, oraz utrudnia szybką reakcję na zmieniające się otoczenie i pojawiające się możliwości rynkowe.

– Dlatego też przedsiębiorstwa, które odnoszą największe sukcesy monitorują technologię, wykorzystują zaawansowane narzędzia analityczne i sztuczną inteligencję nie tylko po to, by zwiększać możliwości operacyjne firmy. Robią to też po to, aby w czasie rzeczywistym monitorować sytuację na rynku i śledzić zmiany, które mogą wpłynąć na strategiczne decyzje podejmowane przez zarządy spółek – mówi Anita Bielańska, Dyrektor w zespole strategii i M&A, Deloitte.

Mimo, że większość uczestników badania twierdzi, że dąży do przełomowego wzrostu, 71 proc. z nich przyznaje, że odświeża strategię rzadziej niż co trzy miesiące. Prawie połowa robi to raz do roku, a prawie jedna czwarta co dwa lata. Tymczasem, skuteczna realizacja strategii korporacji wymaga ciągłego monitorowania i dostosowywania założeń, które leżą u jej podstaw. Aby było to możliwe, liderzy ds. strategii powinni współpracować z liderami technologicznymi. To da im pewność, że zespoły IT rozumieją strategię organizacji i w oparciu o jej założenia podejmują decyzje dotyczące technologii.

Warto przy tym zauważyć, że 70 proc. szefów strategii (Chief Strategy Officer) w badaniu Deloitte „2020 CSO Survey” uznała, że przełomowy wzrost jest kluczowy dla sukcesu organizacji, ale tylko 13 proc. jest przekonanych, że ich firma jest w stanie zrealizować ten strategiczny priorytet.

Wielka odnowa starego systemu

W wielu organizacjach system główny wdrażany był 15-20 lat temu i od tamtej pory podlegał ciągłej rozbudowie. Jedocześnie informatyka diametralnie się zmieniała, powstały nowe możliwości, których system główny nie potrafi wykorzystać – jak na przykład chmura. Jak zauważają eksperci Deloitte, w obecnym klimacie gospodarczym strategicznie ważniejsze niż kiedykolwiek jest, aby systemy główne w przedsiębiorstwie wspierały sprawność, innowacyjność i nowe sposoby pracy, które napędzają potencjał cyfrowy.

– 80 proc. organizacji przyznaje, że albo planuje, albo przechodzi właśnie transformację cyfrową. Wprowadza nowe kanały sprzedaży, obsługi klienta, narzędzia do analityki danych czy do automatyzacji procesów. Stary system główny utrudnia efektywne przeprowadzenie takiej transformacji i wymusza bardzo często, albo trudne kompromisy, albo kosztowne obejścia. Dlatego jednym z podstawowych trendów, na które wskazujemy w raporcie jest odnowa systemu głównego – mówi Anna Wiącek-Kocot, Dyrektor w zespole strategii i transformacji IT, Deloitte.

W obliczu niepewności związanej z pandemią i napiętymi budżetami, wielu liderów IT szuka nowych sposobów finansowania inicjatyw modernizacyjnych, bardziej neutralnych pod względem kosztów i łatwiejszych w zarządzaniu operacyjnym. Przy tym, oczekują od tych inwestycji nie tylko usprawnień w pracy zespołów IT, ale też stworzenia trwałej podstawy dla innowacji, a co za tym idzie przewagi konkurencyjnej.

Zauważalny staje się trend związany z wykorzystaniem mądrze skonstruowanych umów outsourcingowych, których specyfika będzie się różnić w zależności od potrzeb i branży. Jednym z typów umów testowanych przez organizacje są operate-to-transform z partnerami wdrożeniowymi, które nakładają na nich odpowiedzialność za ciągłą modernizację systemów. Niektóre organizacje są w stanie zabezpieczyć umowy, na mocy których ich systemy zostaną zmodernizowane do platform cloud-native w ciągu kilku lat, podczas gdy koszty operacyjne organizacji pozostaną neutralne.

Od łańcucha do sieci

Wywołane pandemią zakłócenia procesów realizacji dostaw dowiodły, że łańcuchy dostaw wymagają niezwłocznej transformacji cyfrowej. Najbliższe dwa lata przyniosą znaczną zmianę w ich postrzeganiu oraz poziomie transformacji. – Producenci, sprzedawcy i inni uczestnicy rynku zaczną przekształcać swoje łańcuchy dostaw w centra generowania wartości ukierunkowanej na klienta. Część z nich już stosuje cały szereg narzędzi cyfrowych do hipersegmentacji klientów i przechwytywania sygnałów popytu z różnych części ich łańcuchów dostaw. Zdobyte informacje pomagają lepiej reagować na wahania popytuSzymon Braciszewski, ekspert w zespole SAP Supply Chain Management Area, Deloitte.

Innym sposobem na optymalizację całego ekosystemu dostaw jest wirtualizacja dużych zbiorów danych, dzięki czemu są one łatwiej dostępne i można je wykorzystać w każdym punkcie stale rosnących sieci dostaw. Z kolei wykorzystanie robotów, dronów i innych technologii, zwiększa skuteczność, wydajność, produktywność, ale też bezpieczeństwo osób obsługujących cały ten proces.

Przekształcenie tradycyjnych łańcuchów dostaw w klientocentryczne sieci wymaga czasu, a w większości przypadków nigdy się nie skończy. Tego rodzaju przełomowa zmiana, spowodowana pandemią, może stać się nowym standardem działania. Jeżeli więc w przyszłości wystąpi zdarzenie o porównywalnej skali i znaczeniu, członkowie zarządu odpowiedzialni za łańcuch dostaw i technologię nie będą mogli usprawiedliwiać się, że nie byli w stanie go przewidzieć.

„Kompetencje dla sektorów” – ponad 25 mln zł dla operatorów szkoleń branżowych

Od 5 marca 2021 r. firmy szkoleniowe i doradcze będą znów mogły ubiegać się o środki z funduszy europejskich w trzeciej rundzie konkursu „Kompetencje dla sektorów” w ramach Programu Wiedza Edukacja Rozwój. Celem programu jest wybór operatorów usług doradczych i szkoleniowych, które wynikają z rekomendacji Sektorowych Rad ds. Kompetencji. Łączna wysokość dofinansowania to ponad 25 mln zł. Termin składania wniosków upływa 19 marca br.

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości ogłosiła trzecią z czterech planowanych rund programu „Kompetencje dla sektorów – oferta dla operatorów”, którego celem jest wyłonienie operatorów działań szkoleniowych lub doradczych w sektorach:

  • budowlanym,
  • motoryzacyjnym,
  • nowoczesnych usług biznesowych,
  • gospodarki wodno-ściekowej i rekultywacji,
  • chemicznym,
  • przemysłu lotniczo-kosmicznego,
  • usług rozwojowych.

Dotacje mogą otrzymać podmioty działające na rzecz rozwoju gospodarczego, zatrudnienia, rozwoju zasobów ludzkich lub potencjału adaptacyjnego przedsiębiorców, organizacje związkowe i pracodawców, organizacje samorządu gospodarczego oraz przedsiębiorcy (mikroprzedsiębiorstwa, małe, średnie i duże przedsiębiorstwa) z terenu całej Polski.

– Operatorzy wybrani w konkursie będą odpowiedzialni za przeprowadzenie rekrutacji pracowników przedsiębiorstw i pomoc w uzyskaniu dofinansowania na działania szkoleniowe lub doradcze zgodne z rekomendacjami Rad w poszczególnych sektorach – mówi Katarzyna Karpińska z Departamentu Rozwoju Kadr w Przedsiębiorstwach PARP.

Wsparcie wyniesie do 90 proc. Łączna wysokość dofinansowania projektów dla 7 sektorów w tej rundzie konkursowej wynosi 25 609 950,00 zł.

Nabór wniosków o dofinansowanie projektów potrwa od 5 do 19 marca 2021 r. (godzina 10:00).

HiPets pozyskał 2,7 mln zł na rozwój

Startup HiPets pozyskał drugą, pre-seedową rundę finansowania. W spółkę zainwestowały fundusze SMOK Ventures i Next Road Ventures oraz aniołowie biznesu. Spółka zamierza przeznaczyć środki pochodzące z inwestycji na szybkie zbudowanie pozycji lidera rezerwacji usług w branży zwierząt domowych oraz dalszy rozwój technologii.

HiPets to marketplace typu “all in one” dla właścicieli zwierząt i profesjonalistów z branży opieki nad zwierzętami. Dla “zwierzęcych rodziców” platforma online umożliwia rezerwację wizyt u specjalistów takich jak lekarz weterynarii, behawiorysta czy groomer. Dla usługodawców to narzędzie oferujące m.in. kalendarz pracy, system powiadomień czy możliwość komunikacji z klientami, pozwalające na bardziej efektywne zarządzanie biznesem w branży usług dla zwierząt domowych.

Założyciele HiPets tworzą miejsce, które odmieni branżę petcare, zaczynając od umożliwienia rezerwacji usług w sposób, do którego konsumenci przywykli i używają go masowo, np. w Booksy czy Uberze. – Widzimy zmianę zachowań i potrzeb konsumentów. Większość osób nie rozumie, dlaczego może zarezerwować wizytę u fryzjera, masażysty czy lekarza, zamówić taksówkę lub pizzę kilkoma kliknięciami, a żeby umówić się z lekarzem weterynarii czy groomerem, muszą dzwonić lub czekać w kolejkach – mówi Leszek Wolany, współzałożyciel i CMO HiPets. Spółka pozyskuje już usługodawców, którzy korzystają z wirtualnego kalendarza do zarządzania swoim biznesem, udostępniając jednocześnie możliwość rezerwacji wizyt klientom. Misją twórców HiPets jest ułatwienie “zwierzęcym rodzicom” opieki nad ich pupilami.- Wiele osób nie decyduje się na adopcję czy zakup zwierzęcia z obawy przed codziennymi problemami. Nie wiedzą, co zrobić z kotem, gdy chcą wyjechać na weekend albo jak poradzić sobie, kiedy pies “nie dogaduje się” z dziećmi lub niszczy przedmioty. Budujemy HiPets tak, aby ułatwić naszym użytkownikom dotarcie do właściwych specjalistów, którzy te problemy potrafią rozwiązać. Wierzę, że życie ze zwierzakiem w domu jest lepsze niż bez niego. HiPets powstał, żeby ułatwić życie właścicieli zwierząt, a tym, którzy ich jeszcze nie mają, ułatwić podjęcie decyzji o ich posiadaniu – mówi Dorota Rymaszewska, założyciel i CEO spółki.

W pomysł HiPets uwierzyły topowe fundusze inwestycyjne i aniołowie biznesu. Jeszcze w sierpniu w spółkę zainwestował SMOK Ventures, który obecnie kontynuuje inwestycję. Lead inwestorem tej rundy jest Next Road Ventures, koinwestujący z inwestorami prywatnymi. W spółkę zainwestował również Amadeusz Król, anioł biznesu i współwłaściciel grupy Petstar, wydawcy serwisów psy.pl i koty.pl oraz magazynu „Mój pies i kot”.

– Jesteśmy w świetnym momencie rynkowym. Pandemia przyspieszyła cyfryzację branż, które do tej pory były dość tradycyjne. Także branża opieki nad zwierzętami jest już gotowa, żeby zacząć na dużą skalę wykorzystywać technologie cyfrowe z korzyścią dla siebie i dla klientów. Chcemy być liderami tej zmiany i wykorzystamy do tego środki i know-how, który daje nam inwestycja – mówi współzałożyciel i CMO startupu Leszek Wolany. – Mamy przekonanie, że branża usług dla zwierząt dojrzała do wykorzystania nowoczesnych rozwiązań – dodaje Borys Musielak, partner w SMOK Ventures.

Niewątpliwym atutem HiPets jest zespół. Dorota Rymaszewska ma ponad 20 lat doświadczenia w sprzedaży m.in jako menadżer sprzedaży w P&G, trener sprzedaży na Europę Wschodnią i republiki postsowieckie w PZ Cussons czy jako Country Manager i VP Global Sales Development w Booksy. Leszek Wolany był Managing Directorem w Juice Sound i CMO w Coders Lab gdzie budował markę największej w Polsce szkoły programowania. Mentorami i doradcami w spółce są niemal od początku Maciej Kowalczyk – partner zarządzający Corvus Ventures – oraz Mirek Janik, ex CEO Wincor Nixdorf, obecnie w board of investors w Funding Box.

– Inwestując w HiPets od początku stawialiśmy na doświadczenie zespołu, który ma duże szansę zrewolucjonizować wciąż dość tradycyjną branżę. Dorota Rymaszewska, ma ogromne biznesowe doświadczenie, potrafi zbudować i poprowadzić świetny zespół. Wie, jak skalować projekty. Leszek Wolany, w roli co-foundera i CMO, uzupełnia kompetencje zespołu w zakresie budowania marki konsumenckiej i komunikacji. Wierzę, że HiPets pobudzi branżę i jednocześnie realnie ułatwi właścicielom opiekę nad zwierzakami – dodaje Musielak.

– Spółka działa na rynku, który w tym roku tylko w Polsce powinien być wart ponad 1 miliard USD. Pomimo zmieniających się oczekiwań właścicieli zwierzaków i w odróżnieniu od lekarzy, fryzjerów czy kosmetyczek, cały sektor jest jeszcze bardzo analogowy, zatem potencjał przed Spółką jest ogromny – podkreśla Marcin Łączyński, Partner w Next Road Ventures. – Wierzymy, że HiPets będzie w stanie stać się tzw. “household name” nie tylko w Polsce, ale i w regionie. Polska, ze zwierzakami w 10 milionach gospodarstw domowych, to dobre miejsce na zrobienie pierwszego kroku na tym rynku – dodaje Łączyński.

Plany spółki są szerokie. – Dziś skupiamy się na rezerwacjach usług, bo ten obszar potrzebuje naszych narzędzi, żeby się rozwijać – mówi Dorota Rymaszewska. – W przyszłości z pewnością powalczymy także o rynek pet sittingu, który w Polsce raczkuje, a jest już ogromny na zachodzie Europy i w USA, oraz zbudujemy marketplace produktowy. Chcemy aby “zwierzęcy rodzic” znalazł u nas wszystko, czego będzie potrzebował – dodaje Rymaszewska.

Prognoza na 2021 r.: Pracy w IT nie zabraknie. Polacy coraz częściej będą dostawać zagraniczne oferty

Branża IT już nie tylko potrzebuje programistów. Teraz inne umiejętności są w cenie. Rynek pracy w branży IT wciąż będzie rósł. Nawet przez następne 10-20 lat.

Pandemia doprowadziła do zmian wewnątrz branży informatycznej. Według ekspertów, rynek będzie w bieżącym roku rósł, ale też ulegał transformacjom. Wynagrodzenia nie spadną, a podwyżek mogą spodziewać się najbardziej pożądani specjaliści. Ostatnio na wybranych stanowiskach płace wzrosły nawet o kilkanaście procent. Szacuje się, że okres prosperity w branży potrwa minimum10-20 lat. Polska wciąż jest atrakcyjnym obszarem do lokowania centrów kompetencji. Obecnie na zatrudnienie mogą liczyć testerzy oprogramowania, profesjonalni architekci systemowi, menedżerzy projektów, wdrożeniowcy, a nie tylko sami programiści.

Rynek w górę

W przestrzeni publicznej coraz częściej mówi się o zmianach, które po pandemii nastąpią na rynku pracy informatyków. W ostatnich miesiącach zauważono wymuszone zmiany wewnątrz branży, co podkreśla Sergiusz Diundyk, ekspert ds. nowych technologii i automatyzacji procesów IT. W wyniku tego pracę tracą fachowcy o konkretnej specjalizacji. Jednocześnie pojawiają się nowe obszary, w których brakuje zasobów ludzkich. Zjawisko wielokrotnie następowało z powodu aktualizacji technologii. Teraz przesądził o tym kryzys.

– Rynek utrzymał się na takim poziomie na jakim był przed pandemią. Odłożono inwestycje w obszarze uruchamiania nowych i rozbudowy istniejących centrów R&D, które były zaplanowane na 2020 rok. Ale od grudnia ub.r. widać wzmożone działania w tym zakresie. Rynek będzie rósł i ulegał pewnym transformacjom – komentuje Agnieszka Grzybowska, menedżer ds. rekrutacji IT w Experis.

Również Alicja Malok, Executive Manager w Hays Poland, stwierdza, że w 2021 roku rynek na pewno będzie rósł. Płace nie spadną, a w przypadku najbardziej pożądanych technologii – wzrosną, choć nie należy oczekiwać spektakularnych zmian. Ekspert zaznacza, że w branży IT wzrost wynagrodzeń wyniósł od 3 do 8%. Ale w przypadku np. programistów full stack czy front-end ze znajomością takich frameworków jak React, Angular czy Vue.JS podwyżki były nawet wyższe. Spore wzrosty odnotowano też wśród specjalistów DevOps, ekspertów technologii chmurowych, data science i data engineering. Z kolei Agnieszka Grzybowska zwraca uwagę na wynagrodzenia tzw. midów, czyli specjalistów z 2-4-letnim doświadczeniem. Pandemia przyniosła wzrost ich wynagrodzeń, nawet o kilkanaście procent.

– Jak wynika z wielu badań, po kryzysie z lat 2008-2009 rynek IT ustabilizował się i poszedł w górę dopiero w 2011 roku. Prezesi spółek informatycznych, z którymi rozmawiałem, wskazują że dopiero pod koniec 2022 roku branża powróci do obrotów z 2019 roku. Oczywiście, jeśli wiosną wszystkie branże zostaną w pełni otworzone i nie będą co jakiś czas zamykane – dodaje Sergiusz Diundyk.

Boom i problemy

Według różnych prognoz okres prosperity dla branży IT jest szacowany na minimum 10-20 lat, o czym informuje Alicja Malok. Ale zaznacza, że sytuacja zmienia się rok do roku. Pewne stanowiska wyglądają zupełnie inaczej niż 10 lat temu. Pojawiają się nowe technologie, jest też inne podejście do realizacji projektów oraz zastosowania tworzonych rozwiązań. Jak stwierdza Agnieszka Grzybowska, należy oczekiwać coraz większego popytu na specjalistów w branży. Polska pozostaje nadal atrakcyjnym obszarem do lokowania centrów kompetencji IT czy R&D. A nie można zapomnieć o naszych firmach, które również rozwijają się dynamicznie i realizują pionierskie projekty.

– Średnia zatrudnienia w branży informatycznej raczej nie uległa mocnym zmianom, jednak specjaliści od poszczególnych technologii odczuwają duże turbulencje, czasem dla nich bardzo niebezpieczne. Kryzys sprawił, że producenci aplikacji dla branży lotniczej, gastronomicznej, eventowej zostali bez klientów. Natomiast dotąd nieznany boom obserwujemy w branży oprogramowania e-commerce, zdrowotnej, e-learningu i e-konferencji. Ci, którzy nie potrafią błyskawicznie opanować innej technologii, po prostu wypadają z rynku – dodaje Diundyk.

Natomiast Alicja Malok potwierdza, że pandemia okazała się dość trudna dla firm dostarczających oprogramowanie czy usługi dla podmiotów działających w turystyce. Ale to nie znaczy, że kontrakty przepadły. Po prostu skupiono się na innej specyfice oferowanych rozwiązań. Szukano nowych kierunków i możliwości rozwoju.

– Zanim liczba nowych umów o pracę czy kontraktów B2B wróci do stanu z 2019 roku, to technologia mocno się zmieni. W międzyczasie pojawią się nowe wersje języków programowania czy systemów operacyjnych, być może zaktualizują się niektóre standardy – chociażby HTML albo protokoły komunikacyjne. Może się też okazać, że wiedza i doświadczenie informatyków, którzy pozostaną dłużej bez pracy, będą przestarzałe i nie pozwolą na konkurowanie z innymi kandydatami – mówi ekspert ds. nowych technologii i automatyzacji procesów w branży IT.

Procesy rekrutacyjne

Jak zaznacza Agnieszka Grzybowska, pandemia sprawiła, że bardzo utrudnione jest rozpoczęcie pracy jako specjalista IT. Wiele firm wstrzymało w ogóle nabory na stanowiska juniorskie, skupiając się na poszukiwaniu kandydatów posiadających już komercyjne doświadczenie. Jest to zrozumiałe, bo osoby te łatwiej wdrażają się w nowe obowiązki i są bardziej samodzielne. Ponadto, wprowadzanie juniorów do organizacji w sytuacji, kiedy cała praca odbywa się zdalnie, może się wiązać z pewnymi wyzwaniami organizacyjnymi.

– Do polskiego IT powoli wchodzi pojęcie jakości produktów i usług, bo konsument zastanawia się, czy warto wydać pieniądze, a konkurencja nie śpi. Teraz trzeba zatrudniać testerów oprogramowania, profesjonalnych architektów systemowych, menedżerów projektów, wdrożeniowców, a nie samych programistów. Należy poważnie myśleć o przyszłości, dbać o przewagę konkurencyjną na lata, zamiast cieszyć się z chwilowych zysków – przekonuje Sergiusz Diundyk.

Obecnie niemal wszystko w branży IT odbywa się zdalnie, co podkreśla ekspert z Hays Poland. I zaznacza, że wcześniej istniały firmy, które oferowały tylko pracę stacjonarną lub bardzo ostrożnie podchodziły do tego tematu. Ostatnie miesiące pokazały, że sprawdziło się wykonywanie obowiązków zawodowych w domu czy w modelu hybrydowym. Jednak według eksperta, strategie przedsiębiorstw zakładają stopniowy napływ pracowników do biur po okresie pandemii. Natomiast osoby, które przyzwyczaiły się do nowego modelu pracy, niekoniecznie będą chciały się na to zgodzić.

– Jeszcze 2 lata temu oferty z zagranicznych rynków pracy były raczej rzadkim zjawiskiem, ale w ostatnim czasie są częściej spotykane. Podczas procesów rekrutacyjnych coraz więcej kandydatów sygnalizuje nam, że bierze udział w tego typu naborach. I w takich przypadkach, jak wiadomo, wynagrodzenia są zupełnie inne – podsumowuje menedżer ds. rekrutacji IT w Experis.

Szybko otwórzmy hotele! Wspólny apel Północnej Izby Gospodarczej i Polskiej Izby Hotelarzy

Temat ten jest nadal aktualny i nie uspokajają nas zapowiedzi, że do otwarcia hoteli w reżimie sanitarnym może dojść już w połowie lutego. Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie oraz Polska Izba Hotelarzy apelują: prosimy o pilną informację kiedy branża hotelarska zostanie odmrożona i w jakim trybie. – Każdy dzień zwłoki i niepewności jest źródłem kolejnych strat. Przedsiębiorcy opierają się na medialnych spekulacjach i żyją w ogromnym stresie związanym ze swoją przyszłością.  Przygotowaliśmy pismo do Premiera Mateusza Morawieckiego oraz Wicepremiera Jarosława Gowina i liczymy na rozsądek rządzących. Gospodarka potrzebuje tlenu – mówi Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

Jak mówi Prezes Hanna Mojsiuk pismo do Prezesa Rady Ministrów jest kolejną odsłoną bliskiej współpracy między Północną Izbą Gospodarczą, a Polską Izbą Hotelarzy. Nasze instytucje wsłuchując się w głos przedsiębiorców apelują o odmrażanie gospodarki w trybie reżimu sanitarnego oraz pilne przedstawienie planu na to, jak wyglądać będzie funkcjonowanie branż po zniesieniu całkowitego lockdownu na usługi hotelarskie. Poniżej treść pisma, które trafiło na biuro Premiera Mateusza Morawieckiego.

 

Szanowny Panie Premierze,

Północna Izba Gospodarcza W Szczecinie stale przygląda się sytuacji gospodarczej kraju
i skutkom, jakie wywołuje pandemia koronawirusa i obostrzenia z nią wprowadzone. Wiele branż, przedsiębiorców stoi niestety u progu bankructwa z uwagi na brak możliwości prowadzenia swej działalności. Naszą  szczególną uwagę kierujemy tym razem  w stronę branży turystycznej. Hotele, pensjonaty, domy wypoczynkowe zamknięte są dla ruchu turystycznego od listopada 2020 r., zatem niemal od 3 miesięcy nie generują żadnych przychodów, ponosząc ogromne koszty utrzymania pracowników i infrastruktury.

Zgodnie z badaniami dotyczącymi transmisji wirusa, wykonanymi przez brytyjski system służby zdrowia (NHS) miedzy 5 a 11 listopada 2020 roku  na dużej próbie 73651 osób zarażonych nowym, brytyjskim szczepem wirusa, a zatem zgodnie z informacjami , o wiele bardziej zakaźnym od pierwotnego, hotele przyczyniły się do zakażenia jedynie 1,7% osób z całej grupy badawczej. Dla porównania w supermarketach, w tym samym czasie zaraziło się aż 12,1% osób. Różnica jest ogromna, przy czym branża turystyczna jest „zamknięta”, a supermarkety prowadzą działalność nieprzerwanie generując znaczne zyski z uwagi na wzrost zapotrzebowania  na żywność przez  konsumentów .

W oparciu zatem  o te dane, apelujemy Panie Premierze, o zmianę strategii podejmowania decyzji i jak najszybsze określenie procedur umożliwiających przedstawicielom branży hotelarskiej wznowienie działalności. Przedstawiciele tej branży  są   w bardzo ciężkiej sytuacji finansowej  i często   z uwagi na wymóg  właściwego PKD nie  mogą otrzymać żadnego finansowego wsparcia z tytułu tarcz  a należy pamiętać , iż często są to dramaty przedsiębiorców , którzy mocno inwestowali , budowali silną infrastrukturę  usług wokół branży więc są to problemy również  działalności powiązanych  . Apelujemy zatem  o jak najszybsze i zdecydowane działania strony rządowej i stanowczą reakcję na pogłębiające się problemy branży hotelarskiej i turystycznej .

Z poważaniem

Prezes Północnej Izby Gospodarczej

Hanna Mojsiuk