Debiut certyfikatów inwestycyjnych z oferty Private Banking Alior Banku na GPW

0

23 listopada 2016 r. planowane jest pierwsze notowanie certyfikatów inwestycyjnych emitowanych przez UniCredit Bank AG (HypoVereinsbank) na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Walory dostępne były w ofercie niepublicznej dla klientów Private Banking Alior Banku. Jest to pierwsza emisja produktów strukturyzowanych w formie certyfikatów inwestycyjnych oferowana dla segmentu Private Banking w Alior Banku.

Wprowadzone certyfikaty to emisja typu autocall bazująca na wycenie indeksu ropy (S&P GSCITM Crude Oil Index ER). Kapitał lokowany jest maksymalnie na 4 lata, jednak inwestycja może zakończyć się wcześniej, nawet po sześciu miesiącach. Jeżeli w półrocznej dacie obserwacji wartość indeksu ropy będzie powyżej wartości początkowej, inwestor otrzymuje  kapitał powiększony o zysk na poziomie 6,10% p.a. Jeżeli wcześniejszy wykup nie nastąpi, po czterech latach klient otrzyma 124.40 PLN za każde 100 PLN nominału pod warunkiem, że wycena indeksu nie spadnie o więcej niż 35% wartości początkowej. Jeżeli w dniu zapadalności wartość indeksu spadnie o więcej niż 35% inwestor ponosi stratę odpowiadającą spadkowi indeksu ropy. W trakcie trwania inwestycji certyfikaty można zbyć na Giełdzie Papierów Wartościowych.

– W Alior Banku obserwujemy duże zainteresowanie tego typu inwestycjami. W czasach niskich stóp procentowych klienci szukają alternatywnych form inwestowania. Takie produkty inwestycyjne jak certyfikaty dają możliwość zarabiania na różnorodnych aktywach bazowych. Świadomi inwestorzy wykorzystują potencjał alternatywnych instrumentów i  w oparciu o nie chętnie budują swoje portfele inwestycyjne. Dzięki wprowadzeniu certyfikatów na giełdę stały się one płynnym instrumentem finansowym wycenianym rynkowo na rynku regulowanym. W banku organizowane są kolejne emisje produktów strukturyzowanych emitowanych przez UniCredit Bank AG, które będą trafiały na GPW – powiedział Marcin Kobus, Dyrektor ds. Produktów Oszczędnościowych Alior Banku.

Czytaj również:  Słabość dolara = mocniejsze waluty emerging markets