Najbardziej pożądani specjaliści IT w Polsce oraz ich wynagrodzenia

0

W branży IT niepodzielnie panuje rynek pracownika, programiści są rozchwytywani, a skrzynki pocztowe specjalistów od cyberbezpieczeństwa zapełnione są atrakcyjnymi ofertami pracy. Firma rekrutacyjna Michael Page w ramach swojego cyklu #Trendwatch, sprawdziła, jak polski sektor IT wygląda na tle światowych trendów, dokąd zmierza oraz w jaki sposób zmiany te wpłyną na sytuację pracowników i ich wynagrodzenie.

Cyber security

Chmura obliczeniowa to rozwiązanie o wiele tańsze i wygodniejsze niż budowa i obsługa własnej serwerowni. Wiążą się z nią jednak pewne zagrożenia, takie jak np. ataki hakerskie. – Świadomość niebezpieczeństw rośnie i firmy zdają sobie sprawę z konieczności uszczelnienia swoich systemów bezpieczeństwa. Tym bardziej, że w ostatnich latach wiele ataków hakerskich odbiło się szerokim echem w mediach. Dlatego firmy przeznaczają na zabezpieczenia coraz większe pieniądze, także pod kątem wykwalifikowanych pracowników. Specjaliści od cyberbezpieczeństwa oraz inżynierowie bezpieczeństwa systemów komputerowych mogą liczyć na wynagrodzenie rzędu 12-16 tys. zł brutto – mówi Marta Prudel, manager dywizji IT w Michael Page.

Od pewnego czasu widoczny jest w Polsce także trend tworzenia Security Operations Center (SOC). Wpływa na to renoma, jaką na świecie cieszą się polscy specjaliści ds. bezpieczeństwa IT oraz ugruntowana pozycja Polski jako silnego gracza na rynku outsourcingu usług IT. Zadaniem SOC jest wykrywanie i ostrzeganie przed zagrożeniami z sieci – np. próbami nieautoryzowanego dostępu do firmowego środowiska IT – oraz analiza i obsługa tego typu incydentów.

„Duże zachmurzenie”

Poza cyberbezpieczeństwem, obiektem zainteresowania firm jest także cloud computing oraz specjaliści odpowiedzialni za zaprojektowanie i wdrożenie tej usługi od początku do końca. – Cloud Engineers i Architects jeszcze przez długi czas będą bardzo potrzebni, szczególnie w sektorze finansowym, ubezpieczeniowym oraz telekomunikacyjnym. Ich wynagrodzenie oscyluje między 16 a 28 tys. zł brutto, przy czym zależne jest od doświadczenia i technologii w jakich się specjalizują. W przyszłości może one jeszcze wzrosnąć biorąc pod uwagę dane rynkowe Cisco, wg których w 2018 roku SaaS czyli Software as a Service lub mówiąc prościej oprogramowanie jako usługa, będzie jednym z popularniejszych modeli cloud computing – stanowić będzie 60% globalnego działania w chmurze zauważaMarta Prudel.

Przyszłość IT

Powszechna dostępność technologii i coraz mniejsze jej koszty sprawiają, że nawet sektor MŚP może pozwolić sobie na zakup dedykowanych aplikacji biznesowych. Zgodnie ze światowymi trendami, będą one coraz częściej oparte o sztuczną inteligencję. W związku z czym, w najbliższym czasie, specjaliści w tym obszarze umocnią swoją pozycję na rynku pracy. – Programiści mogą spodziewać się wynagrodzenia miedzy 8 a nawet 21 tys. zł brutto. Pensja projektantów waha się natomiast między 16 a 25 tys. zł brutto i zależy od posiadanego doświadczenia oraz wykorzystywanej technologii. Analitycy mogą z kolei liczyć na 8-18 tys. zł brutto, a testerzy aplikacji do 10 tys. zł brutto (w przypadku manualnych) oraz 15 tys. zł brutto (w przypadku automatycznych). Pensja menedżerów projektów to z kolei kwota między 10 a 22 tys. zł brutto – podkreśla ekspertka Michael Page.

Ponadto, intensywny rozwój Internetu rzeczy (IoT) może spowodować, że cyberprzestępcy będą kierować ataki właśnie na ten – najsłabiej chroniony – element infrastruktury IT. Firmy muszą więc zabezpieczać nie tylko poszczególne urządzenia, co w praktyce jest mało możliwe, lecz cały ekosystem IT przedsiębiorstwa oraz zarządzać użyciem poszczególnych urządzeń tworzących firmową sieć. – Skorzystają na tym specjaliści ds. uprawnień oraz ryzyka i zgodności IT, a ich usługi będą bardzo potrzebne, stąd też mogą liczyć na pensję między 11-15 tys. zł brutto. Szczególnie, że prognozy mówią o tym, że wydatki na rozwiązania IoT w biznesie do 2021 roku wyniosą 6 bilionów dolarów – wskazuje Marta Prudel.

Czytaj również:  Z niewolnika nie ma pracownika, a jakim pracownikiem jest współwłaściciel?

Wraz ze wzrostem popularności technologii blockchain – uznawanej przez ekspertów od cyberbezpieczeństwa za niemożliwą do rozszyfrowania – zwiększać będzie się jej rola przy tworzeniu aplikacji biznesowych, szczególnie w sektorze finansowym i administracji publicznej. – W najbliższych latach deweloperzy blockchain cieszyć się będą niesłabnącym zainteresowaniem, w związku z czym ich zarobki zaczynają się od 11 tys. zł brutto, a mogę nawet wynosić ponad 20 tys. zł brutto – dodaje Marta Prudel.

Przewiduje się też, że w najbliższych latach zapotrzebowanie na twórców mobilnych aplikacji – przede wszystkim dla urządzeń z systemem iOS – i stron będzie się zwiększać. Mobilne strony www są dziś ważniejsze niż te tradycyjne, wyświetlane na ekranach komputerów. Stąd tacy specjaliści jak architekt (15-30 tys. zł brutto), team leader (ponad 15 tys. zł brutto) oraz programista (między 6 a 22 tys. zł brutto) mogą spodziewać się atrakcyjnych wynagrodzeń.

W podobnie komfortowej sytuacji znajdą się programiści JavaScript, HTML i CSS – języków stanowiących podstawę coraz popularniejszego rozwiązania Single-Page Application, czyli witryn internetowych nieposiadających podstron, co zapewnia im szybsze działanie. Popularność tego rozwiązania przekłada się na wynagrodzenie na tym stanowisku, które oscyluje między 7 a 19 tys. zł brutto i uzależnione jest od doświadczenia danego kandydata, bowiem senior developer może zarobić nawet ponad 20 tys. zł brutto.

Najbardziej poszukiwani są…

Absolutnym liderem pod względem skali wykorzystania jest Java, która ma około dziewięciu milionów użytkowników na całym świecie. Popularność tego języka znajduje odzwierciedlenie w ofertach pracy dla programistów płynnie się nim posługujących. Drugie miejsce zajmuje JavaScript, natomiast na trzecim plasuje się Python – otwierający przed programistami szansę tworzenia aplikacji m.in. dla Androida, najczęściej wybieranego mobilnego systemu operacyjnego na świecie. Specjaliści od powyższych języków programowania z pewnością będą rozchwytywani w najbliższych latach, co będzie się wiązać z dobrym wynagrodzeniem.

W kontekście wzrostu popularności big data oraz Internetu rzeczy pozytywnie przedstawia się również sytuacja i zarobki specjalistów od data science (między 8 a 20 tys. zł brutto) oraz big data architecture (od 16 do 25 tys. zł brutto). Szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę konieczność obsługi nieustrukturyzowanych danych w każdej firmie. Według firmy Gartner, takie nieuporządkowane informacje stanowią ok. 80% wszystkich danych w przedsiębiorstwach.

Obsługa i zapewnienie bezpieczeństwa informacji będzie dla wielu firm priorytetem. Osoby planujące związać się z branżą IT powinny zdawać sobie sprawę, że o ile w przypadku programistów z reguły liczy się doświadczenie i umiejętności, a nie dyplom, to już na stanowisko administratora IT lub konsultanta ds. IT często wymaga się wyższego wykształcenia. Warto zresztą dodać, że dziś coraz bardziej rozmywa się pojęcie „typowego informatyka” – specjalizacje coraz bardziej się zazębiają, a analitycy big data działają na styku IT, biznesu i sprzedaży – wskazuje manager dywizji IT w Michael Page.

Rozwój nowych technologii polepszy też w najbliższych latach sytuację projektantów rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości, a poszukiwani dziś na rynku pracy specjaliści od UI/UX oraz twórcy aplikacji mogą spodziewać się wynagrodzenia od 8 do 19 tys. zł brutto. Wydaje się jednak, że w najlepszej sytuacji są web deweloperzy. Dopóki nikt nie wymyśli czegoś lepszego niż strona internetowa, zawsze znajdą oni pracę, w której pensja zaczyna się od 7,5 tys. zł brutto, a może nawet wynieść 14 tys. zł brutto.

Więcej informacji na temat wynagrodzeń w poszczególnych branżach można znaleźć na: https://www.michaelpage.pl/dla-medi%C3%B3w/badania-i-publikacje/przegl%C4%85dy-wynagrodze%C5%84