Największe armie świata zmieniają priorytety

Największe armie świata zmieniają priorytety: mniejsze wydatki na wojsko, większe na B+R i walkę z cyberprzestępczością.

0

Szybki rozwój gospodarczy Azji oraz malejąca liczba operacji wojskowych przyczyniają się do zmniejszenia wydatków na obronność wśród 50 krajów świata – liderów w dziedzinie obronności. W latach 2014-2018 USA zredukują swój budżet obronny o 36 mld dolarów, ale i tak kraj ten na obronność będzie wydawał więcej niż Chiny, Rosja, Indie, Wielka Brytania, Arabia Saudyjska oraz Francja razem wzięte. Jak wynika z trzeciej edycji raportu „Global Defense Outlook 2015. Defense and Development” przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte, dla największych armii na świecie coraz ważniejsza staje się walka z cyberprzestępczością i inwestycje w badania i rozwój. Według raportu wydatki w dziedzinie obronności w skali całego świata wyniosły w 2014 roku 1,6 biliona dolarów.

Raport analizuje światowy rynek wydatków na obronę oraz szczegółowo 50 krajów-liderów, które odpowiadają za 95 proc. globalnych wydatków na obronę. Według prognozy Deloitte w 2018 roku globalny łączny budżet sięgnie 1,69 biliona dolarów (wzrost o 6 proc.) ale łączne wydatki TOP 50 spadną. „Do tego czasu 26 krajów z grupy TOP 50 zredukuje swoje wydatki na wojsko średnio o 18 mld dolarów rocznie, a 24 z TOP 50 zwiększy je średnio o 102 mld dolarów. USA w latach 2014-2018 zredukują swój budżet wojskowy łącznie o 36 mld dolarów, ale i tak z budżetem 544 mld dolarów na ten cel kraj ten będzie przewyższał wydatki kolejnych sześciu krajów z największymi budżetami wojskowymi” – wyjaśnia Piotr Świętochowski, Dyrektor w Dziale Audytu, ekspert ds. przemysłu obronnego, Deloitte.

W tym samym czasie Chiny zwiększą swoje wydatki na obronność o 53 mld dolarów do 229 mld dolarów. Suma ta stanowi równowartość 40 proc. budżetu na wojsko USA w 2018 roku, ale jednocześnie będzie stanowić czterokrotność wydatków największego regionalnego rywala Chin, czyli Japonii.

Czytaj również:  Podsumowanie pierwszego dnia Europejskiego Kongresu MŚP

Raport Deloitte wskazuje na wyraźny wzrost udziału krajów Azji w globalnym budżecie wojskowym z 10 proc. w roku 1990 do 26 proc. w roku 2014, podczas gdy udział Europy zmalał z 44 do 24 proc. Do tak szybkiego wzrostu przyczynił się głównie dynamiczny rozwój gospodarczy Azji. Polska stoi w przededniu znaczących wydatków związanych z modernizacją armii, czego przykładem były ostatnie decyzje odnośnie testów śmigłowców Caracal oferowanych przez francuskie konsorcjum Airbus Helicopters. Po sprawdzeniu osiągów technicznych nastąpią negocjacje umowy offsetowej. Podpisanie umowy wartej ok. 13 mld zł jest planowane na jesień, a dostawy mają się zacząć w roku 2017. Z kolei w przetargu na system obrony przeciwlotniczej średniego zasięgu zdecydowano się na rakiety Patriot, produkowane przez firmę Raytheon. Amerykański producent w ostatnich miesiącach rozpoczął już zresztą współpracę z polskimi podwykonawcami w zakresie produkcji.

Corocznie raport dzieli 50 państw wydających najwięcej środków na wojsko na cztery grupy pod względem wielkości PKB i udziale w nim wydatków na cele militarne.

Według tego podziału Polska (wraz z Argentyną, Brazylią, Chile, Egiptem, Indonezją, Malezja, Meksykiem, Południową Afryką, Tajlandią i Wenezuelą) znalazła się w grupie „Lower-Income Economizers” (grupie przeznaczającej na obronę poniżej 2% PKB). W Polsce od lat roczne wydatki na obronność oscylowały wokół 1,9 proc. PKB, jednak od przyszłego roku będzie to 2 proc.