Akcje europejskich spółek zbrojeniowych wyraźnie tracą we wtorek, gdy inwestorzy reagują na sygnały postępu w rozmowach pokojowych mających na celu zakończenie wojny Rosji z Ukrainą. Rynek zaczyna dyskontować scenariusz deeskalacji konfliktu, co skutkuje najsilniejszymi od kilku tygodni jednodniowymi spadkami notowań największych producentów uzbrojenia w Europie.
Wyprzedaż następuje po poniedziałkowych wypowiedziach amerykańskich urzędników, z których wynika, że Ukraina mogłaby otrzymać gwarancje bezpieczeństwa wzorowane na artykule 5 Traktatu Północnoatlantyckiego w ramach ewentualnego porozumienia pokojowego z Rosją. Propozycja pojawia się po dwóch dniach intensywnych rozmów w Berlinie pomiędzy prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim a specjalnym wysłannikiem USA Steve’em Witkoffem, przy udziale Jareda Kushnera.
Jak podaje Reuters, przedstawiciele administracji USA określają te gwarancje jako „zbliżone do artykułu 5”, co oznaczałoby daleko idące zobowiązania wobec Ukrainy mimo jej braku formalnego członkostwa w NATO. Prezydent Donald Trump deklaruje optymizm, informując, że po zakończeniu rozmów konsultuje się z przywódcami Niemiec, Włoch, Finlandii, Wielkiej Brytanii, Polski, Danii i Holandii.
Przed rozpoczęciem negocjacji Wołodymyr Zełenski sygnalizuje gotowość do rezygnacji z dążenia do członkostwa w NATO w zamian za twarde gwarancje bezpieczeństwa ze strony Zachodu, co stanowi istotną zmianę dotychczasowej linii politycznej Kijowa. W rozmowach uczestniczą również przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz sekretarz generalny NATO Mark Rutte, podkreślając wagę negocjacji. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz ocenia, że po raz pierwszy od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Rosji realna staje się perspektywa zawieszenia broni.
Krótkoterminowe nastroje rynkowe pozostają zdominowane przez oczekiwania geopolityczne i możliwość deeskalacji konfliktu, które ograniczają apetyt inwestorów na akcje spółek zbrojeniowych.






